Iwona: Nieustająca pomoc

Obecnie odmawiam 7 nowennę o łaski dla mnie i mojej rodziny. Pozostawiam Maryji decyzję co do tego, co jest nam najbardziej potrzebne.
Read More

Kasia: Maryja w tak krótkim czasie przemieniła serce mojego męża

Chciałam podzielić się ogromem łask, które spłynęły na mnie i moją rodzinę w trakcie odmawiania Nowenny Pompejańskiej. To co na rozum wydawało się niemożliwe, za przyczyną Najświętszej Maryi Panny zostało nam wyproszone...Nowenna była moją ostatnią nadzieją...w wielkim bólu, rozpaczy, poranieniu emocjonalnym, w jakim się znajdowałam uchwyciłam się Matczynej Ręki bardzo...
Read More

Aldona: Wiara moją pomocą i nadzieją!!!

Witam...Po raz kolejny pragnę złożyć świadectwo. Obecnie odmawiam już którąś nowennę z kolei...nie wiem którą, bo się pogubiłam. Jak kończę jedną to rozpoczynam drugą, bo wiem, że bez Matki Bożej - Mojej Mamy - nie dałabym sobie rady z niczym...
Read More

ANNA: Tylko Bóg wie co dla nas jest lepsze

Poprzez łzy do radości. Nie poddawajcie się. Czasem wydaję się nam, że Bóg nad nami nie czuwa, ale jest zupełnie odwrotnie.
Read More

Anna: zdrowie syna

Syn od przeszło 2 lat ma zdiagnozowaną poważną chorobę jelit. Pierwszy rzut choroby w 2013 roku został opanowany dość szybko (modliłam się o uzdrowienie m.in. nowenną pompejańską). Stan zdrowia syna wydawał się dość dobry, jednak wiosną tego roku nastąpiło załamanie. W czerwcu diagnoza była jednoznaczna- ciężki nawrót choroby. Przeczytaj Anna:...
Read More

Magda: Świadectwo

Modlę się już od 22 czerwca. To moja pierwsza nowenna. Było bardzo trudno. Nie mogłam się skupić, telefon dzwonił, kiedy zaczynałam modlitwę zawsze ktoś coś ode mnie chciał.

Byłam w katedrze bo pomyślałam, że tam będę mogła w spokoju się pomodlić. Nic bardziej mylnego. Kiedy szukałam miejsca do spokojnej modlitwy podeszłam akurat do obrazu Mateczki. Kiedy zaczęłam się modlić chór zrobił sobie próby przed mszą. Byłam wściekła ale się nie podałam! Wiele razy watpilam czy dam radę aż do dzisiaj. Dziś kiedy zaczęłam się modlić tak bardzo się starałam ze w pewnym momencie usłyszałam głos w mojej głowie ze teraz już będzie dobrze. Ogarnął mnie niesamowity spokój i zaczęłam płakać. Głos powiedział ze koniecznie dziś musze dać świadectwo co czynię z ogromną dumą. Zawierzyłam siebie Mateczce i wiem ze mnie już nie opuści. Nie poddawajcie się. Dziś nie chciałam w ogóle zakończyć modlitwy. Nigdy nie byłam taka spokojna i zaopiekowana. Pozdrawiam

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Patryk Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Patryk
Gość
Patryk

Ciesze sie ze Magdo, wiem ze nie jest łatwo ale przy Maryji wszystko jest możliwe 🙂 Z Panem Bogiem