Agata: Dziękuję Matko za rodziców!

Matko Najświętsza dziękuję za wysłuchanie mojej prośby. 26 sierpnia kończę odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji o wyjście z długów finansowych. W mojej przeszłości mój Tato pomógł i raz zapłacił dług pond 30 tyś. Obiecałam, że już nigdy więcej tego nie zrobię, nie zadlużę się. Jednak nie dotrzymałam słowa. Przeczytaj Agata:...
Read More

Anna: Maryja zaprowadziła mnie do odpowiedniego lekarza

To była już moja druga nowenna. W czasie tej pierwszej zrozumiałam swoj grzech. Wyspowiadałam sie. Jednoczesnie zmagalam się z ogromnymi lękami i natręctwami. Podczas drugiej nowenny one powoli zaczely ustawać. Maryja zaproawdzila mnie do odpowiedniego lekarza. Dzieki modlitwie i terapii zaczynam zyc normalnie. Nie wracam juz do przeszlosci. Wiem, ze...
Read More

Danuta Wiśniewska: początki były trudne

początki były trudne (zginął mi różaniec, dostałam inny a potem odnalazł się jeszcze mój), a im dalej, tym większe znużenie, więc te gratulacje były ważne. Do tego walka wewnętrzna, zwłaszcza na początku, kiedy wracało to, czego nie chciałam, co wiedziałam, że być nie może.
Read More

Dariusz: zdany egzamin

Na kilka miesięcy przed ważnym dla mnie egzaminem językowym (CPE - Cambridge) odmówiłem moją pierwszą Nowennę Pompejańską prosząc Maryję o spokój przed egzaminem i w czasie jego trwania oraz o pozytywny wynik tego egzaminu. W dniu 8.01.2015 otrzymałem wynik - zdałem ten egzamin. Dziękuję serdecznie Niepokalanie Poczętej Maryi za wstawiennictwo...
Read More

Agnieszka: Matka Boska nie daje ryby, Ona daje wędkę :)

Czułam się strasznie patrzyłam na moją rodzinę i zastanawiałam się co ja tu robię, czy aby na pewno to jest moje powołanie matka i żona ? Jako mama byłam straszna wszystko mnie męczyło nic nie cieszyło czułam się jak w więzieniu
Read More

Jadwiga: Miłość

Już jakiś czas zwlekalam z napisaniem świadectwa Nowennę odmawiam już od roku. O nowennie dowiedziałam się przypadkiem od mojej sąsiadki mówiła mi żebym modliła się o dobrego męża ze Maryja mi go da .

O dobrego męża odmawiam już 6 nowennę.Ale jeszcze się nie spełniła.Maryja zawsze daje i mężczyznę ale później mi go zabiera.Tak było i tym razem poznałam kogoś wspaniałego było nam ze sobą bardzo dobrze prawie rok byliśmy razem bardzo go pokochałam . Mówił mi że zawsze będzie przy mnie jako przyjaciel ale nie dawno zmieni zdanie i mnie zostawił .Bardzo z tego powodu cierpię i nie radzę sobie ale wierze ze Maryja mi pomoże i mnie nie zostawi z tym . Czuje w sobie pustkę . Czasem mam wrażenie ze Maryi przy mnie nie ma a czasem mam wrażenie że ona jest przy mnie i patrzy ze łzami w oczach na mnie . Wierze że Maryja moja prośbę spełni nie długo i spotkam miłość swojego życia . Ale za to skończyłam szkołę z dobrymi wynikami bałam się ze zawale cały semestr bo mi w niej nie szło. Czuje ze to za sprawą Maryi. Proszę was chociaż o jedno Zdrowaś Mario za mnie zebym poznała w końcu odpowiedniego mężczyzne który mnie pokocha całym sercem prawdziwą miłością.
JEZU UFAM TOBIE!
MARYJO DZIEKUJE Z CALEGO SERCA!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

46
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
35 Comment threads
11 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
19 Comment authors
igaJadwigaGabrielaKatarzynaAnna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Daga
Gość
Daga

Nie ma wielu odpowiednich kandydatów tu w Polsce, dlatego go jeszcze nie dostałaś. Sama mam 28 lat i nadal jestem singielką wbrew własnej woli. Do tej pory to mnie wykorzystano i nie miało to noc wspólnego z miłością mimo, ze dla nich to była „miłość”. Nagle im przeszło, gdy poznali kogoś innego. Obecnie odmawiam NP o swoje zdrowie, bo już nie mam siły na ich gierki i oszustwa. Nie mam sił być odrzucana.

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Ja nadal się modlę o dobrego męża i nie tracę wiary i nadziei wierze że ten jedyny w końcu się pojawi modlę się też do Świętej Rity i do Świętego Józefa o dobrego męża może moja modlitwa w końcu zostanie wysłuchana .

aleks
Gość
aleks

Ja odmawiałam w tej samej intencji i poznałam rok póżniej. Cierpliwości!!

Ania
Gość
Ania

Głowa do góry, męża można sobie wymodlić. Jestem tego przykładem, czasem trzeba sie modlić kilka lat ale z pewnością warto.

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Podniosłaś mnie na duchu 🙂 dziekuje

Natalia
Gość

A może lepiej gdy pomodlisz sie o spotkanie tej prawdziwej szczerej miłości tego jedynego mężczyzny pisanego Ci na cale życie, religijnego wartościowego itp.. może właśnie w taki sposób gdy Mateńka postawi przed tobą kogoś to będziesz wiedziała czy to ten lub nie, zawsze trzeba mieć nadzieje do samego końca i wytrwale wierzyć mimo wszystko że ktoś nas pokocha szczerze i Tobie tego życzę 🙂

Agucha
Gość
Agucha

Dziewczyny zastanówcie się czy te słowa „Maryja da’ „jeszcze go nie dostałaś’ nie odzwierciedlają Waszej postawy? Czy Wy tych mężów chcecie też tak przedmiotowo traktować? To ma być element Waszej życiowej układanki? TO jest przedmiot, który można otrzymać? Może to tylko niefortunne zwroty ale zbadajcie same Wasze postawy 🙂

lidka
Gość
lidka

A moze małżeństwo nie jest Ci przeznaczone od Boga. Byc może mężczyźni ktorych spotykasz sa Ci zsylani zebys cos zrozumiala. Nastepnym razem lepiej pomodl sie o wypelnienie woli Bozej w tej sprawie

Michał
Gość
Michał

Musisz wierzyć, że znajdziesz kogoś odpowiedniego, kto będzie z Tobą do końca życia. Ja również poznałem fantastyczną dziewczynę, dla której mógłbym zrobić wszystko, pisałem o tym świadectwo, opublikowane 25 czerwca (http://pompejanska.rosemaria.pl/2016/06/michal-rozaniec-dal-mi-wiecej-niz-oczekiwalem/) i pomimo niepowodzeń dalej wierzę i wiem, że Bóg wie co dla mnie będzie najlepsze. Jestem pełen nadziei i tej nadziei życzę i Tobie, wiary w to, że będzie lepiej, że Bóg postawi na Twojej drodze odpowiedniego człowieka. 🙂

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Agucha…trafne spostrzeżenie 🙂 Tak w ogóle się zastanawiam, czy Bóg „daje nam męża/żonę” czy też posiadając wolną wolę dokonujemy samodzielnie wyboru spośród kandydatów, którzy pojawią się na drodze naszego życia.
Myślę, że część osób ( obojga płci ) modlących się o dobrego męża lub żonę tak jest zafiksowana, że w każdej poznanej osobie widzą „tego” lub „tą” daną przez Boga. Stąd później rozczarowanie, kiedy relacje się rozpadają.

Jadwiga
Gość
Jadwiga

modle się o prawdziwa szczera miłosc i wierze ze zostane wysłuchana nie tarce nadziei

Ara
Gość
Ara

No tak ale jeżeli jako istoty obdarzone wolną wolna sami wybieramy to jaki sens ma modlitwa o dobrego męża lub żonę.

Jadwiga
Gość
Jadwiga

ma i to duzy sens 🙂 o [prawdziwa szczera milosc ze wzajemnoscia ma sens

Jadwiga
Gość
Jadwiga

A może ja to życie mam przeżyc sama moze tak chce Maryja sama juz wiem 🙁

MM
Gość
MM

Ja myślę, że warto się modlić o męża/żonę i kwestia wyboru to nasz wolny wybór, ale zastanawia mnie kwestia zakochania się. Przecież ono jest niezależnie od woli człowieka, kto zatem tym kieruje?

