JANUSZ: Nawrócony na zawsze

Przed chorobą oddaliłem się od wiary katolickiej, zacząlem powątpiewać w Nią. Zacząłem czytać ksiązki o OOBE (out of body experience),czyli o eksperymentach wyjścia poza ciało. Trenowałem jak wejść w stan OOBE. Gdy raptem w wakacje zachorowałem,zacząłem jeżdzić po klinikach,a wyniki nie polepszały się. Myślałem,że nie długo przyjdzie czas rozstania z tym światem. Płakałem w samotności,by żona i córka nie widziały moich łez.
Przeczytaj całość

Magdalena: Czekam nad dwa cuda!

Ja czekam na dwa cuda jeszcze: dziecko i nawrócenie męża.
Przeczytaj całość

Wiola: wcześniej było mi łatwiej się modlić teraz jest trudniej

,,,Nie czyń zła, aby Cię zło nie pochłonęło" Syr 7, 1
Przeczytaj całość

Ewelina: łaski w nowennie

Nowennę pompejańską zaczynałam kilka razy, niestety nigdy nie udało mi się jej zakończyć. Zniechęcenie, niepokój, myśli "to i tak nic nie pomoże", zmęczenie, przysypianie, brak czasu. Ostatnią nowennę przerwałam po 3 dniu części błagalnej (zły zadział...) czego z resztą nie mogę sobie wybaczyć, gdyż już podczas części błagalnej poznałam ludzi,...
Przeczytaj całość

Kasia: Kolejne wstawiennictwo Matki Bożej

Dziekuje Ci Maryjo i dziękuję Ci Jezu.
Przeczytaj całość

Marianna: Teraz wiem modlitwa i wiara czyni cuda !

Dziękuję Ci Matko Boża Królowo Różańca Swiętego za wysłuchanie mojej intencji .To już kolejne moje świadectwo ,nie wszystkie jeszcze wysłuchane

modliłam się za pojednanie w rodzinie na razie nie ma woli pojednania choć bardzo wierzę że ją osiągniemy.Teraz modlę się o ratowanie małżeństwa mojego syna, rok temu w dniu matki dowiedziałam się że wyprowadziła się synowa, bardzo cierpiałam byłam zaskoczona ,nic nie wskazywało rozpad ich małżeństwa wydawało się że są zgodnym, syn bez nałogów nie posiadali jeszcze dziecka.Małżeństwem byli już osiem lat chciałam się dowiedzieć o co chodzi,synowa nie odbierała telefonu (mieszkamy daleko od siebie)Syn przeszedł terapię psychologiczną bardzo kocha swoją żonę zwątpił w powrót,ja jednak zaufałam Panu Jezusowi powierzyłam w opiece Najświętszej Pani Królowej Nieba i Ziemi zostawiłam woli naszego Boga Ojca,jaka jest moja radość ,gdy usłyszałam od syna dwa tygodnie temu że spotyka się z żoną dali sobie szansę jeszcze nie mieszkają razem,ale nie ma rozmowy o rozwodzie .Wiem że to zasługa naszej Ukochanej Matki ,część błagalną kończę 07 lipca a dziękuję już dziś i myślę że wytrwam do końca ,miałam chwile zwątpienia zawsze stawało coś na przeszkodzie aby nie odmawiać różańca ,ale Maryja otoczyła mnie swoją opieką czuję ją zawsze i w każdym miejscu.Teraz wiem modlitwa i wiara czyni cuda ufajcie naszemu Panu i Najświętszej Matce Jego .Chwała Tobie Panie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Marianna: Teraz wiem modlitwa i wiara czyni cuda !"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Wiga
Gość

Tak, to prawda. Trzeba się modlić wytrwale, z wiarą i poddaniem się woli Bożej. Od ponad roku modlę się o pracę dla syna. Ciągle jeszcze nie ma stałego zatrudnienia, czasem pracuje dorywczo, ale radzi sobie z naszą pomocą i wierzę, że Matka Boża i nasz Święty papież oraz Świety Józef wyproszą mu jego miejsce na ziemi.

Teresa
Gość
Teresa

Marianna jesteś wspaniałą teściową …

Marianna A
Gość
Marianna A

Dzięki ,Staram się zawsze rozumieć moje synowe (mam dwie) i uważam że są wspaniałe ,wspieram jak tylko mogę modlitwą za nie

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!