Wnuczka: łaska Nieba

Moje ostatnie świadectwo napisałam w styczniu, jeśli się nie mylę. Wtedy to modliłam się o Niebo dla mojej Babci. A dziś Kochana Matko Boża z Pompejów, chcę Ci podziękować ( choć czynię to z opóźnieniem) za kolejną łaskę, o którą prosiłam Nowenną do Ciebie dla mojego nieżyjącego Dziadziusia.

Mam nadzieję, że wyjednałaś mu Niebo, Dobra Matko. Tę Nowennę skończyłam dokładnie w przeddzień imienin Św. Józefa, kiedy to mój Kochany Dziadziuś obchodził swoje imieniny. I w ogóle za wszystkie dary chcę Ci Matko Pompejańska z całego serca podziękować:-) Wszystkich Nas miej w Swej Matczynej opiece:-).

2 myśli na temat „Wnuczka: łaska Nieba

  1. Odmawiam Nowenne pompejańską do grodnia 2015 r .obecnie odmawiam już trzecią Nowenne ,Pierwszą odmawiałam za moją corke i ziecia .prosząc o dar rodzcielstwa dla nich .Nie doczekali sie jeszcze tego daru .ale problem ktory ich dotyczył rozwiązał sie .a dzieci Bog da we właściwym czasie.ktory sam wybieże. Kolejna Nowenna .to prożba o dar zdrowia dla mojej mamy .a konkretnie .od pewnego czasu strasznie bolały ją nogi .leki nie pomagały .jakie było moje zdziwienie jak podczas mojch odwiedzin .zobaczylam mame przy szpadlu przekopujacą kwiaty .oswiadczyla mi że nogi już ją nie bolą.Moja mama jest już w podeszłym wieku.jest schorowana. zpracowana .zmeczona .mam świadomość tego że .jak nie nogi to zachwile może być coś innego.Ale dzieki Krolowej Rożańca Św.iPanu Bogu jej życie .cierpienie a kiedyś i śmierć bedzie lżejsze .wieże w to ogromnie. Po tych dwuch Nowennach chciałam dac sobie odpocząć od odmawiania kolejnej .nie chciałam aby ta forma modlitwy mi nie zpowszedniała ale potrzeb jest tak dużo .wiec odmawiam koleją .jestem teraz w trakcie odmawiania Nowenny dziekczynnej .to świadectwo opisze innym razem. Pozdrawiam i zachecam.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!