Jadwiga
Gość
Jadwiga

chcialabym miec kogos przy boku na kogo moglabym liczyc czuc sie kochana i bezpieczna i szczesliwa

Katarzyna
Gość
Katarzyna

I tego życzę,jednak liczyć można tylko na działanie Boga w życiu każdego,ludzie, jako jednostki zawodzą i rozczarowują.Wystarczy poczytać świadectwa żon opuszczonych przez mężów.
Wiarę trzeba mieć i ufność,że zanoszone prośby zostaną wysłuchane.Mieć kogoś?Zamiast tego być z kimś,to cementuje relację.z Panem Bogiem

Marcin
Gość
Marcin

Ja także chciałbym mieć u boku kobietę, czuć się przy niej szczęśliwy, kochać i być kochanym. Modlę się w tej sprawie, kocham pewną kobietę. Bóg dał wolną wolę człowiekowi, jednakże może nim pokierować. Wczoraj przeszedłem wewnętrzną przemiane, w duchu, nie muszę pisać kto tego dokonał. Wola Boża musi się wypełnić. To że komuś się nie układa w sprawach miłosnych, choć bardzo pragnie mieć tego/tą jedynego/jedyną to najwidoczniej może być karą za grzechy ze my tego nie możemy dostać od Boga. Kara za grzechy może nawet sięgać do 10 pokolenia. Musimy stać się pokorni. Polecam modlitwę uwielbienia

MM
Gość
MM

Nie zgodzę się z Tobą. Stan wolny ma być karą za grzechy? Do 10 pokolenia??? A co powiesz na tych, którzy żyją w nieczystości, a potem zakładają szczęśliwe rodziny?

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Kazdemu jest cos pisane wiec ja czekam cierpliwie na tego jedynego kiedys napewno bede go miec

Marcin
Gość
Marcin

„Nie zgodzę się z Tobą. Stan wolny ma być karą za grzechy? Do 10 pokolenia???” Chwileczke. Ja tak nie napisałem. Źle mnie zrozumiałeś. W Piśmie świętym jest napisane, że Bóg może ukarać za grzechy popełnione przez jego przodków do 10 pokolenia. Bóg dał nam wolną wolą ale i tak wie On o nas wszystko i jak postąpimy, czy zasłużymy na wieczne życie. Bóg chce bysmy Go poznawali. A odnośnie pytania „A co powiesz na tych, którzy żyją w nieczystości, a potem zakładają szczęśliwe rodziny?” Skąd możesz wiedzieć jak im się żyje? Nie nam jest osadzać drugiego człowieka, tylko Bóg może… Czytaj więcej »

MM
Gość
MM

Masz bardzo nieprawdziwe informacje: ,,Bóg może ukarać za grzechy popełnione przez jego przodków do 10 pokolenia”, gdzie Ty to znalazłeś? Ty odpowiadzasz tylko za swoje grzechy, a nie za grzechy innych. Ewentualne skutki grzechu, mogą się ciągnąć do 4 pokolenia, a i na ten temat wypowiedział się ostatnio episkopat: „Jedynym grzechem, który jest przekazywany z pokolenia na pokolenie jest grzech pierworodny, który jest usuwany na chrzcie świętym” – czytamy w opinii teologicznej przedstawionej przez Komisję Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski. W opinii podkreśla się również, że „Kościół od samego początku naucza, że grzech jest zawsze czymś osobistym i wymaga decyzji… Czytaj więcej »

MM
Gość
MM

Masz bardzo nieprawdziwe informacje: ,,Bóg może ukarać za grzechy popełnione przez jego przodków do 10 pokolenia”, gdzie Ty to znalazłeś? Ty odpowiadzasz tylko za swoje grzechy, a nie za grzechy innych. Ewentualne skutki grzechu, mogą się ciągnąć do 4 pokolenia, a i na ten temat wypowiedział się ostatnio episkopat: http://www.pch24.pl/episkopat-wypowiedzial-sie-w-sprawie-uzdrowienia-miedzypokoleniowego,39457,i.html. Znam ludzi, którzy żyli, bądź żyją w nieczystości i jakoś nie widzę, żeby z tego powodu było im źle, wręcz przeciwnie. Zawsze można się przecież nawrócić, niepraważ? Nie jestem propagatorką nieczystości, sama żyję w czystości i uważam to za wielką wartość. Bardzo dziwi mnie jednak fakt, że ludzie żyjący w… Czytaj więcej »

MM
Gość
MM

Masz bardzo nieprawdziwe informacje: ,,Bóg może ukarać za grzechy popełnione przez jego przodków do 10 pokolenia”, gdzie Ty to znalazłeś? Ty odpowiadzasz tylko za swoje grzechy, a nie za grzechy innych. Ewentualne skutki grzechu, mogą się ciągnąć do 4 pokolenia, a i na ten temat wypowiedział się ostatnio episkopat: 16/11/2015r. Znam ludzi, którzy żyli, bądź żyją w nieczystości i jakoś nie widzę, żeby z tego powodu było im źle, wręcz przeciwnie. Zawsze można się przecież nawrócić, niepraważ? Nie jestem propagatorką nieczystości, sama żyję w czystości i uważam to za wielką wartość. Bardzo dziwi mnie jednak fakt, że ludzie żyjący w… Czytaj więcej »

Anna
Gość
Anna

Jestem po 30tce i tez samotna i nie bylam jeszcze w stalym, powaznych zwiazku mimo ze bardzo bym chciała, i tez podejrzewałam ze to kara Boza przez grzechy przodkow poniewaz rodzina balwochwalcza, wrozki, itp, byly samobojstwa

Jadwiga
Gość
Jadwiga

u mnie nic takiego nie było moja rodzina żyje po katolicku

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Kościół Katolicki naucza, że grzech jest zawsze czymś osobistym i wymaga decyzji woli. Podobnie jest z karą za grzech. Każdy osobiście ponosi karę za swój grzech. Wyraźnie pisze o tym św. Paweł w Liście do Rzymian, że „każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu” (Rz 14,12)”. Jesteśmy forum katolickim więc trzymajmy się nauki Kościoła a nie powtarzajmy tu informacji o tzw. „grzechach pokoleniowych” i karze za nich.
Odsyłam do Decyzji Episkopatu Polski z październik 2015 oraz opinii TEOLOGICZNEJ KOMISJI NAUKI I WIARY na ten temat.

Annnam
Gość
Annnam

Stary Testament mowi o tym ze Bog karze przeklenstwem do 3 i 4 pokolenia i niektorzy ksieza potwierdzają ze istnieje cos takeigo jak obciazenia pokoleniowe

Magdalena
Gość
Magdalena

Zauważam, że ludzie samotni są bardzo napaleni na małżeństwo. Ludzie, nie doceniacie tego co macie! Samotność to najpiękniejszy okres w życiu człowieka. Samotność, nawet ta bolesna jest o wiele łatwiejsza niż małżeństwo. Niedawno moja bratowa powiedziała, że najlepsze co może się przytrafić człowiekowi w życiu to staropanieństwo. A mój brat cioteczny jest dobrym mężem i ojcem, mogła trafić gorzej. Także cieszcie się ze swojej wolności. Tak w ogóle to dzisiaj jest deficyt porządnych facetów. Mówił o tym Jacek Pulikowski. Mówił on, że tych porządnych facetów nie wystarczy dla wszystkich kobiet i każda kobieta musi liczyć się z tym, że zostanie… Czytaj więcej »

MM
Gość
MM

Cieszyć się z wolności? Z tego, że tak naprawdę jesteśmy piątym kołem u wozu, niemalże niepotrzebni, nieważni dla nikogo? Nie ma się z kim dzielić radościami, brakuje wsparcia drugiego człowieka? Gdyby ten stan był tak radosnym okresem, ludzie nie zakładaliby rodzin. Człowiek potrzebuje miłości drugiego człowieka, jest gatunkiem stadnym i jeśli żyje sam, coś z nim nie tak. Dlatego właśnie są ”piętnowani” jako starzy kawalerowie/pannny, bo takie życie nie jest zgodne z naturą człowieka. Dziwi mnie to, że co, którzy mają już rodzinę, tak bardzo chwalą sobie samotność. Jak wam było tak dobrze, to po co zakładaliście rodzinę?

