Świadectwo Moniki – ogrom łask!

Szczęść Boże. Chciałam podzielić się ogromem łask , jakie otrzymałam za pośrednictwem Nowenny pompejańskiej. Poprzez tę modlitwę , którą z przerwami odmawiam od roku, prosząc o uzdrowienie małżeństwa, zdrowie syna, pracę dla męża. Wszystko co było możliwe otrzymaliśmy w bardzo krótkim czasie . Natomiast wiem, że Mateńka pokierowała nas na...
Read More

Ewa: Dwie nowenny w tej samej intencji

W swoim życiu odmówiłam kilka nowenn pompejańskich. Zdecydowana większość wysłuchania: polepszenie relacji rodzinnych, szczęśliwy poród, zamążpójście i organizacja ślubu w 3 miesiące.  
Read More

Agnieszka: modlitwa za innych ludzi

Nowennę Pompejańską odmawiam już od ponad roku. Niedawno otrzymałam kolejną już łaskę od Najświętszej Panienki: modlitwa za innych ludzi, dawniej tego nie potrafiłam, umiałam modlić się tylko za siebie.Przeczytaj Agnieszka: modlitwa za innych ludzi
Read More

Grażyna: Podziękowanie za życie

23 lata temu u mojego męża, który wtedy miał 45 lat stwierdzono krzemową pylicę płuc. Po badaniach, kolejno w trzech klinikach, stwierdzono że to nowotwór płuc. Dawano mu trzy miesiące życia. Pierwsze kroki o pomoc skierowałam do Matki Bożej Saletyńskiej z pobliskiego sanktuarium w Dębowcu. Stan zdrowia męża znacznie się poprawił. Po kilkunastu latach, w czerwcu 2015 roku mąż znów znacznie podupadł na zdrowiu. Złe samopoczucie, wysokie ciśnienie, krwioplucie - znów szpital.
Read More

Stenia: Dziękczynienie za otrzymane łaski.

Będę dalsze sprawy naszej rodziny polecać Matce Bożej Pompejańskiej bo wiem że Ona mnie nigdy nie zawiedzie
Read More

Dominika: Będzie dobrze

Bardzo lubię czytać Wasze świadectwa i zawsze jestem Bogu wdzięczna za to, że Was obdarza, prostuje Wasze drogi i chroni.

Na przestrzeni paru lat odmówiłam nowennę w kilku intencjach, przeważnie za przyjaciół i rodzinę.
Modliłam się o nawrócenie koleżanki, która bardzo głęboko uwikłała się w okultyzm i sekty. Myślałam, że zły mnie wykończy. Byłam w okropnej kondycji psychicznej, na skraju depresji. W pracy zaczęło się wszystko sypać, pracodawcy zmienili się nie do poznania. Szukałam w tamtym czasie nowej pracy i w krótkim czasie dostałam ją na zaskakująco świetnych warunkach. Wszystkie plany dobrze mi się złożyły. Niestety okazało się, że kobieta, która chciała mnie zatrudnić wykorzystała mnie i ostatecznie z pracy wyszły nici. Zrozumiałam wtedy sens porzekadła „co nagle to po diable”. (swoją drogą to przyjrzyjcie się takim starym powiedzeniom, jest w nich wiele mądrości). A więc zły mnie wrobił i robił wszystko, żeby mnie zniechęcić. Doszło nawet do tego że „coś” mi wtedy mówiło: „i po co ci to było?” oraz „i tak ci to nic nie pomoże”. Mimo to trwałam dalej na modlitwie i ukończyłam ją. Kiedy już tak bardzo cierpiałam że nie dawałam rady zapytałam się Maryi kiedy to cierpienie się zakończy. Usłyszałam cichutki głos wewnętrzny:”Jutro”. I faktycznie, zaraz po obudzeniu dnia jutrzejszego stwierdziłam z ulgą, że udręka odeszła. Zaraz potem zdałam sobie sprawę, że był to pierwszy dzień części dziękczynnej.
Obecnie kończę część dziękczynną nowenny w intencji poukładania moich spraw zawodowych i prywatnych. Część błagalną odmówiłam kilka miesięcy temu. Zwlekałam z częścią dziękczynną ponieważ zwątpiłam w moc tej modlitwy.
Dalej zmagam się ze zniechęceniem, ponieważ nie zauważyłam żadnych konkretnych łask. Może to dlatego, ze oczekuję cudów? Albo dlatego, że źle się modlę?
Iskierkę nadziei daje mi to, że ilekroć się martwię sprawami mieszkaniowymi czy zawodowymi zaraz jakiś głos wewnętrzny powtarza mi: „będzie dobrze”. Trochę mnie to uspokaja.
Już teraz w wierze dziękuję Maryi za opiekę, matczyną miłość i otrzymane łaski. Niech Maryja zawsze będzie Waszą Matką. Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Dominika: Będzie dobrze"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Marcin
Gość
Marcin

Czytając twoje świadectwo w pewnym momencie na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Też nieraz mam tak, że głos wewnętrzny mi mówi, że będzie dobrze. Wracając to piękne świadectwo
Z Panem Bogiem

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!