Karina: Tak jak Pan Bóg chce, niech się stanie jego wola a nie moja …..

Wszystko powierzylam naszej matce i Jezusowi Oni wiedza co jest najlepsze dla nas
Przeczytaj całość

Julia: ”Pan Bóg przychodzi z pomocą 15 min za późno i zawsze zdąży”

Hej Kochani! Długo się zastanawiałam czy dać świadectwo i zarykowałam .Opowiem Wam moją historię. Mam 22 lata . Miałam cudownego facet po krótkim czasie narzeczonego obecnie od poł roku jestem sama. Rozeszliśmy się. W przyszłym roku mieliśmy brak ślub ale nie istotne. Chce wam powiedzieć jakim sposobem dotarłam do nowenny....
Przeczytaj całość

Maria: Dziekuje za wysluchane modlitwy.

Ufam ze Maryja wyslucha moich prosb. Jestem wdzieczna za to, ze moglam zetknac sie z taka modlitwa. Bog zaplac. .
Przeczytaj całość

Jarek: Świadectwo o wymodlonej miłości

Myślę, że warto trwać przy różańcu pomimo niepowodzeń, zniechęcenia, wszelkich przeciwności losu. Pan Bóg słucha naszych modlitw i spełnia nasze prośby jeśli są zgodne z Jego wolą w wybranym przez Niego czasie. Nie traćcie nadziei i módlcie się gorliwie.
Przeczytaj całość

JANUSZ: Nawrócony na zawsze

Przed chorobą oddaliłem się od wiary katolickiej, zacząlem powątpiewać w Nią. Zacząłem czytać ksiązki o OOBE (out of body experience),czyli o eksperymentach wyjścia poza ciało. Trenowałem jak wejść w stan OOBE. Gdy raptem w wakacje zachorowałem,zacząłem jeżdzić po klinikach,a wyniki nie polepszały się. Myślałem,że nie długo przyjdzie czas rozstania z tym światem. Płakałem w samotności,by żona i córka nie widziały moich łez.
Przeczytaj całość

sylwia: Rak płuc z przerzutami do mózgu

Mój tata zachorował na raka płuc i wtedy się wszysko zaczęło .Świat mi się zawalił rokowania dla taty były 3 miesiące.Mimo to ze wykryto guza we wczesnym stadium.

Koleżanka pożyczyła mi książkę pt, Porażona przez piorun i doznałam szoku zobaczyłam u siebie tyle złych rzeczy.przygotowałam się do spowiedzi z całego życia .Zaczęłam czytać pismo święte i nadal czytałam książki o tematyce religijnej.wertowałam po internecie .oglądała rożne filmiki miedzy innymi ks. Glas , on mówił o nowennie pompejańskiej.jedna do końca mnie to nie zaciekawiło.Miedzy czasie przebłyskiwały mi myśli szukania w internecie liniki dla taty diet cy cud która uleczy tatę.a w chwilach załamania sięgałam po alkohol.I było jeszcze gorzej jak ja płakam…Tata mój nie był gorliwym katolikiem bardziej pół wierzącym i od święta praktykującym.Ja wierząca ale leniwa ograniczałam się do mszy niedzielnej.tata ze strachu zaczął chodzić do kościoła odmawiać koronkę do Bożego miłosierdzia co dziennie .Apel jastogórski -transmisja telewizyjna.Ale ciągle wierzył w moc chemioterapii.Co się okazało przeszedł wszystkie bloki chemioterapii z tych niby najsilniejszych z wlewką które defakto doprowadziły organizm do wycieńczania a rak jak był tak jeszcze się poprzerzucał na nadnercza mózg kości.lekarze rozłożyli ręce i zakończyli leczenie.Mnie oświeciło, że nie wszystko stracone jeszcze tata jeszcze żyje przypomniałam sobie o nowennie Pompejańskiej.kupiłam sobie książeczkę nabożeństwa i zaczęłam ja odmawiać dokadnie w dzień urodzin mojego taty tak się złożyło że był to 3 kwietnia.-dzień miłosierdzia Bożego a zakończyłam 26 maja w dzień matki. Powiedziałam o tej modlitwie mamie ona też ją odmawia razem z tata. Tata jest w tak zwanym hospiscjum domowym.tata miał ataki bólu głowy wcześniej dostawał drgawek nie ma siły chodzic i mowic wiemy że się załamał stał się nerwowy. nie chciał spowiedzi…wtedy się załamałam bo nie wiem jakie plany ma Bog wzgledem niego.tak bardzo nie chcę go stracić a jak odejdzie żeby nie został potępiony…ksiądz przychodzi z panem jezusem do taty w piątek:)…..dziękuję ci Maryjo:) wynik dzisiaj odebrany z prześwietlenia płuc guzy wielkości śliwi ……dziękuję Ci kochana Maryjo były znacznie większe .I bez Chemioterapii się zmniejszyły w opisie są znaki zapytania i badanie ma zostać powtórzone.Jakby nie Było to tata od roku nie dostaje żadnej chemi nawet nie bierze morfiny To jest cud że żyje .Ja się nawróciłam mój tata po części tez. Mó mąż od niespełna roku też zaczął chodzić do kościoła i za miesiąc zostanie ojcem chrzestnym i idzie do spowiedzi to dla mnie jest też cud 12 tal temu był ostatni raz na naszym ślubie.Ja już nie jestem taka załamana jak wcześniej odczuwam spokuj.Proście a otrzymacie!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "sylwia: Rak płuc z przerzutami do mózgu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Pati
Gość

Piękne Świadectwo dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych

G
Gość

Cudownie! 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!