Anna
Gość
Anna

samotnosc to kara

Magdalena
Gość
Magdalena

MM Jeśli ty czujesz się niepotrzebna i nieważna dla nikogo to jest twój problem w twojej głowie. Nawet jeśli nie jesteś potrzebna ludziom, to jesteś potrzebna Bogu i to powinno wystarczyć. Mówisz, że jeśli człowiek żyje sam, to coś z nim nie tak i takie życie nie jest zgodne z naturą człowieka. Tu się z tobą nie zgodzę. Co powiesz o księżach i osobach konsekrowanych? Oni wybrali samotność, ale też mają pewnie potrzebę bliskości drugiego człowieka, ale z tego zrezygnowali. Gdyby takie życie było niezgodne z naturą to Bóg nie wymyśliłby celibatu. Takie życie jak najbardziej jest zgodne z naturą… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

To sama sie zdecyduj. A pozniej jak skonczysz 70 lat to opisz jak było. A tak na marginesie duchowni i siostry zakonne zyja realizujac swoje powolanie ktore jest dla nich zrodlem radosci.

MM
Gość
MM

Pisałam o byciu singlem, a nie o stanie duchownym. To jest zupełnie inna bajka, to ich świadomy wybór, powołanie, które ma sens, w przeciwieństwie do życia bez męża/żony. Jeśli mogę zapytać, jesteś panną/mężatką? W jakim wieku?

MM
Gość
MM

Moja wypowiedź z 17:31, odnosiła się do Magdaleny.

marzenna
Gość
marzenna

Pan Bog nie wymyslil celibatu!

Mr X
Gość
Mr X

Witajcie, Mnie z kolei porzuciła dziewczyna przez smsa….Spotkałem pewnego dnia 2 miesiace po rozstaniu,a ona jeszcze bardziej dała do zrozumienia i powiedziala, ze cieszy sie najbardziej na Swiecie ze sie rozstala,powiedziala ze nie ma juz co wyjasniac i ona nie bedzie sie tlumaczyc…Wyszedlem z sercem do niej bedac w trakcie odmawiania nowenny, pelen spokoju myslalem ze spokojnie porozmawiamy i wyjasnimy sobie…Niestety…Straszyla mnie ze jak ja bede nekal to zglosi mnie do odpowiednich organow..Wyszedlem z siebie zwyzywalem ja od najgorszych,przeklinalem w miejscu publicznym…Modle sie o pojednanie i chcialbym sie z nia pogodzic…Nie wiem czy mam do niej napisac i prosic o… Czytaj więcej »

Jadwiga
Gość
Jadwiga

ja wierze ze Maryja da mi dobrego wspanałego męża ze spotkam tego jedynego

Ara
Gość
Ara

Chcialam napisac zdecyduj na dozgonna samotnosc.

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Bądzmy wszyscy dobrej mysli wierzmy ze Maryja da nam to o co prosimy

Anna
Gość
Anna

ja juz nie wierze w nic, ciagle przeciwnosci nawet teraz jak chce isc na pielgrzymke za kilka dni i gdzie ten Bog?!!! on lubi chyba znecac sie nad swoimi „dziecmi’

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Albo,tylko poprzez przeciwności przypomina niektórym,aby zwrócili się w Jego stronę…po zamienieniu pychy w skromność,znów sytuacje ulegną zmianie,na lepsze…Mówię z autopsji.Bez obwiniania i do przodu Anno.z Panem Bogiem

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Bóg jest tylko trzeba go dostrzec i przyjąc do swojego serca czasem sa wzloty a czasem upadki nie poddawajmy sie

Gabriela
Gość
Gabriela

Potrzebna osoba do Róży św. Andrzeja Boboli (za osoby poranione, nie mogące wybaczyć ludziom i Bogu, grzeszące językiem) i Róży sw. Faustyny za samobójców .

św. Andrzej – Ukoronowanie Maryi
św. Faustyna – Dźwiganie Krzyża

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Nie poddawajmy sie Maryja czuwa nad nami

iga
Gość
iga

Ga