Izabela: Modlitwa o spokój syna

Na początku chciałam napisać kilka słów o mojej rodzinie, aby zarysować kontekst mojego świadectwa. Mój mąż jest głęboko wierzący, ufa Bogu i szuka Go. Ja jestem rozdarta i pełna sprzeczności.Przeczytaj Izabela: Modlitwa o spokój syna
Przeczytaj całość

Jolanta: Mąż i syn

Pierwszą moją Nowennę Pompejańską odmówiłam 5 i pół roku temu. Pierwsze świadectwo na dowód siły tej modlitwy złożyłam jakiś czas temu. Przez te kolejne lata odmawiałam prawie cały czas Nowennę, z małymi przerwami. Różne miałam intencje, zazwyczaj dotyczące opieki nad moją rodziną.
Przeczytaj całość

Ola: Chce się żyć!

Ja po zwątpieniu i zmęczeniu, dostałam potężny zastrzyk energii, tak że budząc się rano, jestem ciekawa, co mnie czeka za następnym zakrętem.
Przeczytaj całość

Beata: Modlitwa zmieniła mnie. Na lepsze!

O nowennie dowiedziałam się w sierpniu tego roku z filmów ks. Glassa. Postanowiłam spróbować. Modliłam się za męża, o prawdziwą wiarę dla niego. Przez cały okres odmawiania nowenny przygotowywał się do spowiedzi generalnej.
Przeczytaj całość

Zofia Anna: Dziękuję Bogu za tę łaskę!

Pragnę podziękować Maryi za wstawiennictwo u Jezusa i wyproszenie mi łaski pracy. Od połowy maja 2016r. zostały mi wymówione warunki pracy w zakładzie w którym przepracowałam ponad 20lat. W tej pracy czułam się potrzebna, miałam dobry kontakt z ludźmi. Wyrzucenie z pracy podcięło mi totalnie skrzydła. Kolejne miesiące oczekiwania na decyzję w sądzie pracy, odmawianie kolejnych modlitw i nowenn/pompejańskiej,do św.Józefa, św.Josemaria Escriva,Matki Boskiej Nieustającej Pomocy/, z prośbą o powrót nic nie przyniosły
Przeczytaj całość

Piotr: Pustynia duchowa się skończyła !

Odmawiałem nowennę pompejańską w tamtym roku. Przechodziłem przed modlitwę różańcową pustynię swojego życia w sensie duchowym oraz psychicznym.

Wtedy przyszła myśl aby poprosić Maryję o cud związany z moim życiem. Modlitw niestety szła mi opornie. Mnóstwo rozproszeń, przygnębienie. W trakcie modlitwy pojawiła się jednak silna nadzieja że Pan Bóg za pośrednictwem mojej matki dokona cudów w moim życiu. I tak też się stało. Pustynia duchowa się skończyła i rozpocząłem piękną przygodę z Jezusem. Od adoracji jego świętej osoby, po wspólnoty. I dalej Pan Bóg mnie prowadzi i wspiera swoją łaską. Wystarczyło trochę dać z siebie , być mu wiernym a on oddał mi to z obfitością. Poznałem niesamowitą moc modlitwy różańcowej. Maryja zaprowadziła mnie do Ducha św, który poprzez natchnienia zmieniał moje życie. Oddał się też Maryi jako jej niewolnik w ramach nabożeństwa Św. Ludwik Maria de Montfort. Chwała Chrystusowi i Maryi za ich łaski. Na koniec proszę wszystkich aby szczerze oraz bez wahania oddali swoje życie Chrystusowi przez Maryję, która jest pośredniczka wszystkich łask.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Piotr: Pustynia duchowa się skończyła !"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Kasia
Gość

Potrzebuję rady. Czy jeżeli skończyłam wczoraj modlitwę w jednej intencji to czy dziś mogę zacząć kolejną Nowennę w podobnej intencji czy raczej powinnam zaczekać z tym?? żeby nie wyszło, że „poganiam” Najświętszą Panienkę… Co robić ??

Teresa A
Gość
Teresa A

zaczynaj następną

Bożena Szpura
Gość

Może być ta sam intencja lub inna,a drugą zaczynaj ,nie musi być przerwy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!