Natalia: Powierzyłam swoje serce Maryi

Przestało układać mi się w miłości, zostawił mnie chłopak, byłam zupełnie zagubiona, żyłam bez celu. Już wcześniej słyszałam o Nowennie pompejańskiej, ale wtedy- w sytuacji, gdzie tylko mogłam położyć nadzieje w wierze, rozpoczęłam Nowenne Pompejańską, we wrześniu tego roku.Przeczytaj Natalia: Powierzyłam swoje serce Maryi
Przeczytaj całość

Dorota: Droga do nawrócenia

Z radością pragnę podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za wstawiennictwo u Boga w trudnym dla mnie i męża okresie, kiedy syn (żonaty 27 lat) niedawno, nagle oświadczył że nie będzie chodził do kościoła i nie będzie przystępował do spowiedzi św. - jego żona również. Przez wiele lat był ministrantem i lektorem i nic nie zapowiadało takiej postawy. Domyślaliśmy się, bo po zmianie pracy, wszedł w środowisko starszych mężczyzn, którzy z Kościołem nie mają zbyt wiele wspólnego.
Przeczytaj całość

P.: W modlitwie odnalazłam szczęście

Szczęść Boże. Chciałam się podzielić swoim świadectwem. Jestem na półmetku odmawiania trzeciej nowenny pompejańskiej. Pierwszą zaczęłam odmawiać w wakacje w tamtym roku prosząc o uzdrowienie. Miałam wówczas problemy z kolanami. Był to ciężki czas w moim życiu. Chodziłam od lekarza do lekarza nikt nie potrafił mi pomóc. Czułam się źle fizycznie i psychicznie.
Przeczytaj całość

Michalina: Wymodlony cud dla córeczki

Chce złożyć swiadectwo jak Matka Boża się troszczy i wyprasza potrzebne łaski i cuda, odmowilam Nowenne w intencji zdrowia mojej córeczki, w ciazy przeszlam groznego wirusa i konsekwencje tego mogly byc straszne ale zostałam wysluchana, córeczka cudownie się rozwija jest zdrowa.
Przeczytaj całość

Bernadetta: Totus Tuus Maryjo, cała Twoja na zawsze.

Totus Tuus Maryjo, cała Twoja na zawsze. Dziękuję Ci Matko Boża z Pompejów za wszystkie otrzymane łaski, o których na pewno napiszę w kolejnym świadectwie. Kochani trwajcie na modlitwie i nie ustawajcie. Nie bójcie sie, wierzcie tylko, a wszystko będzie Wam dane.
Przeczytaj całość

Ewelina: Uwierzycie?! Ja nie moglam uwierzyc wlasnym oczom!

Chcialam sie z Wami podzielic moja historia.. uslyszalam o Nowennie Pompejanskiej przez przypadek.. a raczej przeczytalam bo to byl wpis na facebooku.. i zaczelam sie coraz bardziej interesowac ta modlitwa.

Czytalam to co pisza ludzie, jakich doznaja cudow dzieki tej modlitwie. Pomyslam ze ja tez zaczne sie modlic i wypraszac dla siebie laske macierzynstwa, poniewaz od dluzszego czasu z mezem staramy sie o Dziecko i niestety sie nie udaje. Pol roku temu sie udalo ale niestety okazalo sie ze to ciaza pozamaciczna.. tak strasznie pragniemy z mezem byc juz rodzicami. I pomyslalam (moze troche nie ladnie)ze nic nie trace, moge tylko zyskac.. i zaczelam odmawiac modlitwe. Na poczatku bylo ciezko ale dzien po dniu czulam,ze ta modlitwa mi pomaga i ze czuje tak wielka potrzebe aby ja odmawiac. Zaczelam wierzyc ze na prawde Maryja mnie wyslucha! Miedzy czasie opowiedzialam o Nowennie mojej znajomej ktora rowniez boryka sie z roznymi problemami i ona takze zaczela sie modlic. To byl dla mnie pierwszy znak ..ze ona zaczela ta modlitwe. I to bylo bardzo fajne kiedy podczas pracy wspieralysmy sie wzajemnie,ze sobie poradzimy z ta dluga modlitwa! I stalo sie!! W przed ostatni dzien mojej Nowenny zrobilam test ciazowy.. pokazaly sie 2 kreski!!!! Uwierzycie?! Ja nie moglam uwierzyc wlasnym oczom! Serce mi zaczelo bic jak oszalale! Natychmiast zrobilam kolejny test! Znow 2 kreski! Zaczelam cala drzec i plakac. Cud!! Nie umiem tego opisac slowami! Za kilka dni poszlismy z mezem do szpitala, pani doktor nie mogla sie nadziwic ze tak wczesnie wyszedl mi pozytywny wynik. Chyba mi do konca nie wierzyla w ta ciaze bo pobrala mi krew aby sie upewnic. Jeszcze tego samego dnia zadzwonili ze szpitala ze to na 100% ciaza! Plakalam ze szczescia! To byl przed ostatni dzien Nowenny i taki cud!! Tak strasznie sie ciesze i dziekuje Bogu i Maryi ze wstawila sie za mna i wysluchala mojej modlitwy! Jestem pewna ze to dzieki Niej! Modlcie sie! I uwierzcie! Bezgranicznie zaufajcie ze zostaniecie wysluchani jesli bedziecie sie modlic z serca. Jestem w bardzo wczesnej ciazy i oczywiscie mam obawy po ostatniej ciazy ale ufam i wierze w to ze Maryja nie pozwoli aby cos zlego sie stalo! Zamierzam zaczac kolejna Nowenne i podziekowac za ten wielki Dar jakim zostalam obdarzona!
To doswiadczenie jeszcze bardziej zblizylo mnie do wiary, Boga… bylam bardzo wierzaca do tej pory ale teraz jestem jeszcze bardziej!
JEZU UFAM TOBIE!
MARYJO DZIEKUJE Z CALEGO SERCA!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Ewelina: Uwierzycie?! Ja nie moglam uwierzyc wlasnym oczom!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Paweł
Gość
Paweł

Aż mi się łezka w oku zakręciła… Chwała Panu! 🙂

Ana
Gość

Cudowne świadectwo, aż się popłakałam. Moim wielkim marzeniem byłoby napisanie takiego samego niebawem… modlę się aby się ziściło

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Ewelina cieszę się że zostalas wysluchana a ja od tamtego roku odwawialam nowenne oczywiście z przerwami ale niestety nie zostałam wysłuchana ? Mam zal do Boga i moze co niektórzy sprobuja mnie zrozumieć przecież z mężem oboje tego pragniemy czemu Bóg tego nie widzi najgorsze jest to że wszyscy wokoło zachodzą w tą upragnioną ciążę tylko nie ja.

Elżbieta
Gość
Elżbieta

tylko zaufaj,to nic nie kosztuje,daj Panu wolne do Twego serca,ON wie co jest najlepsze dla Was,z pamięcią w modlitwie o dzieciątko dla Was,pozdrawiam,

MAGDA
Gość

My również się staramy również chciałabym usłyszeć taka cudowna wiadomość. Jesteś szczesciara. Dziękuj Bogu za to bo nie każdy dostaje od Boga to co chce.. szczęść Boże zdrowia dla Was ☺

Monika Makowska
Gość

Magdo dziś w Godzinie Łaski modliłam się przed Najświętszym Sakramentem o dar zdrowego dzieciątka dla wszystkich kobiet które tego pragną. Na pewno Matka Boża wyprosi dla Ciebie i dla wszystkich pań które tego pragną dar macierzyństwa. Pozdrawiam serdecznie. Monika.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!