Ilona: Wymodlona praca

Jakiś czas temu pisałam swoje świadectwo z pierwszej NP, w której modliłam się o pracę. Studiowałam pedagogikę, po zakończeniu studiów zauważyłam, że może być trudno ze znalezieniem pracy w moim zawodzie. Odmówiłam dwie nowenny właśnie w intencji pracy, ale już po pierwszej wiedziałam, że coś się zmienia na lepsze. Rozpoczęłam staż w jednej ze szkół i teraz wiem, że wtedy rozpoczął się tzw. "start".
Przeczytaj całość

Agnieszka: Matka Boża to najwspanialsza terapeutka

szczesc Boze dla wszystkich czytelnikow! Chcialabym złozyc swiadectwo ogromnej laski ktora obdarzyla mnie Matka Boska, odmowilam nowenne w intencji nerwicy której sie nabawilam, teraz z perspektywy czasu widze ze na własne zyczenie bo gdybym wczesniej poprosila Matke Boska o wsparcie to do tego by nie doszlo, by lam nieszczesliwa w malzenstwie przez wiele lat.
Przeczytaj całość

Jacek: Zdrowie dla synowej

Szczęść Boże- o nowennie pompejańskiej dowiedziałem się przypadkiem - najpierw w łódzkiej katedrze z ulotki pozostawionej w ławce , za kilka dni w innego źródła. Na ulotce przeczytałem iż nowenna nie jest dla mięczaków - zmobilizowało mnie to do chęci odprawienia ( chociaż różaniec nie był moją mocną modlitwą - lecz od roku inaczej już na nią patrzyłem) - zastanawiałem się za kogo i w jakiej intencji się modlić.
Przeczytaj całość

Anonim: Nie palę

Równo rok temu 6 stycznia zaczęłam odmawiać NP i to właśnie w tym dniu postanowiłam skończyć z paleniem papierosów. I dzięki Matce Bożej, Naszej Królowej Różańca mija rok od mojego uwolnienia od nałogu.W pierwszą rocznicę obiecałam sobie ze napiszę świadectwo. Dziękuję Mateczko.
Przeczytaj całość

Krzysztof: Nowenna w intencji nawrócenia kolegi

Ósmą Nowennę Pompejańską zacząłem odmawiać 01.02.2017. a skończyłem 26.03.2017.  Modliłem się w intencji nawrócenia mojego kumpla Klaudiusza, który nie chodzi do Kościoła od 13 lat. Kolega wiedział, że modlę się o jego nawrócenie i po upływie tygodnia sam zaczął odmawiać dwa różańce dziennie
Przeczytaj całość

Agnieszka: modlitwa zawsze wysłuchana !

…obiecałam Królowej Różańca Świętego przed odmawianiem już czwartej Nowenny pompejańskiej, że zamieszczę tutaj swoje świadectwa…

Pierwszą Nowennę pompejańską odmawiałam w swoim imieniu…miałam wtedy trudny okres, byłam pełna lęków i stanów depresyjnych.Szukałam modlitwy, która mnie wyleczy i doda mi otuchy. Przypadkiem trafiłam na Nowennę i postanowiłam ją odmawiać . Na początku było ciężko, bo praca i różne obowiązki, ale wierzyłam od samego początku, że ona mnie wyleczy…i tak się stało!
Kolejną modlitwa była z prośbą o dobrego męża. Byłam w tym czasie sama, życie uczuciowe nie układało się, ale wiedziałam już do kogo mam się zwrócić o pomoc…Dzisiaj jestem szczęśliwą mężatką i mam cudowną córeczkę.
Trzecia modlitwa była odmawiana już za moją córcię, która zmagała się od urodzenia z alergią pokarmową. W tym przypadku również zawierzyłam wszystko Królowej Różańca Świętego…i moja córeczka jest zdrowa.
Ostatnią modlitwę odmawiałam w imieniu taty, który przeszedł zawał i borykał się również z innymi chorobami kardiologicznymi. Ja już wiedziałam jak mogę mu pomóc- oczywiście modląc się w imieniu taty o zdrowie…Dziś czuje się lepiej, nawet ma siłę pracować…
Wiem już, że cokolwiek będzie się działo w moim życiu i mojej rodziny mam wsparcie z „góry” . Przed każdą modlitwą trzeba głęboko wierzyć,że nasze prośby zostaną wysłuchane…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Agnieszka: modlitwa zawsze wysłuchana !"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piękne świadectwo. Chwała Panu !!

Andzia
Gość
Andzia

Rzeczywiście piękne świadectwo

sylwia
Gość
sylwia

Cudowne swiadectwon

Elżbieta
Gość
Elżbieta

Piękne świadectwa ja odmawiam ósmą o jeszcze żadna nie została wysłuchania modlę się o uratowanie małżeństwa jeszcze wierzę dzięki takim świadectwom że może i ja dostępie łaski

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!