Marta: I udało się!

Pragnęliśmy z mężem kolejnego dziecka. Mieliśmy już dwoje zdrowych dzieci i jedno w niebie, utracone w wyniku ciąży pozamacicznej. Byliśmy bardzo szczęśliwi, gdy test pokazał dwie różowe kreseczki. Niestety, po kilku tygodniach ciąża obumarła. Wraz z nią umarła część mnie. Chciałam powtórnie starać się o dziecko, ale jednocześnie strasznie bałam...
Przeczytaj całość

Kasia: Łaska poznania woli Bożej

Dziękuję Ci Maryjo za to, że na własne oczy zobaczyłam,że to o co się modlę nie jest dla mnie.
Przeczytaj całość

Małgorzata: choroba

O nowennie pompejańskiej powiedział mi mój mąż jeszcze w zeszłym roku, jednak wtedy w ogóle nie pomyślałam o tym, aby ją odmawiać. Przeczytałam o modlitwie i stwierdziłam, że skoro nie mogę odmówić jednej części różańca to trzy tajemnice przez 57 dni z pewnością mi się nie uda. W grudniu zeszłego...
Przeczytaj całość

Jarek: świadectwo po modlitwie nowenną pompejańską

Przyjście na świat naszej córeczki przyniosło do nas i naszych dzieci radość i szczęście. Uczymy się żyć na nowo, w komunii z Jezusem i częstego korzystania z sakramentów Kościoła. Od września br. przystąpiłem do wspólnoty Żywego Różańca a kilka tygodni później moja żona.
Przeczytaj całość

RAFAŁ: ZDROJE ŁASK

Witam. Zgodnie z obietnicą daną Matce Bożej chciałbym się podzielić moim świadectwem. Po raz pierwszy w życiu odmówiłem Nowennę Pompejańską, która to dała mi zupełnie inne spojrzenie na otaczający nas świat.Dziękuję Najświętszej Maryji Pannie za mnóstwo łask,jakich doświadczyłem podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Przeczytaj RAFAŁ: ZDROJE ŁASK
Przeczytaj całość

Joanna: Módl się ufaj i nie martw się !

Pragnę złożyć swoje świadectwo . Wszystko wzięło początek 5 lat temu od mojego spotkania z pewnym cudownym księdzem kapucynem .Wiedziona jego radami rozpoczęłam swoja modlitwę za wstawiennictwem Sw .Ojca Pio. Brakowało mi wówczas pokory i cierpliwości byłam bardzo nerwowa .

Niedługo po tym fakcie rozpoczęły się w moim życiu dziać coraz to bardziej zadziwiające rzeczy.Otóż przybył do naszej parafii ks. Cielecki z obrazem Matki Bożej Dobrego Początku – wówczas zawierzyłam Maryi swoje problemy . Modlitwa różańcowa zawsze sprawiała mi ogromne problemy , nie potrafiłam się nią modlić a już odmówić cały Różaniec graniczyło z cudem . Potem w internecie natrafiłam na Nowennę Pompejańską .Postanowiłam spróbować .Początki jej odmawiania były bardzo trudne .Podchodziłam do tej modlitwy kilkakrotnie i kilkakrotnie upadałam . Jednak Maryja czuwałam nade mną tak ze i pierwszą moją nowennę udało mi się cała odmówić . Prosiłam wówczas o dar poczęcia dzieciątka –i już w trakcie odmawiania części błagalnej nowenny go otrzymałam . Nieodgadnione są czasami plany i działania Boże i wierzcie mi -nic nie dzieje się przez przypadek – ciąża okazała ciążą pozamaciczną zdiagnozowaną w ostatnim dla mnie momencie na operację. Ból po stracie dzieciątka był ogromny ale zawierzyłam go Bogu i Matce Najświętszej w modlitwie .Pomoc przyszła niesłychanie szybko – uczestnicząc w Mszach Świętych o uzdrowienie duchowe i fizyczne — doznałam spoczynku w Duchu Świętym – niesłychane miłość ,pokój cierpliwość i moc zagościły w moim sercu tak ze mogłam normalnie funkcjonować pomimo wszystkiego co mnie spotkało .
Wierzę że Bóg zawsze się nami opiekuje i nigdy nas nie opuszcza .Nie wiem dlaczego wybrał taką drogą ale ufam ze On najlepiej wie czego i kiedy nam najbardziej potrzeba .Po pierwszej nowennie były kolejne trzy . Jednak z nich została także wysłuchana i moja mama cieszy się upragnionym zdrowiem po przebytej chemii .Dlatego dziękuję Matce Najświętszej ze tak się o nas troszczy wyprasza dla nas łaski i prowadzi za każdym razem do Boga który jest Miłością .
A wszystkim zaświadczam ze Nowenna Pompejańska ma wielką moc!
Zachęcam do jej odmawiania ( pomimo trudności które się pojawiają )bo intencji jest zawsze wiele i powtórzę za Ojcem Pio , który był Matce Bożej szczególnie oddany – „Módl się ufaj i nie martw się !”
Chwała Panu !
Joanna

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Joanna: Módl się ufaj i nie martw się !"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Marta
Gość

Bardzo się wzruszyłam. Przeszłaś wiele, ale pokazałaś swoją siłą i determinacją, że nawet najgorsze chwile w życiu idzie przetrwać, ale z Bogiem. Życzę Ci z całego serca upragnionego dziecka

Dorota
Gość
Dorota

Ja też kocham św Ojca Pio.

MARIA
Gość

Bardzo dziękuję za Twoje świadectwo. Ja też zaufałam Najświętszej i wiem, że ona opiekuje się nami. Chwała Panu.

Agata
Gość

Pięknie piszesz kochana. Ja osobiście boję się spoczynkow w Duchu Świętym a to za sprawom relacji moich przyjaciół po spotkaniach w ojcem Danielem. Myślę że do końca go potrzeba wiele siły fizycznej bo ludzie przywracają się tam, mdleja lub wchodzi w nich Duch LUB Zły i mówią różnymi językami. Ale również gorąco się modlę bo wiem że ufność i modlitwa czynia cuda. Nigdy nie byłam w ciąży ale wyobrażam sobie (choć zapewne tylko po części) Twoje cierpienie. Pozdrawiam Cię Joanno cieplutko.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!