Wioletta: Dziękuję Maryjo!

Odmówiłam już 3 nowenny pompejańskie, choć wiadomo że były trudne chwile i nie zawsze moja modlitwa wyglądała jak powinna. Mimo to Matka Boża mnie wysłuchała, chociaż w trakcie odmawiania pojawiały się wątpliwości.

Mam 21 lat i dzięki Maryi, która za mną się wstawiła, uda mi się za 3 razem dostać na wymarzony kierunek lekarski. Od dawna wiedziałam już co chcę robić w życiu. Uczyłam się zawsze dobrze, ale forma w jakiej są obecne egzaminy maturalne z biologii i chemii- przerastały mnie na tyle że nie potrafiłam ich napisać na tyle by się dostać , a nie stać mnie na studia płatne. Gdy pierwszy raz pisałam maturę na medycynę brakło mi dużo punktów, co było pewnie moją winą, bo nie włożyłam odpowiednio dużego wysiłku. Za drugim razem, po roku spędzonym w domu, próbowałam jeszcze raz, wynik poprawiłam znacząco tylko z chemii i wtedy odmówiłam pierwszą nowennę w intencji dostania się na te studia, lecz wtedy się nie udało, co więcej progi na uczelnie wzrosły. Na pewno zbyt późno zabrałam się wtedy za odmawianie nowenny. Poszłam na pół roku na pielęgniarstwo, ale nie cierpiałam tamtych studiów i marzyłam żeby się z nich jak najszybciej wyrwać . Jednocześnie odmawiałam nowennę w intencji, by w tym roku matura mi podeszła i bym się dostała. Rzuciłam studia, choć nie podobało się to mojej najbliższej rodzinie i próbowałam jeszcze raz . Arkusz z biologii był pode mnie, znalazły się tam zadania, które potrafiłam rozwiązać, czy z którymi podobnymi już miałam do czynienia. Mimo to czekałam z niecierpliwością na wyniki, gdyż problemem w dzisiejszych maturach z tych przedmiotów nie jest brak wiedzy, a raczej szczęścia. Rozwiązując te zadania, człowiek raczej musi wymyślić o co chodziło autorowi zadania, jakich konkretnych słów użyć a jakich nie wolno, bo już obcinają punkty. Napisanie na bardzo wysoki wynik matur tak skonstruowanych jest trudnym zadaniem. Jest wiele osób, które mają dużą wiedzę, umiejętności i mimo przerobionych mnóstwa zadań, nie dostają się. Gdy zobaczyłam 5 lipca mój wynik, nie mogłam w niego uwierzyć. Poprawiłam wynik z biologii z 80 na 95 %! Nigdy nie spodziewałam się czegoś takiego i nie liczyłam na taki wynik z matury rozszerzonej, zaznaczając jeszcze raz, jak dla mnie osobiście trudnym zadaniem było „wstrzelanie się” , w klucz odpowiedzi wymyślony przez kogoś, gdzie wcale wiedza nie liczyła się najbardziej. Do tej pory nie potrafię powiedzieć skąd aż tak wysoki wynik i wiem, że to zasługa Matki Bożej. Nie dość, że mam taki wynik, który zapewnia mi miejsce na medycynie w wielu miejscach, to jeszcze na to wygląda, że dostanę się do wymarzonego Lublina, gdzie za rok nie miałabym szans, bo zmieniają się tam warunki rekrutacji. Nie szkoda mi tych 2 lat „w plecy”, bo będę mogła studiować coś o czym marzyłam, na co tak długo czekałam, a poprawiałam już ostatni raz i musiałabym definitywnie to zakończyć i skończyć inne studia. Być może ten czas był mi potrzebny, może miał mnie nauczyć pokory, bym zawsze pamiętała o Bogu, o drugim człowieku, że to własnie w medycynie jest najważniejsze. Z resztą obiecałam Bogu, że jeżeli da mi tę szansę, to będę najlepszym lekarzem na jakiego mnie stać i wiem że muszę tę obietnicę wypełnić. Dziękuję Bogu z całego serca i duszy, że mnie wysłuchał za wstawiennictwem Matki Bożej, bo jestem pewna, że tak było i że jestem dzięki Nim tak szczęśliwa. To prawda, że to Nowenna nie do odparcia i że czuje się opiekę Matki Bożej, spokój, i tak dalej. Że zły atakuje to też. I nawet jeśli Wasza prośba nie zostanie od razu wysłuchana- módlcie się dalej i nigdy nie wątpcie. Jeżeli to dla Was dobre, na pewno się wypełni, a jeśli nawet nie, to tak się wszystko potoczy, że będziecie Bogu za to dziękować później. Wytrwajcie i nie dajcie się zwieść szatanowi, że to nie ma sensu, że to się nie wypełni, bo on dobrze wie , że to nieprawda i dlatego próbuje oszukać. Piszcie też swoje świadectwa, bo to naprawdę daje nadzieję w trudnych chwilach.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Wioletta: Dziękuję Maryjo!"

Powiadom o
avatar
MM
Gość

Gratulacja 🙂 niech Mateńka prowadzi Cię przez całe te studia.

Ewa
Gość

Gratulacje. Moim marzeniem tez jest studiowanie medycyny…

W jaki sposob zmienia sie rekrutacja w przyszlym roku?

Daria Szymusiak
Gość
Moja córka Kasia miała poważne problemy z matematyka do tego stopnia że pierwszy rok liceum oblała tylko z matematyki . Więc ja postanowiłam odmawiać do Nowenne do Matki Bożej (a rok wcześniej już wiedziałam o tej nowennie ale gdy ją zobaczyłam to powiedziałam do koleżanki ze bedziemy ją odmawiać dopiero na emeryturze bo zajmuje dużo czasu) ale w tej sprawie podjełam decyzje natychmiast. I tego samego jeszcze dnia jak tylko wróciłam z pracy o 21:30 zaczełam odmawiać. Moja mama jak to zobaczyła to machneła ręką i poszła spać,a ja odmawiałam dzień po dniu nawet i czasami w nocy przed mężem… Czytaj więcej »
Daria Szymusiak
Gość

O nowennie Pompojańskiej dowiedziałam się od mojej córki ale nie miałam ochoty tego odmawiać. Do czasu dokiedy moja ukochana wnuczka zachorowała na łuszczyce pomyslałam-odmawiam. 9 lipca tego roku skonczylam 3 raz odmawiac nowenne . i jest duza poprawa jest odstawione jedno lekarstwo,nic ja nie boli,wyniki sa pozytywne i wierze z całego serca ze ten cały trud ,który włożylam a nie było łatwo bo przez 3 razy nie odbyło sie bez awantur ale nie przestałam odmawiać modlitwy.Ciesze sie że wytrwałam i zawierzyłam Matce Pompojańskiej. Dziekuje Matce Boskiej pompojańskiej ze sie porawiło wnuczce. Wierze ze choroba sie cofnie.
Polecam modlitwe.
Natalka

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij