Renia: Odmówiłam już 3 nowenny

Właśnie skończyłam 3 nowennę. Sama nie wierzę, że udało mi się dotrwać do tego momentu. To ponad 160 dni odmawiania różańca, niemal pół roku. Przeczytaj Renia: Odmówiłam już 3 nowenny
Przeczytaj całość

jOANNA: Nowenna nie odsunęła o demie krzyża choroby ale pomogła mi go nieść w pokorze

Kochani chcę wam zakomunikować ,że nowenna pompejańska to najcudowniejsze lekarstwo całego świata. Moim obowiązkiem jest podzielenie się z wami tą radością która mnie spotkała.
Przeczytaj całość

Piotr: Nawrócenie i odzyskana godność

Czuję moralny obowiązek podzielenia się swoim świadectwem. Być może moja historia choć jedną osobę utwierdzi w przekonaniu, że naprawdę warto codziennie odmawiać modlitwę różańcową. Zawsze powątpiewałem i pytałem, co się zmieni, jeśli na przykład modlę się o pokój na świecie? Czy to coś da? Czymże jest moja modlitwa w tym...
Przeczytaj całość

Renata: Nie jestem sama, bo jest Ktoś …

Mogę też prosić o pomoc i ufać, że ta pomoc nadejdzie,
Przeczytaj całość

Dorota: łaska rodzicielstwa

(…)Bo gdy Twej pomocy wezwałem nawiedziła mnie Łaska Boża. Wszędzie opowiadać będę o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś (…) Pragnę złożyć świadectwo otrzymanej Łaski Rodzicielstwa . O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od zaprzyjaźnionej Siostry ze zgromadzenia Michalitek. Jeszcze tego samego dnia z ufnością uklęknęłam z różańcem w dłoniach i zaczęłam odmawiać...
Przeczytaj całość

Anna: Anna – moje pierwsze świadectwo

Szczęść Boże. Moją pierwszą Nowennę odmawiałam prosząc Matkę Bożą o to, abym zaczęła pracować na pełny etat. O Modlitwie dowiedziałam się od mojej siostry, która opowiedziała mi o tym jak wielką ma ona moc. Podczas odmawiania modlitwy miałam różne pokusy – najczęściej uciekałam myślami zupełnie gdzie indziej, zdarzało się, że czułam duży niepokój.

Ale to wszystko mijało. Moja prośba nie została jeszcze wysłuchana, ale czuję obecność Matki Bożej w swoim życiu. Jestem Jej wdzięczna za to, że mimo popełnianych przeze mnie grzechów i błędów nigdy mnie nie opuszcza. Zawsze mogę się do niej zwrócić. Czuję, że otacza moją rodzinę swą opieką. Zawsze gdy pojawiają się w naszym życiu problemy, potrafimy je rozwiązać. Z każdej sytuacji da się znaleźć wyjście. Mam nadzieję, że Najświętsza Matka i tym razem mnie wysłucha.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Anna: Anna – moje pierwsze świadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Izabela
Gość
Izabela

Z każdej sytuacji da się wyjść…otóż to, ale z Bogiem 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!