Sylwia: Wygrana z nałogiem

Moja przygoda z Nowenną Pompejańską zaczęła się dwa lata temu. Niestety, z powodu braku organizacji, braku samodyscypliny wiele razy przerywałam nowennę. Męczyło mnie to, czułam się winna, ale myślałam, że nawet te kilka dni spędzone z różańcem, to przecież zawsze jest modlitwa, choć może nie będzie można tego "zaliczyć" do...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Szczęśliwie przeprowadzona operacja onkologiczna

Nowenną Pompejańską modliłyśmy się razem z moją mamą o zdrowie dla niej . Wcześniej pojawiło się krwawienie przy oddawaniu kału , mama była słaba , wstępne badania wykazały guz w jelicie grubym . Kolejne badania w listopadzie potwierdziły raka . Nowennę postanowiłyśmy rozpocząć 8 grudnia w Godzinę Łaski .
Przeczytaj całość

Malwina: Zakończenie związku

Szczęść Boże!Po przeczytaniu niektórych świadectw postanowiłam również opisać swoje doświadczenia związane z Nowenną Pompejańską.Moja historia z prawdziwą modlitwą do Najświętszej Panienki rozpoczęła się po śmierci mojej ukochanej mamy,która prawie cztery miesiące temu zmarła na raka płuc.Książeczkę z Nowenną miałam już zakupioną w trakcie choroby mojej mamy jednakże nie byłam wtenczas zdecydowana na tą modlitwę, moja wiara przyszła zaraz po odejściu najbliższej mi osoby.Był to dla mnie bardzo ciężki i trudny okres w moim życiu jak dla każdego kto traci kochającą i bliską sercu osobę.
Przeczytaj całość

B.M.K.: swiadectwo

I to wszystko na nowo przywróciło mi nadzieję, przypomniało gdzie powinnam szukac pomocy.Od tego czasu nie miałam już tego dołującego uczucia beznadzieji, jasne, bałam sie ale to nie była juz rozpacz.
Przeczytaj całość

KAROLINA: Nowenna siłą napędową

O Nowennie dowiedziłam się w dość nietypowy sposób. Pewnego razu nie mogąc znaleźć odpowiedzi na dręczące pytania wybrałam się w samotną podróż (mimo, że od kilu lat byłam w związku, ale moje problemy tyczyły się m.in. właśniego jego, więc chiałam złapać dystans, zebrać myśli).
Przeczytaj całość

Ania: mąż przestał mnie zdradzać z kobietami z ogłoszeń i….

Chciałabym podziękować Matce Najświętszej za okazaną pomoc i wstawiennictwo, którego mi udzieliła prosiłam i modliłam się aby odnowiła się miłość w moim małżeństwie i mąż przestał mnie zdradzać z kobietami z ogłoszeń i….

Kochani tak też się stało jestem bardzo wdzięczna również i Wam wszystkim, którzy modlili się za powrót mojego szczęścia i zaprzestanie zdrad męża pozdrawiam

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Ania: mąż przestał mnie zdradzać z kobietami z ogłoszeń i…."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ala
Gość

Cieszę się bardzo, to wspaniale. Mój mąż też mnie zdradza,ale w jego przypadku nie są to jednorazowe skoki w bok, ale dłuższy związek z zakochaniem się w innej kobiecie. To już trwa ponad rok. Może i on kiedyś się opamięta. Jak dobrze czytać takie świadectwa.

magda
Gość

To jakaś patologia!

Elżbieta T
Gość
Elżbieta T

I Chwała Panu i Maryi dzięki za Twoje świadectwo . Modlę się w podobnej intencji mąż jest z kochanką zostawił mnie ale ja ufam Maryi bo zawsze jak juz wątpię to trafiam na takie świadectwo jak Twoje. Niech wam Pan Bóg błogosławi

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Podziwiam Panią… Dzisiejsze czasy każą nam kobietom być niezależnymi, samowystarczajacymi. Wmawiają nam ze mężczyzna nie jest nam do niczego potrzebny…mówią jeśli Cię zdradzi odejdź, jeśli pije i Cię nie szanuje odejdź….nikt nie mówi módl się za małżonka…A najprościej jest odejść….bo ludzie nie chcą cierpieć chcą mieć mile przyjemne życie. Ja również modlę się za trudnego malzonka. Podczas ostatniej spowiedzi gdy nakreslilam księdzu moje problemy małżeńskie kazał mi podziękować Bogu za krzyż który mam. Być może dzięki temu moja droga do zbawienia będzie krótsza.
Życzę Pani dużo siły i błogosławieństwa Bożego.

barbara
Gość
barbara

To prawda cierpienie zbliza czlowieka do Boga i to wyczytalam wczoraj w Dzienniczku Siostry Faustyny .

Aneta
Gość

Ania nadal módl się za męża a wszystkie cierpienia związane z tą sytuacją powinnaś ofiarować za dusze czyśćcowe. Polecam też modlitwę za dusze czyśćcowe, zobaczysz jak bardzo Ci pomogą i jak szybko rozwiążą się twoje problemy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!