Stefan: Łaska pracy

Nazywam się Stefan, pragnę złożyć świadectwo otrzymanej łaski za przyczyną nowenny pompejańskiej. Mój syn stracił pracę, nie pracował już prawie pół roku, postanowiłem rozpocząć modlitwę nowenną pompejańską w jego intencji w nadziei otrzymania łaski znalezienia pracy.
Przeczytaj całość

Ewelina: Wyprosiłam u Mamy dobrą pracę po latach bezowocnych poszukiwań!

Kochani! przyznam na wstępie, nie bez wstydu, że o Nowennie dowiedziałam się na pudelku, a że były te posty często wyśmiewane i atakowane, nie brałam sobie tego do serca, a wręcz uznałam to za fanatyzm. Po jakimś czasie dołączyłam do grup katolickich na facebooku i tam znów natrafiłam na tą...
Przeczytaj całość

Agnieszka: Dziekuje Matko za otrzymane łaski

Jestem w trakcie czwartej Nowenny,dwie Nowenny odmawialam w intencji corki o jej uzdrowienie z choroby ktora nia zawladnela,jest nam bardzo ciezko w tej sytuacji.
Przeczytaj całość

Mateusz: Znalazłem pracę

Kilka miesięcy szukałem jakiejkolwiek pracy lecz bezskutecznie. Kiedy już wydawało mi się że nie znajdę pracy, to któregoś pięknego dnia dowiedziałem się że istnieje taka modlitwa jak Nowenna Pompejańska, zacząłem o niej czytać i cuda jakie uczyniła, postanowiłem że i ja zacznę gorąco ją odmawiać. Przeczytaj Mateusz: Znalazłem pracę
Przeczytaj całość

Zbigniew: Matka Boża wyciągnęła ze złego

Chwala Pani Krolowej Nieba I Ziemi Za wielka Pomoc Bez Niej NIemamy nic tylko pustke.
Przeczytaj całość

Magdalena: Nie trać wiary!

To moje 2 świadectwo. Do napisania tego 2 powinnam zabrać się już dawno. Pierwsze można przeczytać tutaj

http://pompejanska.rosemaria.pl/2016/02/magdalena-moj-wielki-maly-cud/. Pół roku temu na zwykłej kontroli lekarskiej dowiedziałam się o 3 cm guzie. Wtedy zaczelam modlic sie nowenna o zdrowie moje i moich najbliższych. Po odnowieniu nowenny miałam kontrolę na której miały się rozstrzygnąć dalsze sposoby leczenia. Udając się na nią czułam spokój, byłam przekonana ze wszystko będzie dobrze. Jakież było moje zdziwienie gdy dowiedziałam się że guz urósł i czeka mnie operacja. Choć po ludzku bardzo się bałam pomyślałam że nie mogę wątpić. „Proście a będzie wam dane”! I tak sie stało: przy kolejnej kontroli okazało się że guz się zatrzymał, nie rośnie co ma oznaczać że nie jest złośliwy ani groźny. A w dodatku lekarz nie widzi przeciwwskazań by myśleć o kolejnym dzieciatku.
Bóg jest chojny!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Magdalena: Nie trać wiary!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
sylwia
Gość
sylwia

Super

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!