Beata: Nowenna pomocą i nadzieją

Jest mi dalej ciężko, ale trwam w modlitwie i dzień bez nowenny pompejańskiej jest jakiś niekompletny, jakby mi czegoś w nim brakowało. Życie z nowenną staje się łatwiejsze, wiem, że intencji mi nie zabraknie, bo potrzeb wokół jest wiele. Pozdrawiam wszystkich.
Przeczytaj całość

Emilia: Jestem mamą

Nazywam się Emilia i Mam 25 lat. Z pomocą Nowenny Pompejańskiej zostałam Mamą. Dwukrotnie byłam w ciąży i poroniłam, nie znany był powód tych niepowodzeń. Nie poddawałam się. Trwałam w modlitwie. I odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji potomstwa.W niedługim czasie zaszłam trzeci raz w upragnioną ciąże, która rozwiązała się powodzeniem.
Przeczytaj całość

Krzysiek: problem alkoholizmu

Tym świadectwem chcę przede wszystkim podziękować Matce Bożej, ale także dodać wiary i nadziei wszystkim, którzy borykają się z ogromnymi problemami. Kieruję te słowa zwłaszcza do tych, którzy modlą się za osoby bliskie uzależnione od alkoholu, albo się za nich nie modlą, bo nie widzą sensu. Niech to świadectwo pomoże...
Przeczytaj całość

Marzena: Żyć jak Maryja, zawsze zgodnie z wolą Pana

Już wtedy byłam w trakcie odmawiania nowenny i wiedziałam ,że nie mogę pracować poświęcając całego dnia na pracę bo w domu mam tęskniące dzieci. Pytałam wówczas Matki Bożej o to co powinnam uczynić, bo być może moim powołaniem jest pozostać w domu, z dziećmi. W ostatnim dniu nowenny otrzymałam telefon z propozycją pracy w której pracuje do dziś. Praca ta jest trudna i tak naprawdę wcale nie jestem w niej szczęśliwa ale dziękuję Bogu za nią bo tutaj zaczynam odkrywać jak ważna jest dla mnie rodzina.
Przeczytaj całość

Urszula: praca w odpowiednim czasie

W moim życiu przyszedł czas na zmiany, więc chciałam się szczególnie poddać Bożemu prowadzeniu. W tym czasie z różnych źródeł dotarła do mnie informacja o Nowennie Pompejańskiej. Skorzystałam z tych znaków i rozpoczęłam modlitwę w intencji rozeznania mojej drogi zawodowej i jej realizacji w odpowiednim czasie, aby dobrze pogodzić ją...
Przeczytaj całość

Wiesława: powrót do domu

Szczęść Boże Jest kolejne świadectwo, które przekazuje. Tym razem modliłam sie nowenna o powrót córki do domu. Wyprowadziła sie i mieszkała z chłopakiem.

Moje słowa na nic sie zdawały czasami wolałam milczeć aby znów nie było niepotrzebnych sprzeczek. W głebi serca wiedziałam, że ja już nic nie mogę, że wszystko trzeba oddac Matce Najświetszej.
Zanim dokończyłam nowenne corka postanowiła znów zamieszkać w domu. Powoli odbudowujemy wieżi, które były wcześniej. Nie przestałam sie modlic nadal prosze Matkę Boża i Naszą ale już dziesiątką różańca. Siła nowenny jest ogromna dzieja sie rózne rzeczy łacznie z walką duchową częsta spowiedż jest nieodzowna.
Polecam wszystkim.
Chwała Panu

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Wiesława: powrót do domu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
barbara
Gość
barbara

Czlowiek malej wiary . Pozdrawiam

Dorota
Gość
Swoje świadectwo składam po raz pierwszy,dlatego z góry przepraszam bo moze byc trochę haotycznie. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z internetu..kiedy moje małżeństwo było już w totalnej rozsypce. Rozpaczliwie szukałam pomocy poniewaz od strony ludzkiej zrobiłam już wszystko..i ufnosc pokładam tylko juz w opatrzność Bożą i opiekę Maryjną.. Wyszłam za mąż z wielkiej miłości,na początku nasza miłość kwitła na świe i pojawiły się nasze wspaniałe córeczki.. potem pojawiły się problemy dnia codziennego włącznie z utratą pracy przez to nie porozumienia.. W końcu doszło do tego,że nie umieliśmy juz nawet ze sobą rozmawiać..,nasze drogi całkowicie się rozeszły. Mąż zaczął szukac pocieszenia… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!