Piotr: depresja, alkohol i inne…

Pragnę podziękować Matce Bożej za łaski, jakie do tej pory otrzymałem dzięki nowennie pompejańskiej. Z człowieka w depresji i szalejącej nerwicy, z uzależnieniem od alkoholu, nikotyny, seksu, staję się powoli wolnym człowiekiem – i choć wiele nie rozumiem, tak wiele dobrego się dzieje… Są dni, kiedy mówię, że jestem szczęśliwy, a jeszcze pół roku temu byłem na dnie… Dostałem wtedy różaniec do rąk od matki chrzestnej i wrzuciłem w wyszukiwarkę hasło: „modlitwa różańcowa”. W odpowiedzi wyszukiwarka podała mi nazwę modlitwy, której jeszcze nie znałem: „nowenna pompejańska”… W ten sposób rozpoczęły się zmiany w moim życiu i powrót do normalności. Układanie relacji z byłą żoną, wychodzenie z depresji, nerwicy i nałogów. Odmawiam czwartą nowennę i w końcu zrozumiałem, jak mam się modlić, by moja postawa nie była roszczeniowa. Jestem wdzięczny.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Piotr: depresja, alkohol i inne…"

Powiadom o
avatar
Hubert z Borow
Gość
Hubert z Borow
Anna L.
Gość
Anna L.

Niech Bóg Ci błogosławi a Matka Boża prowadzi. Dziękuję za Twoje świadectwo. Dużo bym dała żeby takie świadectwo napisał kiedyś mój mąż (były). Modlę się za nasze sakramentalne małżeństwo i o jego przemianę i nawrócenie. Jezu ufam Tobie…

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij