Doris: Nie żałuję ani minuty

Nowennę tę odmawiałam już kilka razy i nie żałuje ani minuty poświęconej tej modlitwie,za każdym razem z biegiem czasu moje prośby zostały wysłuchane.Modlitwa ta nie działa jak jak magia trzeba po prostu z głęboką wiarą modlić się w danej intencji a jeśli jest taka wola Boża otrzymamy ją na pewno i zapewniam że po drodze odmawiania tej nowenny Matka Boża zsyła na mnie mnóstwo bardzo potrzebnych łask .Jeśli macie jakikolwiek problem nie wahajcie się ani chwilę to tylko z pozoru wydaję się takie trudne .
Przeczytaj całość

Joanna: niepewna praca

Zgodnie z obietnicą jaką złożyłam Matce Bożej składam swoje świadectwo otrzymania łaski o którą prosiłam. Omówiłam dwie nowenny w intencji pracy dla mnie i bliskiej mi koleżanki. W naszej firmie od dawna chodziły pogłoski o redukcji etatów. Niby z koleżanką nie byłyśmy do końca zadowolone z firmy w której pracujemy,...
Przeczytaj całość

Piotr: Świadectwo modlitwy o miłość po 4 latach

Trochę zwątpiłem już w skuteczność tej nowenny, ale Maryja nie zapomniała o mnie.
Przeczytaj całość

Anna: W podziękowaniu za miłość

Odmawiam już 7. nowennę pompejańską, czwartą w tej samej intencji: o radość, powodzenie, harmonijne i dobre życie dla człowieka, którego pokochałam, a z którym nie mogę być. Dziękuję Bogu i Matce Bożej za łaskę tej miłości: niespełnionej, ale uszczęśliwiającej, nadającej życiu sens.
Przeczytaj całość

Beata: W trakcie odmawiania tej Nowenny bywało ciężko

Dzisiaj odmawiam już piątą Nowennę i sprawia mi to ogromną radość i wierzę że Matka Najukochańsza wie co dla mnie jest najlepsze i mnie wysłucha. Królowo Różańca Świętego miej mnie w swej opiece.
Przeczytaj całość

Ania: Modlitwa czyni cuda !

Szczęść Boże. O Nowennie dowiedziałam się przypadkiem miesiąc temu. Mój tata zawsze zdrowy, silny facet (64l) nigdy nie chorował, nie narzekał na zdrowie 30.04.2016r dostał rozległego zawału.

Długo był reanimowany i funkcje życiowe powróciły. Trafił na OIOM najpierw był w śpiączce farmakologicznej, później mimo odstawienia leków nie wracał do siebie. Lekarze stwierdzili, że przez długie niedotlenienie mózg jest uszkodzony i będzie „roślinką”. Z sercem już wszystko jest dobrze ale niestety nie było z nim kontaktu. 9 maja zaczęłam odmawiać Nowennę w intencji powrotu taty do zdrowia i mogę powiedzieć że Matka Boża wysłuchała mnie. Wczoraj byłam u taty w szpitalu oczy miał szeroko otwarte nawet patrzył na mnie, głowę w moją stronę przekręcał, jak się go o coś pytałam to kiwał głową albo tak albo nie. Może są to niewielkie postępy ale już coś się zmieniło. A na początku tego nie było. Wierzyłam i cały Czas wierzę że Najświętsza Matka pomoże nam i tata całkowicie wyzdrowieje.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Ania: Modlitwa czyni cuda !"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
sylwia
Gość
sylwia

Wiara czyni cuda

ewa
Gość

Jezus powiedział : proście a otrzymacie.chwała Bogu .chwała Jezusowi chwała duchowi sw chwała Maryjo.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!