Kasia: Dziękuję za otrzymane łaski

Modliłam się za pomocą Nowenny Pompejańskiej o znalezienie pracy. Matka Boża wysłuchała mojej prośby, ale nie od razu. Najpierw zdałam egzamin na prawo jazdy w dniu 2 lutego w Święto Ofiarowania Pańskiego.

Prawo jazdy okazało mi się potrzebne w otrzymanej pracy.Udało mi się też odnowić i naprawić relacje z osobami, które kiedyś bardzo mnie zraniły. Dzięki temu moje życie zmieniło się na lepsze.Podjęłam również naukę i ukończyłam kurs kwalifikacyjny oraz nowy kierunek zupełnie nie związany z moim poprzednim zawodem.Dzięki Nowennie Pompejańskiej poprawiła się sytuacja finansowa mojej rodziny i wszystko jest na dobrej drodze do rozwiązania sytuacji mieszkaniowej mojej rodziny. Poprawiły się też relacje w moim małżeństwie. Nowenna Pompejańska odmieniła moje życie. Umocniła się moja wiara. Obecnie rozpoczęłam odmawianie piątej Nowenny Pompejańskiej i głęboko wierzę, że i tym razem Matka Boża mi pomoże. Tym świadectwem chciałabym podziękować Matce Bożej za wszystkie otrzymane od niej łaski i uratowanie mojego życia.

Agnieszka: Matko Najświętsza, dziękuję Ci!

Królowo Pompejańska, wielbię Cię za Twoje wstawiennictwo za moimi prośbami.
Przeczytaj

Marcin: Wielkie zmiany w moim życiu

Szczęść Boże, wszystkim mam na imię Marcin moją pierwszą NP rozpocząłem jeszcze początkiem sierpnia tego roku.
Przeczytaj

Weronika: modlitwa przyjaciółki

Pragnę się podzielić z wami moim świadectwem. To już moja druga no­wenna pompejańska. Mogę napisać, że uwielbiam Matkę Bożą. Modliłam się o nawrócenie kolegi. Jestem w 23. dniu nowenny błagalnej. Wczoraj zadzwonił do mnie i powiedział, że od 4. tygodni chodzi do kościoła, a także podjął sakrament pokuty. Dalej będę...
Przeczytaj

Andrzej: W tej nowennie jest ogromna siła

Chciałem podziękować Najświętszej Marii Pannie za wysłuchanie moich próśb, już dwukrotnie za pośrednictwem Nowenny Pompejańskiej. Pierwszy raz nastąpiło to w roku kiedy już w czasie pierwszego dnia modlitwy zniknęły moje problemy w pracy.
Przeczytaj

Barbara: Świadectwo pojednania przed śmiercią

Od pierwszej nowenny minęło 4 lata.Ciągle mam jakieś prosby do Matki Pompejańskiej.Będąc w Gidlach dowiaduje się że mój brat umiera.Wiem że nie chciał spowiedzi bo ,czy wy mnie chcecie wysłać już w podróż bez powrotu?.Chce zacząc Nowenne ale mam jeszcze 2 dni na dokończenie tej którą się modle .Co robić?...
Przeczytaj

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o