Agnieszka: Maryja moją przewodniczką życia

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica! To moje kolejne świadectwo składane w ramach dziękczynienia za wszelkie łaski, którymi Boże Miłosierdzie nas obdarza. Maryja jest moją przewodniczką w życiu obecnym i wspomożycielką dnia codziennego.

Odmawiam piątą nowennę aktualnie i wiem, że już nie potrafię żyć bez nowenny. Łaski, o których wspomniałam spływają cały czas na naszą rodzinę i moją córkę w intencji której zawierzyłam Maryi moje modlitwy.
Teraz czuję, że niebo otwiera przede mną swoje miłosierdzie. Widzę i czuję tak wiele, jestem szczęśliwa i spokojna. Ufam, że gdy tylko potrafimy podążać w życiu drogą, którą Pan nas prowadzi a Matka Najświętsza przewodniczy, to życie staje się wielkim darem i dobrem. Każdy dzień jest radością, którą emanujemy i obdarzamy innych. Dlatego tak ważne jest to, aby być cierpliwym, odważnym, ufnym i mieć nadzieję. To najpiękniejsze chwile mojego życia- rok Bożego Miłosierdzia. Odkrywam coraz piękniejsze nowenny i jednoczę się na modlitwie ze Świętymi w niebie. Bóg zapłać za te łaski, które Boże zsyłasz na moją rodzinę. Kocham Matkę Najświętszą i Jezusa obecnego w Trójcy Przenajświętszej.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Sabina Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Sabina
Gość
Sabina

Nie jestem osobą godną otrzymania łask, a jednak wymodliłam (wspólnie ze wszystkimi, którzy modlili się ze mną) pomoc i wsparcie dla córki. Nowennę pompejańską odmawiam dopiero pierwszy raz i po 30 dniach modlitwy widzę pozytywne zmiany w kondycji córki, czuję spokój wewnętrzny. I wiem, że jest to działanie Nieba. Tym bardziej żarliwie zabieram się do dalszej modlitwy. Dziękuję Maryjo, Józefie, Jezu Miłosierny za opiekę.