Sylwia: wrócil do mnie mój mąż błagajac o przebaczenie !

Zaczelam modlic sie Nowenna ponad 2 lata temu, kiedy moj maz zostawil mnie dla innej kobiety. Przyjaciolka wtedy powiedziala mi o tej modlitwie.

Jestem teraz w trakcie odmawiania chyba szostej Nowenny, w kolejnej intencji I chce powiedziec, ze od samego poczatku splynely na mnie ogromne laski. Wszystkie moje prosby zostaly wysluchane przez Matke I dostalam jeszcze wiecej. Dopiero teraz patrzac wstecz uswiadomilam sobie, ze otrzymalam laski, o ktore nawet nie prosilam.
Mam wiekszy pokoj w sercu, wieksze zaufanie w wole Boza, w pracy sprawy sie niesamowicie poukladaly na moja korzysc.
A najwazniejsze, ze niespodziewanie, po 3 miesiacach po wyprowadzce moj maz wrocil do mnie blagajac o przebaczenie. Mysle, ze dzieki Nowennie I opiece Matki bylam w stanie przebaczyc I sprobowac od nowa. Nie bylo latwo, ale udalo nam sie z Boza pomoca odbudowac malzenstwo. Maz bardzo sie zmienil na lepsze, dojrzal I wiem, ze to rowniez kolejna laska. Wiele w naszym malzenstwie zmienilo sie na lepsze, moge teraz smialo powiedziec, ze jest ono silniejsze I dojrzalsze. I ze milosc, zaufanie sa silniejsze. Czasem moze trzeba przejsc taka probe, by docenic co sie ma, by umocnic sie I dojrzec.
W miedzyczasie Matka wysluchala moja prosbe I zaszlam w ciaze, ale Boza wola byla tym razem inna I dziecko stracilismy. Odmowilam kolejna Nowenne w tej intencji I mam nadzieje, ze Matka mnie nie zawiedzie.
Moja przyjaciolka, za ktora modlilam sie Nowenna o poczecie dziecka, jest w tej chwili w 16-tym tygodniu.
W ciagu tych dwoch lat odmowilam rowniez Nowenne w intencji mojego meza I tez widze, jak Mateczka tu dziala bardzo. Widze w nim wielkie przemiany, staje sie jeszcze lepszym czlowiekiem I mezem.
Nie zawsze jest latwo, czesto w czasie modlitwy moje mysli uciekaja gdzies, chce mi sie spac, zginal Rozaniec, pojawialy sie zle sny, a ostatnio omal nie doszlo do wypadku samochodowego.
ale czytajac swiadectwa innych widze, ze to szatan ciagle dziala I probuje przeszkodzic. Bo on wie, ze Rozaniec, a szczegolnie Nowenna jest bardzo skuteczna modlitwa I jemu to sie bardzo nie podoba.
Tym bardziej kochani, trwajmy na modlitwie za siebie I innych, prosmy Matke o laski I opieke.
I chce na koniec powiedziec, ze nie poddawajcie sie w modlitwie, jesli nawet wasza intencja nie zostala wysluchana od razu. Matka I Jezus nie zawioda, wiedza dobrze czego nam trzeba I kiedy.
Moje intencje nie zawsze zostaly wysluchane natychmiast, niektore dopiero po kilku miesiacach czy po roku. Wazne, by zaufac I trwac przy Matce. Ja nie potrafie sobie juz wyobrazic mojego zycia bez Rozanca!
Z Bogiem!

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

38 komentarzy do "Sylwia: wrócil do mnie mój mąż błagajac o przebaczenie !"

Powiadom o
avatar
Ilona
Gość

Wspaniałe świadectwo życzę wszystkiego dobrego. Ja również odmawiam nowenne w intencji męża wcześniej w intencji małżeństwa. Jest trudno i wiele razy myślę czy to ma sens… ale zawsze wraca do mnie myśl że trzeba walczyć do końca i nie poddać się złemu duchowi który tylko na to czeka. Takie świadectwa bardzo podnoszą na duchu. Wszystkiego dobrego:-)

Sylwia
Gość
Sylwia

Tak Ilona, nie można się poddawać i trzeba trwać w modlitwie, a Matka Cię nie zawiedzie.
Prędzej czy później sprawy sie uloza zgodnie z wolą Boza. Matka i Pan wiedzą co dla nas jest najlepsze.
Życzę Ci wytrwałości w modlitwie, oddaj wszystko Matce. To Rok Miłosierdzia, wierzę że Pan obdarzy Cie wieloma łaskami.

Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

Bardzo Ci dziękuję za to świadectwo właśnie modlę się o swoje małżeństwo mąż odszedł nagle do innej kobiety jedyne co mi powiedział to to że go zdradziła -nigdy tego nie zrobiłam kocham go mimo wszystko choć zaczynam juz wątpić w to że wróci i wtedy właśnie trafiam na takie świadectwo jak Twoje DZIĘKUJĘ NIECH WAM PAN BÓG BŁOGOSŁAWI

Sylwia
Gość
Sylwia

Droga Elzbieto, nie trac wiary i nadziei i trwaj na modlitwie. Wierzę, że Matka Boska ma Cię w opiece i otrzymasz wspaniałe łaski.
Pomodlę się za Ciebie. Niech Pan i Maryja mają Cię w opiece!

Milkaa
Gość
Milkaa

Jestem w tej samej sytuacji !! nie martw sie my baby musimy byc silne a takich jak oni jest pełno ;] szczeście dopiero czeka.

Teresa
Gość
Teresa

Bądźcie szczęśliwi

Sylwia
Gość
Sylwia

Dziękuję Teresa i Tobie życzę wielu łask Bożych i opieki naszej Matki Pompejanskiej.

Krug
Gość

Zaszłaś w ciążę nie dlatego, że się modliłaś tylko dlatego, że kochałaś się z mężem 🙂

Sylwia
Gość
Sylwia

Tak Krug, ale kocham się z mężem 12 lat i mimo że byliśmy zdrowi wg lekarzy, nie udało nam się począć dziecka.
Dopiero gdy zaczęłam się modlić o dziecko i zawierzylam wszystko Matce, ta łaska została nam dana.
Rodzicielstwo to wielka łaska.
A Pan Bóg zawsze wie kiedy i czego nam trzeba, może wcześniej nie byliśmy calkiem gotowi na przyjęcie dziecka.

Tatiana
Gość

Krug -komentarz idiotyczny. ..nikt,kto przeżył zdradę a później próbę wybaczenia najbliższej osobie nie pojmie, że nawiązanie relacji intymnych to nie jest łatwa sprawa.
Sylwio dziękuję Ci za piękne świadectwo – ja również przeżyłam to co Ty, jeszcze nie zawsze mam tyle wiary i zaufania, ale staramy się oboje, a za trzy dni ma narodzić się nasza druga córeczka. Życzę wielu łask,
Tatiana

Sylwia
Gość
Sylwia

Dziękuję Tatiana za ciepłe słowa. Cieszę się bardzo, że Twoje małżeństwo się umocniło i że spodziewacie się dziecka 🙂 Twoje słowa podnoszą na duchu, dziękuję. Wierzę i że pewnego dnia nam Pan Bóg poblogoslawi dzieciatkiem.
Powodzenia!

sabina drobinoga
Gość
sabina drobinoga

Witajcie mam ten sam problem odmawiałam Nowennę Pompejańską i odmawiam nadal mój mąż odszedł ,zdradził mnie jest nadal z tamtą kobietą .Czasami mam już dość i tracę nadzieję ,że kiedyś wszystko będzie dobrze czasami brakuje mi już sił był okres gdzie mogliśmy się dogadać ale teraz jest bardzo zle nie wiem co się dzieje on zaczął bluzgać i mnie poniża ale wierzę po tych wszystkich świadectwach ,że mój mąż się nawróci i znajdzie drogę do Boga.Życzę wielu łaska .

Sylwia
Gość
Sylwia

Nie poddawaj się Sabina, módl się o nawrócenie męża. Ufaj Matce i oddaj jej wszystkie troski. Ona zawsze jest i będzie przy Tobie!

Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

Dziękuję Sylwio niech wam Pan Bóg w błogosławi też będę pamiętać o was w swojej modlitwie. I wszystkich którzy modlą się o uratowanie małżeństwa

Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

Tatiano Niech Bóg wam błogosławi a to dzieciątko jest na pewno darem od Boga . Niech Matka Boża ochrania was swoim płaszczem

Sylwia
Gość
Sylwia
Ja też wspomnę w modlitwie Was dziewczyny, a także osoby w podobnej sytuacji. Wybaczenie zdrady to łaska Boga i wierzę że w tym Roku Miłosierdzia wiele nas czeka dobrego od Pana 🙂 nie poddawajmy sie w modlitwie i ufajmy Panu i Jego Matce! Bardzo się cieszę że moje świadectwo może podnieść ludzi na duchu. Napisalam je jakby pod wplywem chwili a teraz to wiem że to było zapewne natchnienie Matki i Ducha by podzielić się moją historią. Warto dawać ludziom drugą szansę i przebaczac, bo każdy z nas błądzi i upada. Jezus nigdy nikogo nie potępił i starajmy sie również… Czytaj więcej »
Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

I Chwała Panu i Mateczce Najświętrzej

weronika
Gość
weronika
JEZUS W TYM MOMENCIE PATRZY NA CIEBIE I MÓWI DO KAŻDEJ PORZUCONEJ ŻONY/ NIECH CI SIĘ STANIE WEDŁUG TWOJEJ WIRY!!!!!! wszystko co robi BÓG NIE JEST PRZYPADKOWE.TEN MÓJ WPIS KYÓRY CZYTASZ MA CI DODAĆ SKRZDEŁ WIARY ŻONY.A CZYM JEST WIARA JEST TYM CZEGO JESZCZE NIE WIDZIMY ALE CZEGO ABSOLUTNIE SIĘ SPODZIEWAMY CZEGO WYCZEKUJEMY.JA TEŻ JESTEM PORZUCONĄ MATKĄ TRÓJKI MALUTKICH SYNÓW W TYM NAJMŁODSZY FRANIO 5 MIES.BYŁAM ZDRADZANA JUŻ W CIĄZY OSZUKIWANA DŁUGO.NIE PODEJRZEWAJĄC NIC KAŻDEGO DNIA OD DOBRYCH KILKU LAT CODZIENNIE MODLIŁAM SIE ZA NAS ZA NAWRÓCENIE MĘŻA bo z BOGIEM MU NIE PO DRODZE CAŁA JEGO RODZINA TYLKO KATOLICY… Czytaj więcej »
weronika
Gość
weronika

I JESZCZE JEDNO WIERZCIE W CUDA BO SIĘ ZDARZAJĄ ALE PRZYCHODZĄ TYLKO DO TYCH KTÓRZY W NIE WIERZĄ.WASZA NIEWIARA BLOKUJE BOŻĄ ŁASKE NA UZDROWIENIE WASZEGO MAŁZEŃSTWA.WIARA CZYNI CUDA….JA CZEKAM I JUŻ GO WYGLĄDAM

Beata
Gość
Weroniko! Jeszcze żadne słowa nie podniosły mnie na duchu tak, jak Twoje. Dziękuję Ci za nie. Też walczę o swoje małżeństwo. Mój mąż odszedł z nastolatką po dwudziestu siedmiu latach małżeństwa, partnerami byliśmy trzydzieści lat. Długo byliśmy wspaniałą, zgrana rodziną, a szatan nienawidzi takich rodzin, więc postanowił to zniszczyć. Od początku widzę wyraźnie działanie złego ducha. Dowiedziałam się razem z dziećmi o wszystkim trzy dni przed Bożym Narodzeniem (wyobraźcie sobie naszą Wigilię, nasze święta), a pomimo zapewnień z jego strony, że będzie nadal z nami mieszkał, wyprowadził się w Wielki Piątek. Początek straszny, wrogość, wręcz agresja z jego strony. Mąż… Czytaj więcej »
ela
Gość

Ja straciłam wiarę w moc modlitwy. !2 lat modliłam się za syna. Poddałam się. Zło zwyciężyło.

Sława
Gość
Sława

Elu jeśli tyle się modliłaś , to spróbuj jeszcze raz. Jutro jest święto Maryji – piękny dzień żeby zacząć Nowennę. Zaufaj , a wszystko będzie dobrze ! Nie trać wiary Twoje modlitwy gdzieś TAM są – trzeba tylko poczekać – jedni otrzymują łaski zaraz/ inni muszą poczekać.

Pomodlę się za Ciebie.

Bernadeta
Gość
Bernadeta

Weronika dziękuję Tobie za to co napisałaś. Dodałaś mi siły do walki o małzenstwo.

sabina drobinoga
Gość
sabina drobinoga
A ja nie mam zamiaru poddać się złemu nadal będę się modliła za męża mimo tego wszystkiego co jest i będzie nawet złego kocham go nadal a co przed Bogiem to na zawsze ., czy wróci czy nie ja nie poddam się. Są wątpliwości bo jego zachowanie jest okropne teraz całkiem zerwał kontakt ale trudno.Wczoraj zakończyłam nowennę za Dusze Czyśćcowe dzisiaj zaczynam za męża o jego uwolnienie od złego . Czy to przypadek ,że w dzisiejsze Święto zaczynam nowennę za męża ? Raczej nie bo nie ma przypadków .Z Panem Bogiem dziewczyny módlmy się i przebaczajmy naszym mężom i ich… Czytaj więcej »
magda
Gość

Pani Weroniko czy Pani sie sama slyszy ,on do Pani wroci jak bedzie potrzebowal ,pielegniarki ,a teraz jest mu dobrze tak ,raczej radze sie modlic o dzieci zeby wyrosly na porzadnych ludzi..

weronika
Gość
weronika
PANI MAGDO ODPOWIADAJĄC NA PANI WPIS; TAK SŁYSZE SIĘ I PROSZĘ MI WIERZYĆ ŻĘ Z PEŁNĄ ŚWIADOMOŚCIĄ PISAŁAM TU KAŻDE SŁOWO.NIE ZNAM PANI SYTUACJI ALE WIEM ŻE MOJE SŁOWA MOGĄ POMÓC INNYM KOBIETOM W PODOBNEJ SYTUACJI PO LUDZKU BEZ SZANS……PRZYKRO JAK PISZE PANI O PIELĘGNIARCE WIDZE TU Z PANI WPISU TAKI SCHEMAT; MOJ MĄŻ WRACA DO MNIE ZA KILKANASCIE BĄDŻ KILKADZIESIĄT LAT KIEDY KOCHANKA GO WYGONI JA WIERNA MODLĄCA ŻONA GO PRZYJMĘ I BĘDĘ GO PIELĘGNOWAŁA W CHOROBIE DO KOŃCA DNI……..TAK TO WIDZE MOŻĘ SIĘ MYLĘ JAK TAK TO PRZEPRASZAM Z GÓRY….A JA PANI POWIEM Z PRZYKROŚCIĄ ŻE JEST PANI… Czytaj więcej »
Marlena
Gość
Marlena

Pieknie, pani napisala o tym wszystkim Weroniko. Az chcialo by sie zadac kilka pytan, ale sa one nieco prywatne, czy mozna by skontaktowac sie poczta elektroniczna z pania?

Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

Pani Weroniko z całego serca dziękuję niech Pan Bóg Pani Błogosławi czytam pani słowa i łzy płyną potokiem z moich oczu .Walczę i nie poddaje się bo kocham swojego męża i ufam Bogu. Nie umiem wyrazić tego co czuje po przeczytaniu tego pani komentarza ale jedno wiem na pewno Bóg mi Panią zesłał i chwała Mu za to. Maryja nasza Mama niebieska niech błogosławi i wypraszam wszelkie potrzebne laski tym którzy wierzą. Z Bogiem Amen

weronika
Gość
weronika
WITAJCIE KOCHANE!!!! CIESZĘ SIĘ BARDZO ŻE MOGĘ WAM POMÓC POPRZEZ TE WPISY NA TYM FORUM.WSZYSTKIE TE MOJE SŁOWA MYŚLI POCHODZĄ OD DUCHA ŚWIĘTEGO BO NAJPIERW JEGO WOŁAM ABY PISAŁ TE SŁOWA DO WAS ZE MNĄ JA SAMA Z SIEBIE NIE POTRAFIŁABYM NAPISAĆ NIC ABY W WAS WLAĆ JAKĄKOLWIEK NADZIEJĘ CZY WIARĘ..TO DUCH ŚWIĘTY MÓWI DO WAS „WSZYSTKO O CO W MODLITWIE PROSICIE STANIE SIĘ TYLKO WIERZCIE ŻE OTRZYMACIE” WYRYJCIE TE SŁOWA W WASZYCH SERCACH, NAPISZCIE JE NA KARTCE I POWIEŚCIE W MIEJSCACH GDZIE BĘDZIECIE MOGŁY CZĘSTO TE SŁOWA CZYTAĆ….TYLE OTRZYMAMY OD BOGA ILE SIĘ SPODZIEWAMY….KOCHANE CHOĆ NIE WIDZICIE CHOĆ NIE… Czytaj więcej »
sabina drobinoga
Gość
sabina drobinoga

