Adrianna: jestem spokojna ufam że wszystko ma swój czas

Nie wiem już jak wpadła mi w ręce Nowenna Pompejańska, modliłam się o wszystkich członków mojej rodziny, przede wszystkim o nawrócenie o szczęście w małżeństwie o dzieciątko które ma przyjść na świat u mojej córki.

Jak dotychczas nawrócenie w mojej rodzinie nie nastąpiło , ale jestem spokojna ufam że wszystko ma swój czas i muszą zaistnieć okoliczności w których dane osoby dostrzegą że Bóg istnieje. Jeżeli chodzi o mnie samą zmieniła się moja osobowość, jestem bardzo spokojna , nie nęka mnie stres, nie mam wewnętrznego lęku. Zmieniły się relacje z moim mężem, wcześniej byliśmy sobie całkowicie obcy, byliśmy ze sobą bo nie było innej możliwości, teraz mimo to że fizycznie nic się nie zmieniło to lubimy ze sobą przebywać, czasami rozmawiamy i śmiejemy się, jednym słowem w moim życiu zapanował wewnętrzny spokój i tęsknota za modlitwą, różaniec jest moją ulubioną modlitwą. Czuję że jesteśmy pod opieką Matki Przenajświętszej, Królowej Różańca Świętego. Dziękuję za radość w moim sercu za rodzinę i za każdą chwilę , każdy dzień.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij