Agnieszka: Okazało się, że nie ma raka i wszystko jest w porządku

Prosiłam Matkę Bożą o zdrowie i pomyślny wynik biopsji. Od początku odmawiania nowenny zaczęły dziać się cuda.
Przeczytaj całość

Beata: Teraz czuję niesamowitą potrzebę modlitwy różańcowej

Pragnę podziękować Matce Bożej z Pompejów za uzyskanie spokoju duchowego .Intencja Nowenny była zupełnie z inną prośba ale Matka Różańcowa dokładnie wie co jest dla nas ważniejsze .Przez pewnie okres nie mogłam spac,czułam obecność osób innych .Poprzez modlitwe zyskałam spokój i mogłam spać spokojnie.
Przeczytaj całość

Ewelina: Modlitwa za rodzinę

Dzięki tej nowennie stałam się spokojniejsza o moich bliskich, ufam, że Bóg ma ich w swojej opiece.
Przeczytaj całość

Aneta: Podziękowanie

Szczęść Boże! Pragnę podziękować Królowej Różańca święte za ogrom łask od kiedy zaczęłam odmawiać nowennę, o której dowiedziałam się z mediów w lutym 2015 r. Po miesiącu rozpoczęłam swoje nowenny w różnych intencjach głównie pracy zawodowej. Tu widzę polepszenie jest więcej zleceń z których mogę w końcu uzbierać fundusze na...
Przeczytaj całość

Joanna: Czekając na uśmiech dziecka

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać 23 XII, kilka dni po tym , gdy moja nastoletnia córka, przygotowująca się do bierzmowania od 2,5 roku wspomniała, że nie chce chodzić do kościoła.Zrozpaczona jako matka zaufałam Maryi i postanowiłam oddać Jej moje troski. Nie było to łatwe. Bałam się zacząć tę nowennę, bo słyszałam, że w czasie tej modlitwy ludzi budzą wielkie niepokoje. Zaczęłam i wytrwałam
Przeczytaj całość

Dorota: szkoła

Witam, moc łask uzyskanych za pośrednictwem Królowej Różańca tym razem dotyczył mojego syna. W tym roku skończył pierwszą klasę liceum. Jest typem bardzo zdolnego lenia.

Liceum zamiast zmotywować go do większej pracy, rozleniwiło go i skupił się bardziej na radości z poznania nowych osób, jednocześnie uznając, że spokojnie da radę. Luz – brak nauki, siedzenie na portalach społecznościowych, totalny brak zainteresowania szkołą. Rady nie dał. Pierwsze półrocze było porażką. Zagrożenia i świadomość, że mój zdolny syn jest jednym z najsłabszych uczniów w klasie spędzało mi sen z powiek. Więc po raz kolejny złapałam za różaniec, bo jak trwoga… to do Maryi.
Byłam tak zdziwiona, właściwie zszokowana tym co wydarzyło się w trakcie jej odmawiania. Niemal z dnia na dzień zobaczyłam, jak moje dziecko się zmienia. Nie, nie skończył roku szkolnego na samych piątkach, ale jego podejście do nauki zmieniło się diametralnie. Przede wszystkim zobaczyłam, jak zaczyna mu zależeć, jak zaczyna rozumieć, że szkoła jest jego szansą i przepustką do dorosłego życia. Wiele rozmów na ten temat przeprowadziliśmy z jego, a nie z mojej inicjatywy. Co było dla mnie przyjemna odmiana, bo nie chciałam być wiecznie marudzącą i wytykająca błędy mamą.
koniec roku – bez zbędnych obaw. I po otrzymaniu świadectwa słowa syna ” mam zal do siebie o pierwsze półrocze. W nowym roku szkolnym zaczynam naukę od samego początku”. Zgodził się nawet na korepetycje, przed którymi bronił się zawzięcie.
I jak tu nie dziękować?

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Dorota: szkoła"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
izamaciejowska5@gmail.com
Gość
izamaciejowska5@gmail.com

Tak to prawda, Matka Boża jest niesamowita! Dobre świadectwo, dziękuję!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!