Barbara: Maryja uzdrowiła moją siostrę

Pragnę złożyć świadectwo o skuteczności nowenny pompejańskiej, obiecałam to Maryi. Moja siostra jest bardzo dobrym człowiekiem, całym sercem oddanym swojej rodzinie. W pewnym okresie swojego życia przeżywała różne życiowe tragedie. Nie mogąc sobie z tym emocjonalnie poradzić, zaczęła szukać ukojenia w alkoholu. Niestety, z roku na rok, uzależniała się coraz bardziej. Wszelkie próby jej ratowania i pomocy medycznej były przez nią odrzucane. Byliśmy bezsilni wobec tego problemu. Podczas rozmowy telefonicznej z siostrą (mieszkamy w odległości ok. 200 km) wyczuwałam, jak bardzo cierpi z powodu uzależnienia. Kocham siostrę i pragnęłam jej pomóc, ale jak?
Przeczytaj

Łukasz: Lepsza praca

Witam, Chcę złożyć świadectwo związane z pracą.Odmówiłem już kilkanaście nowenn w swoim życiu w różnych intencjach,kilkukrotnie w intencji znalezienia lepiej płatnej prac.Niestety działanie z mojej strony ograniczało się tylko do proszenia,bez jakiegoś konkretnego ruchu w tym kierunku. Jednak w połowie Lutego po skończeniu poprzedniej intencji,postanowiłem spróbować jeszcze raz i tym...
Przeczytaj

K: Proces mojego nawracania

Nowennę odmawiam od ponad dwóch w różnych intencjach i dawno powinienem napisać swoje świadectwo. Nie zrobiłem tego, ponieważ nie byłem pewien czy to jest ten czas, czy mam o czym pisać i czy potrafię to zrobić?. Czułem potrzebę napisania czegoś, ale nie przychodziło mi to łatwo, gdyż tonąłem w mnogości moich poplątanych myśli. Na początku powiem tylko, że nie ma w życiu przypadków, choć na nowennę pompejańską trafiłem przypadkiem w Internecie. Trochę później dowiedziałem się, że osoba mi najbliższa modliła się o moje nawrócenie, a do tego doszły przeżycia związane ze śmiercią innej drogiej mi osoby .
Przeczytaj

Beata: Rodzina

Przypadkiem na jesieni 2016 roku dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej. Na początku czytałam świadectwa , które mnie inspirowały.Niestety miałam ogromną trudność by zacząć. Kilka prób zakończyło się fiaskiem. Z początkiem stycznia 2017 rozpoczęłam kolejną próbę moja intencja dotyczyła mojego męża o to by doznał wewnętrznego spokoju , równowagi oraz o to by się nawrócił.
Przeczytaj

Agnieszka: odmówiłam nowennę dwa razy

Odmówiłam nowennę dwa razy – pierwszą o zdrowie, drugą o pracę dla taty. Prośby zostały wysłuchane, nie do końca zgodnie z moimi planami – tymi ludzkimi i w tym momencie, ale zgodnie z wolą Bożą i w Bożym czasie. Poza tym otrzymałam wiele łask „przy okazji”. Chwała Tobie Maryjo! :)Przeczytaj...
Przeczytaj

Agata: udało mi się skończyć z pewnym nałogiem

Modlilam się o zdanie matury. Nikt we mnie nie wierzył, nawet rodzina. Zawsze byłam gorzej oceniana od rodzeństwa.

Jednak zdałam bardzo dobrze egzamin, dostałam się na wymarzone studia. Dzięki Nowennie Pompejańskiej udało mi się skończyć z pewnym nałogiem, który towarzyszył mi od wielu lat. Dzięki modlitwie jestem bliżej Boga a On dostarcza mi niezliczoną ilość łask. Teraz już odmawiam czwartą Nowennę i na pewno na tym się nie skończy 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
AgnieszkaBożena Szpura Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Bożena Szpura
Gość

Bardzo podziwiam tak młodych ludzi jak Ty za wytrwałość i kontynuację takich długich modlitw.Duży szacun dla Ciebie tak trzymaj.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Agato bardzo serdecznie Ci gratuluję Niech Ci Dobry Ojciec Błogosławi i Strzeże. Jestem najstarsza, mam czworo rodzeństwa, nikt nigdy we mnie nie wierzył, rodzeństwo i rodzice naśmiewali się z mnie. Skończyłam studia, mam dobrą pracę, własne mieszkanie. Maryja podarowała mi dobrą pracę bym nie musiała zamartwiać się o raty hipoteki. Dwa tygodnie temu uczestniczyłam w rekolekcjach uzdrowienia wspomnień, zranienia z dzieciństwa promieniowały na całe moje życie. Dziś jestem od tego wolna. Maryja za rękę poprowadziła mnie do Swego Syna Pana Jezusa, a później wpadłam wprost w ramiona kochającego Taty Boga Ojca. Piszę to po żebyś wiedziała, że nie jesteś sama.… Czytaj więcej »