Mirka: Dziękuję Mateczko za Twoją opiekę.

Panie Jezu Chryste, Panienko Najświętsza kocham Was i dziękuję za wszystko.....
Read More

Katarzyna: Uwolniona z grzechu

Witam serdecznie! Moja pierwsza nowennę odmówiłam po śmierci mamy .za jej duszę.Przezylam bardzo śmierć mamy.gdyz bardzo ja kochałam .umarła na raka trzustki i byłam z nią do końca.Juz zaraz minie rok od śmierci mamy.mialam żal do Boga czemu tak się męczyła umierała 28 godzin.W dniu pogrzebu poszłam do spowiedzi.potem zaczęłam nowennę za duszę mamy.
Read More

Joanna: Dziękuję za pracę…

Zawsze kiedy traciłam nadzieje na poprawę mojego losu czytałam świadectwa i wtedy robiło mi się weselej na duszy i wierzyłam, ze się mój los tez się w końcu odmieni i zostanę wysłuchana. Nie mogłam się doczekać aż ja napisze swoje świadectwo A wierzyłam, ze w końcu napiszę. Straciłam prace pod...
Read More

Kasia: Ważny egzamin zawodowy

Szczęść Boże. Chciałabym podzielić się moim świadectwem. Nowennę Pompejańską odmawiam od blisko roku. Część moich próśb została wysłuchana, część nie, ale wiem, że Matka Boska wie co dla mnie najlepsze i ufam Jej bezgranicznie. Ostatnią nowennę odmawiałam w intencji bardzo trudnego egzaminu, który otwiera drogę do zdobycia zawodu. Przeczytaj Kasia:...
Read More

Agnieszka: lekarze ńie dawali mi zbyt wiele szans na przeżycie

Na dzień dzisiejszy moja córeczka nie wyzdrowiała lecz jej stan się poprawił.Dzieki tej Nowennie odzyskalam spokój wewnętrzny. Teraz jakoś łatwiej wszystko nam przychodzi ,kłopoty jakoś łatwiej sie rozwiązują i nawet jeśli czasami mam jakiegoś małego dola poprostu biorę różaniec do ręki i odmawiam cała tajemnice powierzając wszystkie troski mojej rodziny w Ręce Najświętszej Marii Panny. Dziękuje Ci jeszcze raz za wszystkie łaski Maryjo Królowo Różańca Świetego
Read More

Izabela: kolejna otrzymana łaska, wysłuchana prośba

Bądź pozdrowiona, Pełna Łaski Królowo Różańca Świętego! Z całego serca dziękuję Ci, Uzdrowienie chorych, za udaną operację mojej córki. W tej intencji odmówiłam Twoją Nowennę, Pani Nasza, ostatniego dnia części dziękczynnej córka została przyjęta do kliniki.

Po badaniach miała się odbyć operacja w czwartek, 12 maja, ale w głębi duszy wiedziałam, że to nie ten dzień Matka Boża wyznaczyła na przeprowadzenie operacji. I tak się stało – operacja odbyła się 13 maja, w piątek, w rocznicę objawień fatimskich i zamachu na naszego Ojca świętego Jana Pawła II. Wierzę, że to Maryja wybrała ten dzień. Mimo poważnych ostrzeżeń lekarza przed zabiegiem na temat komplikacji mogących pojawić się w trakcie i po operacji (mogło dojść do uszkodzenia nerwu i niedowładu ręki), córka już następnego dnia wróciła do domu, w ręce wraca czucie, ustąpił ból, który uniemożliwiał wykonywanie najprostszych czynności i pracę. Niektórzy znajomi martwili się, czy w pracy nie będzie trudności, czy córka jej nie straci. Ale pracodawcy z ogromnym zrozumieniem podeszli do tematu choroby, operacji i rehabilitacji, więc po zwolnieniu i urlopie córka wraca do pracy. Kolejny raz Matka Najświętsza okazała Swą łaskę, dotrzymała obietnicy, dlatego piszę to świadectwo, żeby również Wam, drodzy czciciele Różańca świętego ukazać ogrom Miłości Bożej Matki, która kocha nas i wyprasza potrzebne łaski u Swego Syna Jezusa Chrystusa. Wierzcie i ufajcie Bożemu Miłosierdziu, bo Ono nigdy nas nie zawiedzie. Niech Wam wszystkim Pan Bóg błogosławi. Amen.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
AndziaDanawikaAdrianBeata Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
kasia
Gość
kasia

Bardzo ładnie napisane świadectwo 🙂 Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia i wszelkich łask,

Andzia
Gość
Andzia

ja jestem przy 3 NP i nie otrzymałam łaski o którą się modlę, każdego dnia zadaję sobie pytanie czy ma to sens, bo jest jeszcze gorzej niż było
już nie mam sił i nadziei tym bardziej :((((( tak wierzyłam, że Matka Boża mi pomoże a tu nic

Joanna
Gość
Joanna

Droga Andziu moim zdaniem chodzi o cos wiecej podczas odmawiania modlitwy niz tylko czekanie na spelnienie prosby. Moim zdaniem w pierwszej kolejnosci nalezy oddac zycie Jezusowi i wtedy pojawia sie nadzieja na spelnienie Jego obietnicy,ze bedzie nam blogoslawil. Bog jest dobry! Ale to od nas zalezy,czy przyjmiemy Jego milosc, bo On daje ja nam za darmo.

Andzia
Gość
Andzia

u mnie nadzieja już wygasa i zapał do modlitwy także ;(((

Adrian
Gość
Adrian

Szkoda, bo Bog chce abys wytrwala. Musisz mu udowodnić, ze nie wazne co by sie dzialo, ty i tsk bedziesz mu wierna. Przypowiesc o Hiobie – mozna to przywolac.

Andzia
Gość
Andzia

mimo wszystko nadal modle sie NP, ale już nie mam tyle zapału co kiedyś, kiedy wierzyłam, że po pierwszej NP otrzymam łaskę o którą się modle

Beata
Gość

może intencja jest nie właściwa ,,,,,,,,,,a może nie dostrzegasz wskazówek które dostajesz ,może nie pozwalasz sie prowadzić

wika
Gość
wika

Andziu, ja się modlę NP już ok. 7 lat, kończę jedną, zaczynam kolejną. Straciłam rachubę, która to już Nowenna. Dostałam to, o co prosiłam – po raz pierwszy po 2 latach modlitwy, po raz drugi – półtora roku. Teraz modlę się trzeci rok w kolejnej intencji. Nie wolno tracić nadziei 😉

Dana
Gość
Dana

Do Andzi:
W najwiekszej pokorze dziekuje Ci Boze
za wszystko co dales za wszystko co mam
za sile wytrwania za dar przebaczania
za milosc w mym zyciu i szczescie mi dane
dziekuje dziekuje Ci Panie

Twa wola moj Ojcze niech zawsze sie stanie
wiec rowniez za krzyze dziekuje skruszona
za gorycz rozstania rozpacz pozegnania
za bolesc cierpienia lez gorzkich wylanie
dziekuje dziekuje Ci Panie…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!