Anna: Anna – moje pierwsze świadectwo

Szczęść Boże. Moją pierwszą Nowennę odmawiałam prosząc Matkę Bożą o to, abym zaczęła pracować na pełny etat. O Modlitwie dowiedziałam się od mojej siostry, która opowiedziała mi o tym jak wielką ma ona moc. Podczas odmawiania modlitwy miałam różne pokusy – najczęściej uciekałam myślami zupełnie gdzie indziej, zdarzało się, że czułam duży niepokój.

Ale to wszystko mijało. Moja prośba nie została jeszcze wysłuchana, ale czuję obecność Matki Bożej w swoim życiu. Jestem Jej wdzięczna za to, że mimo popełnianych przeze mnie grzechów i błędów nigdy mnie nie opuszcza. Zawsze mogę się do niej zwrócić. Czuję, że otacza moją rodzinę swą opieką. Zawsze gdy pojawiają się w naszym życiu problemy, potrafimy je rozwiązać. Z każdej sytuacji da się znaleźć wyjście. Mam nadzieję, że Najświętsza Matka i tym razem mnie wysłucha.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Anna: Anna – moje pierwsze świadectwo"

Powiadom o
avatar
Izabela
Gość
Izabela

Z każdej sytuacji da się wyjść…otóż to, ale z Bogiem 🙂

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij