Małgorzata: powierzyłam zdrowie córeczki Matce Bożej

O Nowennie Pompejańskiej pierwszy raz usłyszałam od Rodziców (prenumerują czasopismo pompejańskie). Pomyślałam, że nigdy mając małe dziecko, nie uda mi się odmówić tyle dziesiątków różańca w ciągu jednego dnia.

Jednak w lutym, gdy lekarz skierował moją 18 miesięczną córkę na zabieg usunięcia trzeciego migdała oraz drenaż uszu postanowiłam poprosić Matkę Bożą o zdrowie dla córki. Przerażał mnie zabieg u tak małego dziecka oraz prawie 100% pewność lekarzy, że problem wróci ze względu na wiek dziecka.
Dzisiaj córeczka jest zdrowa. Dobrze słyszy. Nie ma konieczności usuwania ani migdała ani drenażu uszu. Wierzę, że to dzięki modlitwie do Matki Bożej Pompejańskiej.
Nowenna wniosła również w moje życie spokój, poprawiła relacje z mężem.

Maria: odmiana losu

Odmawiam Nowennę Pompejańską od 12 maja 2015 r. Jest to moje drugie świadectwo. Moja rodzina właściwie synowie wpadli w bardzo poważne kłopoty finansowe, których wynikiem były duże straty łącznie z utratą domów. Szukałam ratunku wszędzie ale najbardziej pomocne było odmawianie NP i mocne zawierzenie i oddanie problemów Matce Bożej.
Przeczytaj

Magdalena: na każdym kroku czuję Boską opiekę

"(...) gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie" W tym roku przyszło mi się zmierzyć ze straszną chorobą mojej Mamusi. Wyniki biopsji były bezlitosne: rak z naciekiem. Świat mi się zawalił. Zawsze bałam się nawet pomyśleć o takim nieszczęściu,...
Przeczytaj

Ewa: Twoja łaska przyniosła światło nam…

Pewnego dnia, nagle, dosłownie z dnia na dzień, mój ukochany, pełen życia, energiczny Tato poważnie zaniemógł. Okazało się, że dosięgnęła go nieuleczalna i śmiertelna choroba. Chociaż staraliśmy się nie tracić nadziei, to medycyna i system opieki zdrowotnej stopniowo odzierały nas ze złudzeń. Cała choroba mojego Taty trwała niecałe 3 miesiące. W chwili, kiedy pojawił się pierwszy konkretny wynik mówiący, czym może być owa nagła, niespodziewana i niewytłumaczalna dla nas słabość, dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej.
Przeczytaj

Dorota: Łaska wytrwania w modlitwie Nowenny Pompejańskiej

Niedawno pisałam że kończę część błagalną Nowenny Pompejańskiej i o trudnościach jakie spotykały mnie podczas jej odmawiania, właśnie zaczęłam odmawiać część dziękczynną.
Przeczytaj

Napisała…Cytryna :) oto jej świadectwo i pytanie:

Moja pierwsza nowenna została wysłuchana kilka miesięcy po tym jak ją zakończyłam, tak więc nie poddawajcie się! Maryja wie lepiej, kiedy jest najlepszy czas :) A poza tym, to nie może działać tak magicznie, że człowiek skończy nowennę i następnego dnia jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki dostaje to czego chciał....
Przeczytaj

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o