Iza: Modlitwa za dusze czyśćcowe – ich wstawiennictwo i pomoc

Jak obiecałam Matce Bożej składam swoje świadectwo: To już kolejna odmówiona NP, sama nie wiem która z kolei? Ale jest to druga odmówiona przeze mnie za dusze czyścowe. W tej nowennie prosiłam w szczególności o szczególnie bliskie mi osoby zmarłe z rodziny prosząc o miłosierdzie i o niebo dla nich. Mam nadzieję, że tak się stało i wierzę w to.
Read More

pokusa: dziadek i wnuk

;Wczoraj[11 marca] zaczelem Odmawiac Nowenne Pompejanska w Intencji Wnuka to druga z Kolei dotyczaca Jego Osoby! Z Intencja;;Aby Zostal Lekarzem i Leczyl Chore dzieci!!Takie jak On!!Gdy byl ciezko Chory!!Mocno Wierze ze Krolowa Rozanca Swietego Spelni Moja Intencje!Tak Jak dala Mu drugie Zycie po Pierwszej Mojej Nowennie odmowionej w Lipiec/wrzesien 2014r...
Read More

Anita: zdany dyplom magisterski

Chcialam sie podzielic moim swiadectwem ze wszystkimi studentami, ktorzy tak jak ja maja problemy z napisaniem i obrona pracy magisterskiej.  Nowennę Pompejańską zaczelam odmawiac kiedy spostrzeglam, ze ani nie napisze anii nie obronie pracy magisterskiej swoimi silami. wszystko szlo mi ze strasznym oporem. Przeczytaj Anita: zdany dyplom magisterski
Read More

Ela: Prawo jazdy syna

Nowenne zaczęłam odmawiać jak syn miał problem z egzaminem na prawo jazdy. Bardzo przeżywał swoją porażkę. Zaledwie po paru dniach modlitwy syn zdał egzamin teoretyczny. Niestety znowu załamał się, gdy nie zdał egzamin praktycznego. Chciałam mu powiedzieć, żeby zapisał się na 9 października , gdyż był to dzień zakończenia mojej nowenny ,ale nic nie powiedziałam ,bo był to odległy termin.
Read More

helena: wymodlone dziecko:)

Matka Boska wyprostowała ścieżki Życia siostry i naprowadziła ją na właściwą drogę
Read More

Małgorzata: miałam w głowie obrazy mojej samobójczej śmierci

Pierwszą nowennę odmówiłam ponad rok temu gdy byłam na skraju wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Moja dwuletnia wówczas córka każdej nocy wybudzała się wiele razy z krzykiem przez co przez ponad dwa lata nie spałam.

Do tego doszły częste kłótnie z mężem. Byłam wykończona i wszystko to sprawiło, że miałam w głowie okropne obrazy – obrazy mojej samobójczej śmierci i spokoju, który ta śmierć przynosi. Nie pamiętam już jak to było ale zdecydowałam, że muszę odmówić nowennę za mojego męża. Modliłam się o uwolnienie go z nałogów (marihuana, pornografia). Pamiętam doskonale mój pierwszy różaniec. I ten spokój. Ten balsam spływający na moje serce. Nie mogłam się potem doczekać kiedy uklęknę i zacznę się modlić bo w różańcu znalazłam spokój. I to zapewnienie, że będzie dobrze. I było dobrze. Mąż nie zerwał z nałogami ale ja odnalazłam swój spokój, odnalazłam to co pozwoliło mi przetrwać, to co mnie ocaliło. Będąc w trakcie odmawiania nowenny spotkałam się kilka razy z ojcem charyzmatykiem. Splot wydarzeń sprawił, że do tych spotkań doszło. Jego modlitwa nade mną przyniosła mi wyzwolenie i cudowną radość. Sprawiła, że moja córka zaczęła mniej budzić się w nocy aby w końcu w wieku trzech lat zacząć je przesypiać. To modlitwa na różańcu sprawiła, że znalazłam się tam gdzie znalazłam. Ciężko mi teraz znaleźć słowa, aby opisać co wtedy w moim życiu się działo. I zbyt mało tu na to miejsca.
Na jednej nowennie się nie skończyło. Poprosiłam moją mamę, aby odmówiła nowennę za moją siostrę, która będąc 10 lat po ślubie nie mogła doczekać się potomstwa. Ja zaczęłam odmawiać nowennę za mojego szwagra, o uzdrowienie fizyczne i duchowe. Zawiozłam też N.P. mojej babci z prośbą, aby odmówiła ją za moją siostrę w intencji o łaskę macierzyństwa. Dwa tygodnie po tym jak okazało się, że jestem w ciąży, zadzwoniłam do siostry aby zapytać o jej wizytę u lekarza i usłyszałam wtedy najpiękniejsze zdanie wypowiedziane z niedowierzaniem przez łzy: „Jestem w ciąży!!!” Najprawdziwszy cud.Nie muszę już opisywać naszej radości.
Trzecią nowennę odmówiłam w swojej intencji o szczęśliwe rozwiązanie. Urodziłam zdrową córeczkę w ekspresowym tempie 🙂
Teraz odmawiam czwartą nowennę za moją straszą córkę. Gdy skończę zamierzam odmówić również za młodszą bo czuję, że jestem im to winna i wiem, że jeśli to zrobię Matka Boska będzie je miała w swojej opiece. Wtedy ja będę spokojniejsza, że są w dobrych rękach.
Nowennę staram się podawać dalej bo wiem, że uratuje każdy beznadziejny przypadek. Wiem.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Małgorzata: miałam w głowie obrazy mojej samobójczej śmierci"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Przepiękne świadectwa. Dziękuję.

Marek
Gość

Super tylko brać przykład, Dzięki za to świadectwo

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!