Monika: Chwała Panu! Łaska wytrwałej modlitwy wciąż spływa na nas.

Rak, to choroba o której tylko słyszałam, dotyczyła innych, ja nie miałam obciążenia genetycznego, nie pracowałam w szkodliwych warunkach, nigdy nie paliłam.Przeczytaj Monika: Chwała Panu! Łaska wytrwałej modlitwy wciąż spływa na nas.
Read More

Ewa: Spokój, mniej placzu, więcej uśmiechu

Dziękuję Ci Matko Boża i obiecuję nigdy nie wypuścić z rąk różańca.
Read More

BB: Zaufałam i przestałam się lękać

Nadszedł czas i na moje świadectwo. Moja wspaniała przygoda z nowenną pompejańską zaczęła się ok. rok temu ale dzisiaj pisze swoje pierwsze świadectwo, wiem trochę długo to trwało ale przez ten czas dawałam świadectwo w inny sposób, mówiłam o tym swoim koleżankom, bratu, przyjaciołom. Przez ten okres kiedy rozpoczęłam odmawiać pierwszy raz nowennę do dnia dzisiejszego kiedy cały czas nieustanie odmawiam kolejne nowenny w różnych intencjach mogę powiedzieć, że to był czas wielkich duchowych zmian we mnie, zaczęłam „widzieć” więcej, moje zmysły zaczęły spostrzegać rzeczy, sytuacje, zjawiska, na których wcześniej nie zwracałabym uwagi.
Read More

Justyna: list – Walka ze złem wciąż trwa

Ja się nie poddam i będę walczyc za męża ile mam sił ile moje palce dadzą radę przeplata koralików nie dam złem wygrać z pomocą Maryji i jej kochanego Syna Jezusa
Read More

D: Zły nie raz próbuje odciągnąć nas od różańca

Odmawiam już kolejną nowennę. To trwa od dwóch lat i nie mogę oderwać się od niej. bywają ciężkie chwile. Momenty zwątpienia, bo zły nie raz próbuje odciągnąć nas od różańca.
Read More

KATARZYNA: UZDROWIENIE

WITAM SERDECZNIE.ODMAWIAM JUZ TRZECIĄ NOWENNĘ.PIERWSZĄ ZACZEŁAM W LUTYM W INTENCJI MOJEGO UZDROWIENIA Z CHOROBY Z KTÓRĄ ZMAGAŁAM SIĘ PONAD 14 LAT.MODLĄC SIĘ ZACZEŁAM SIĘ ŻLE CZUĆ POMYSLAŁAM ZE NASILA MI SIĘ CHOROBA I ZWIĘKSZYŁAM DAWKĘ LEKU.Z DNIA NA DZIEŃ BYŁO CORAZ GORZEJ.SKOŃCZYŁAM PIRWSZĄ NOWENNĘ I ZACZEŁAM DRUGĄ W INNEJ INTENCJI.ALE MÓJ STAN ZDROWIA WCALE SIĘ NIE POPRAWIAŁ.DOSZŁAM DO WNIOSKU ŻE CZYM WIĘKSZA DAWKA LEKU TYM GORZEJ SIĘ CZUJE.PEWNEGO RAZU MIAŁAM NATCHNIENIE JAKBY KTOS DO MNIE POWIEDZIAŁ ,,POMÓLD SIĘ W INTENCJI ODSTAWIENIA LEKU,,DZIŚ WIEM ZE TO BYŁY SŁOWA OD DUCHA ŚWIĘTEGO.ZACZĘŁAM ODMAWIAĆ KOLEJNĄ NOWENNĘ W INNTENCJI ODSTAWIENIA LEKU.W CZASIE TRWANIA MODLITWY STOPNIOWO ZMNIEJSZAŁAM DAWKĘ.1CZERWCA SKOŃCZYŁAM CZĘŚĆ BŁAGALNĄ A OD 5 CZERWCA NIE PRZYJMUJĘ ZADNYCH LEKÓW A MÓJ STAN ZDROWIA DIAMETRALNIE SIĘ POPRAWIŁ.DODAM JESZCZE ŻE LEKI MIAŁAM BRAĆ DO KOŃCA ŻYCIA A CHOROBA BYŁA NIEULECZALNA.ODMAWIAM CZĘŚĆ DZIĘKCZYNNA.WIERZĘ GŁĘBOKO W TO ZE ZOSTAŁAM UZDROWIONA I DZIĘKUJE MATCE NAJŚWIĘTSZEJ, PANU BOGU,JEZUSOWI, I DUCHOWI ŚWIĘTEMU ZA DAR UZDROWIENIA.CHWAŁA PANU.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
PrzemysławKatarzynaMagdalena Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Kasiu, czy możesz napisać co to za choroba, na którą chorowałaś? Ja też mam kilka nieuleczalnych chorób i też się modlę w tej intencji.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Witaj Madziu.choroba nazywa się miastenia.A wiesz jeszcze dodatkowo jeżdżę na spotkania do Częstochowy na przeprośną górkę które prowadzi Ojciec Daniel.słyszałaś może o tych spotkaniach?

Magdalena
Gość
Magdalena

Słyszałam, ale nie mam takiej możliwości, żeby tam pojechać, jestem ze świętokrzyskiego, ale jeżdżę na msze o uzdrowienie, które są w pobliżu mojej miejscowości. I oglądam Dotyk Boga w internecie. Pozdrawiam.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

A cha rozumiem.Ja jestem z mazowieckiego ale mamy panią która organizuje wyjazdy na te spotkania i jeździmy autokarem.pozdrawiam życzę zdrowia i wytrwałości w modlitwie.

Magdalena
Gość
Magdalena

Dziękuję i tobie również życzę tego samego.

Przemysław
Gość
Przemysław

@Katarzyna Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Proszę, niech Pani nie odbiera tego jako atak, czy złośliwość, a raczej wyraz troski o Panią. Polecałbym mianowicie przebadać się jeszcze i zobaczyć, co lekarze powiedzą. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, ale my, zwykli ludzie jesteśmy omylni. Kościół zresztą przed uznaniem czegoś za cud prowadzi odpowiedni proces, by to potwierdzić. Może dałoby się też ten przypadek potwierdzić? Niepokoi mnie też: „MODLĄC SIĘ ZACZEŁAM SIĘ ŻLE CZUĆ POMYSLAŁAM ZE NASILA MI SIĘ CHOROBA I ZWIĘKSZYŁAM DAWKĘ LEKU.” bo nie wiem, czy tak można samemu zmieniać dawki leku w tej sytuacji. Naprawdę życzę Pani jak… Czytaj więcej »

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Panie Przemysławie to nie jest tak ze nagle źle się poczułam i zwiększyłam dawkę leków.Było to oczywiście pod kontrolą lekarza. Kilka wizyt ,w międzyczasie skierowanie do szpitala do którego nie zostałam przyjęta z powodu braku objawów choroby.do dnia dzisiejszego nie biore leków.świadectwo to napisałam tak w skrócie.Chętnie porozmawiła bym z Panem.może na email. Pozdrawiam

Przemysław
Gość
Przemysław

Skoro tak, to bardzo dobrze. Jeżeli chodzi o mój email, to jeżeli Pani chce to może Pani oczywiście do mnie napisać na pogorzelec(kropka)pogorzelec(małpa)gmail(kropka)com
zamiast „(kropka)” wpisać „.”
zamiast „(małpa)” wpisać „@”
ale proszę pamiętać, że nie jestem lekarzem ani osobą o jakichś kompetencjach w tych sprawach.
Z Panem Bogiem,
Przemysław

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!