Agnieszka: Wielkie Dziękczynienie

Piszę kolejne świadectwo w wyjątkowym dniu święta mojej patronki Św. Agnieszki. Czuję, że jej wstawiennictwo w moich sprawach zmobilizowało mnie do tego dzieła. Bo jakże inaczej można nazwać ogrom Bożych łask, których doświadczyłam w ostatnim roku. Niezwykle ważna jest intencja w której się modliłam i do której zachęcam każdego, kto przeczyta moje świadectwo- to była intencja za dusze zmarłe Wszystkich Świętych o ich wsparcie i wstawiennictwo dla dusz czyśćcowych zmarłych z mojej rodziny i wszystkich innych.
Przeczytaj całość

Anna: Uporządkowanie relacji rodzinnych

Odmawiam obecnie drugą Nowennę Pompejańską. Tutaj pragnę opisać owoce pierwszej. Zaczynałam ją w momencie narastającego od kilku lat olbrzymiego kryzysu życiowego obejmującego sfery pracy oraz rodzinną. W pracy doświadczyłam niesprawiedliwego, instrumentalnego traktowania ze strony zwierzchników oraz mobbingu i prześladowań ze strony współpracowniczki. W życiu osobistym borykałam się z narastającym kryzysem...
Przeczytaj całość

ELZBIETA: cały czas czuję obecność Maryi !

Do dmawiania rozanca zachecila mnie siostra, nie bylam tak do konca przekonana poniewaz nigdy nie odmawialam nawet jednej czastki. Dlugo sie zastanwialam, czy znajde czas,czy dam rade?
Przeczytaj całość

Mateusz: To naprawdę cudowny czas!

Za 4 dni kończę swoją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską, o nowennie dowiedziałem się kilka miesięcy wcześniej, ale nigdy nie przeszło mi nawet przez myśl, że mógłbym dziennie odmawiać 3 różańce, bo przecież od lat nie odmówiłem nawet całego różańca, a od roku nie modliłem się w ogóle. Modlitwa przyszła...
Przeczytaj całość

Jadwiga: świadectwo uproszonej łaski modlitwą Nowenny Pompejańskiej

Komplikacje niemalże natychmiast ustąpiły. Cały ten dalszy okres stanu błogosławionego przebiegał bez komplikacji
Przeczytaj całość

Ola: wierzę, że Matka Boża mi pomoże

Witam. Nowennę pompejańską odmawiam od niedawna choć słyszałam o niej już 3 lata temu. Moja siostra podarowała mi kiedyś wydruk jak odmawiać Nowennę Pompejańską gdy nie mogłam znaleźć pracy.

Zachęcała mnie ale tylko spojrzałam na to i w myślach odpowiedziałam to nie dla mnie.
Na początku tego roku poznałam kogoś o kim mogłam tylko marzyć. Osoba wierząca i to bardzo praktykująca, radząca sobie w życiu… ktoś kogo wtedy myślałam, że sobie wymodliłam, że Pan Bóg w końcu wysłuchał mojego błagania. Po ostatnim związku byłam ostrożna, gdyż usłyszałam wiele słów a jak wiadomo słowa ranią najbardziej… bałam się… ale modliłam się by wszystko się ułożyło…. wszystko szło swoim rytmem choć dość szybkim ale uwierzyłam w jego słowa i zaufałam… Prosiłam Pana Boga by dał mi znak że będzie dobrze i wtedy taki dał… jednak z czasem zaczęło się wszystko psuć… dziś nie jesteśmy razem… wiem że wiele tego co się zdarzyło jest moją winą … że czasem narzuciłam swoją osobę…. ale mimo to nadal kocham i nie umiem się pogodzić z tym jak jest. Wiem , że wiele osób które to przeczyta oceni mnie z góry i napisze, że nie można się modlić o miłość konkretnej osoby o to by uzdrowić relację z kimś 🙁 ale ja wierzę, że to jeszcze nie jest skończone, że wszystko można naprawić ale to może dokonać tylko Matka Boża. Pewnego dnia walcząc o niego odwiedziłam go w jego mieszkaniu było oschły i robił wszystko by mnie zniechęcić do siebie…. bolało… czułam jak pęka mi serce… wróciłam do domu… zawsze wchodziłam do swojego pokoju tego dnia nikogo nie było jeszcze w domu weszłam do pokoju rodziców… strasznie płakałam…. bo moje uczucie mimo to się nie zmieniło do tej pory… gdy się uspokoiłam na stole leżała książeczka Różaniec i Nowenna Pompejańska… wzięłam ja do ręki i otworzyła się na stronie jak odmawiać nowennę… i w jednej chwili zaczęłam ją odmawiać. Jestem w trakcie odmawiania dopiero 18 dzień ale czuje spokój ( a jestem osobą nerwową) i ogromna wiarę i nadzieję, że jeszcze coś się zmieni… Może ktoś uznać, że robię szturm do nieba ale jednocześnie modlę się 30 dniową nowenną do św Józefa a także napisałam kilka listów do św Józefa w tej sprawie, które zostawiłam przy figurze św Józefa w kościele gdzie po pracy chodzę odmawiać nowennę. Mieszkam niedaleko Sulejowa, gdzie w opactwie Cystersów jest obraz znaleziony przez pewnego Pana Na śmietniku Obraz Królowej Różańca św z Sanktuarium w Pompejach…. dziś nowennę tą odmówię tam…. dziś jest cisza, która boli ale mimo to wierzę, że to wszystko może potoczyć się jeszcze inaczej… że Matka Boża i św Józef wysłuchują próśb ich dzieci jeśli jest to wola Boża…. Matko Boża mniej mnie w swojej opiece i tego chłopaka … którego nadal darze ogromnym uczuciem…. proszę… wysłuchaj mej modlitwy.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Ola: wierzę, że Matka Boża mi pomoże"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Joasia24
Gość
Joasia24
Podziwiam Twoją determinację i zapał Olu. Widać, że kochasz prawdziwie. Ja również modliłam się nowenną pompejańską o naprawę relacji z konkretnym chłopakiem. Co prawda nie zostałam wysłuchana (mineło dwa lata), ale za to odnalazłam wewnętrzny spokój i pogodzenie się z tą sytuacją. Codziennie przed snem rozmawiam z Panem Bogiem dziękując mu za wszystko i prosząco o potrzebne łaski w ułożeniu życia. Przyśnił mi się dziś właśnie ten chłopak, że spotkaliśmy się, a on prosił mnie o wybaczenie. Zdziwiło mnie to, ponieważ już od dawna o nim w zasadzie nie myślę. Nie wiem czy ten sen cokolwiek zwiastuje, ale dziś już… Czytaj więcej »
Asia
Gość
Ja z moim ukochanym nie mam kontaktu od bardzo dawna najpierw depresja, ostatnio mu się poglebilo zaczął zachowywać się jak paranoik zabranial mi poznawać nowe osoby a z nim mialam wiele dwuznacznych sytuacji np. On ma dużą wadę wzroku na jedno oko -5.75 na drugie +3.5 poza tym astygmatyzm i raz byliśmy na basenie on ogólne powinien chodzić w takie miejsca pod opieką ale poszliśmy sami i będąc bez okularów zaczął przytulać jakas inna dziewczyne mowie mu co ty wyprawiasz a on że myslal że to ja. To było dla mnie podejrzane bo on zawsze mówił że jest dotykowcem więc… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!