Pani Weroniko bardzo dziękuję że pani pisze a to co pani pisze jest piękne i bardzo mocne i nawet to ,że jedziemy wszystkie na tym samym wózku ale to my kobiety musimy być silne w modlitwie i trwać i być dzielne na polu walki ze złem bo to zły zniszczył nasze rodziny i nie wolno nam się poddawać ja k pani pisze …… jeszcze raz bardzo dziękuję i chwała Panu za takie kobity jak pani . Alleluja i do przodu …….:)

Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

Niech Ci Pan Bóg Błogosławi . Wierzę że mój mąż Michał wróci . Dziękuję wróciła mi nadzieja i chęć walki ze złym . Czy mogę napisać do Ciebie . Modlę się za wszystkie małżeństwa w kryzysie jestem z wami

weronika
Gość
weronika
WITAJCIE PODAŁAM SWOJEGO MAILA TAKŻE ŚMIAŁO PISZCIE JEDZIEMY NA TYM SAMYM WÓZKU!!!!!!! JA WAM NIE POZWOLE ZWĄTPIĆ NIGDY!!!!! PAMIĘTAJCIE DOSTANIECIE TYLE OD BOGA ILE SIĘ SPODZIEWACIE DLATEGO PROŚCIE O WIELE…..MI TEŻ DZIŚ ŁZA POLECIAŁA JAK POMYŚLAŁAM O TYM WSZYSTKIM MNIE TEŻ DOPADAJĄ CHWILĘ SMUTKU ALE NIE ZWĄTPIENIA BO JEGO POWROTU TO JA JUŻ WYCZEKUJE….CHOĆ MASAKRA OKROPNA SIĘ DZIEJE Z BOKU PATRZĄC WIJE GNIAZDKO Z KOCHANKĄ AŻ HUCZY….TE PODSZEPTY ZŁEGO OD RAZU PRZEGANIAM.BO PRZECIEŻ TO NIE JA WALCZE TYLKO TY JEZU WALCZYSZ ZA MNIE I USPOKAJA SIĘ.GŁOWY DO GÓRY KOBITKI JESTEŚMY W NAJLEPSZYCH RĘKACH..DOPIERO TERAZ ZŁY BĘDZIE SZALAŁ JAK ZOBACZY JAK… Czytaj więcej »
Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

Weroniko twój e mail nie odpowiada wraca zwrotny możesz podać jeszcze raz . Nie mogę wysłać wiadomości bo wraca

weronika
Gość
weronika

faktycznie z błędem napisałam martyna.piera34@wp.pl

Maria Brod
Gość
Maria Brod
Tez kiedys bylam w takiej sytuacji pomogly msze swiete w Licheniu 30 tyleich bylo pomoglo ale maz pije nie chodzi do kosciola ani do spowiedzi 17 rok modle sie o jego nawrocenie i nowenne odmawialam w jego intencji 3 razy i nic od egzorcysty wiem ze jest zniewolony przez zlego ducha i nie trace nadzieji ze Matka boza mnie wyslucha zly niechce odejsc walcze z nim isie nie poddaje bo jego sila slabnie wgrudniu odmawialam nowenne o uwolnienie meza i mie oddreczeniazlego ducha to caly styczen bylam chora malo sie nie udusilam choruje na astme ale tobylo straszne bo leki… Czytaj więcej »
iwona
Gość

dziekuje za te wszystkie slowa
Dziekuje Iwona

elwe
Gość

WIERZĘ w MOC NOWENNY…..

elwe
Gość

WIERZE w MOC MODLITWY

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij