Agnieszka: Oddajmy się w ręce Maryi

Nie jestem w stanie powiedzieć, ile razy zmówiłam już nowennę. Odmawiałam ją w przeróżnych intencjach. Mogę tylko stwierdzić, że oddanie swojego życia pod opiekę Matki Przenajświętszej to wspaniały pomysł. Jestem przekonana, że Maryja uratowała mnie przed moimi niebyt mądrymi wyborami życiowymi. Tutaj chcę powiedzieć, szczególnie osobom, które ubolewają, że ich intencja (szczególnie w wypadku spraw sercowych) nie zostały wysłuchane, zaufajcie Najświętszej Panience.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Zdany egzamin na prawo jazdy

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się najpierw od mojej siostry, potem kilka razy słyszałam o niej podczas niedzielnych kazań.Czytałam wiele świadectw świadczących o nieograniczonej dobroci i nieustannej opiece Matki Bożej nad wszystkimi, którzy się do Niej zwracają. Po dwóch niezdanych egzaminach na prawo jazdy zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Przeczytaj Agnieszka: Zdany...
Przeczytaj całość

Elżbieta: Poprawa zdrowia

Odmawiałam nowennę pompejańską w intencji mego syna Piotra, który ukończył studia dzienne o profilu historia i WOS. Syn nie mógł się przemóc do poszukiwania pracy, ponieważ do dziecka choruje na zaćmę lewego oka, co go bardzo ogranicza w wykonywaniu pracy.Przeczytaj Elżbieta: Poprawa zdrowia
Przeczytaj całość

Alicja: Serdecznie zachęcam do odmawiania tej pięknej modlitwy

Nowennę Pompejańską odmówiłam po raz pierwszy wiosną tego roku w intencji nawrócenia mojej mamy, która żyje z dala od Boga. Postanowiłam odmówić nowennę po kłótni telefonicznej z mamą, po której nie odzywała się do mnie przez parę miesięcy.
Przeczytaj całość

Magda: nowenna to spotkanie z Jezusem i Maryją

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! 3 listopada skończyłam odmawiać swoją pierwszą NP. Jeszcze nie stało się to o co prosiłam ale widać jeszcze nie czas...dlatego dziś zacznę od nowa odmawiać kolejną. W trakcie odmawiania najtrudniejszą rzeczą był brak skupienia, myśli wariowały i galopowały po różnych tematach tak że nie raz...
Przeczytaj całość

adam: moje świadectwo

to wydażyło się zimą tego roku. Od jesieni nie miałem pracy było kiepsko, córka na studiach druga w gimnazjum. Postanowiłem kolejny raz odmówić Nowenne Pompejańską. Prosiłem Matke Bożą o ułożenie naszego życia . Nie prosiłem o nic konkretnego, jedyną moją prośbą było, aby nasze życie było w miare spokojne, aby była praca, abyśmy ne musieli martwić się co będzie za tydzień.

10 lutego to był pierwszy dzień Nowenny już 13 lutego zaproszono mnie na spotkanie w sprawie dużego zlecenia rozmowy trwały kilka tygodni a ja codziennie odmawiałem z wiarą różaniec Nowenne skonczyłem w święto Miłosierdzia Bożego 3 kwietnia a prace przy tym zleceniu rozpocząłem 7 kwietnia. W ciągu tych trzech miesięcy zarobiłem bardzo dużą sume pieniędzy które pozwoliły optymistycznie patrzeć w przyszłość. Dziękuje Matce Bożej za wysłuchanie mojej prośby. Módlcie się z wiarą, odmawiajcie różaniec – Matka Boża wysłychuje naszych próśb . Szczęść Boże

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "adam: moje świadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Zona
Gość

Panie Adamie mezczyza modlacy sie – pieknie.Ja modle sie za swojego meza i z kazdym dniem jest gorzej.Ale ja wiem dlaczego tak sie zachowuje.Tylko to jest trudne zyc pod jednym dachem bez przyjaznych uczuc.

adam
Gość

Szanowna Pani napisze o sytuacji z mojego życia – mój tata był alkoholikiem nie dawał mamie pieniędzy żyli pod jednym dachem dużo bólu nienawiści wszystkiego co złe. Pewnego dnia tata ulega wypadkowi dwa krwiaki na głowie operacja rokowania kiepskie, rok póżniej nie ma śladu po wypadku tata nie pije i żyją następne 12 lat pod jednym dachem w szczęciu i spokoju. Proszę Panią o wiare i ufność Bogu i Najświętszej Panience pozdrawiam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!