Alicja: Serdecznie zachęcam do odmawiania tej pięknej modlitwy

Nowennę Pompejańską odmówiłam po raz pierwszy wiosną tego roku w intencji nawrócenia mojej mamy, która żyje z dala od Boga. Postanowiłam odmówić nowennę po kłótni telefonicznej z mamą, po której nie odzywała się do mnie przez parę miesięcy.
Przeczytaj całość

Justyna: Śmierć bez bólu

Modliłam się o zdrowie dla koleżanki która miała zdiagnozowanego rak. Po mojej modlitwie koleżanka dowiedziała się po badaniach, że jest zdrowa i nie ma śladu po raku. Badanie wykazało tylko zapalenie migdałów.
Przeczytaj całość

Aneta: To Ona daje nam siłę do życia

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.Chcieli byśmy podziękować za otrzymane łaski jakimi obdarzyła nas Matka Boża Pompejańska .Tą nowenną modlimy się już od dłuższego czasu daje ona nam bardzo dużo siły do życia.Modliliśmy się w bardzo wielu intencjach.
Przeczytaj całość

Dorota: Dziecko

Chciałabym się podzielić moim świadectwem.Od zeszłego roku zaczelismy się starać z mężem o drugie dziecko, jednak po kilku m-cach ja nadal nie byłam w ciąży. Wówczas od koleżanki z pracy dowiedziałam się o bardzo skutecznej nowennie pompejańskiej, jednak zanim zdecydowałąm się ją odmawiać mineło trochę czasu. Nowenne zaczełam odmawiać pod koniec ostatnich wakacji, już po krótkim czasie odmawiania jej czułam pokój w sercu i obecność Matki Bożej w moim codziennym życiu. Potem przyszła akceptacja woli Bożej- uświadomiłam sobie , że jezeli nie uda mi się zajść w ciążę tzn, że taka jest wola Pana Boga i widocznie ma wobec mnie inne plany.Nadal jednak bardzo pragnełam dziecka.Pod koniec odmawiania drugiej części dowiedziałam się, że jestem w ciąży.Byłam bardzo szczęśliwa i wdzięczna Matce Bożej.
Przeczytaj całość

Alina: myślałam, że nie dam rady

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki. Początkowo myślałam, że nie podołam modlitwie. W tym czasie moja mama miała wypadek i umierała w szpitalu. Wtedy właśnie zaczęłam ją odmawiać. Błagałam o powrót do zdrowia i do sprawności. Lekarze nie dawali nam żadnej nadziei. Ale mama z dnia na dzień była coraz silniejsza, nerki po dwóch tygodniach dializ...
Przeczytaj całość

Agata: udało mi się skończyć z pewnym nałogiem

Modlilam się o zdanie matury. Nikt we mnie nie wierzył, nawet rodzina. Zawsze byłam gorzej oceniana od rodzeństwa.

Jednak zdałam bardzo dobrze egzamin, dostałam się na wymarzone studia. Dzięki Nowennie Pompejańskiej udało mi się skończyć z pewnym nałogiem, który towarzyszył mi od wielu lat. Dzięki modlitwie jestem bliżej Boga a On dostarcza mi niezliczoną ilość łask. Teraz już odmawiam czwartą Nowennę i na pewno na tym się nie skończy 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Agata: udało mi się skończyć z pewnym nałogiem"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bożena Szpura
Gość

Bardzo podziwiam tak młodych ludzi jak Ty za wytrwałość i kontynuację takich długich modlitw.Duży szacun dla Ciebie tak trzymaj.

Agnieszka
Gość
Agnieszka
Agato bardzo serdecznie Ci gratuluję Niech Ci Dobry Ojciec Błogosławi i Strzeże. Jestem najstarsza, mam czworo rodzeństwa, nikt nigdy we mnie nie wierzył, rodzeństwo i rodzice naśmiewali się z mnie. Skończyłam studia, mam dobrą pracę, własne mieszkanie. Maryja podarowała mi dobrą pracę bym nie musiała zamartwiać się o raty hipoteki. Dwa tygodnie temu uczestniczyłam w rekolekcjach uzdrowienia wspomnień, zranienia z dzieciństwa promieniowały na całe moje życie. Dziś jestem od tego wolna. Maryja za rękę poprowadziła mnie do Swego Syna Pana Jezusa, a później wpadłam wprost w ramiona kochającego Taty Boga Ojca. Piszę to po żebyś wiedziała, że nie jesteś sama.… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!