Piotr: depresja, alkohol i inne…

Pragnę podziękować Matce Bożej za łaski, jakie do tej pory otrzymałem dzięki nowennie pompejańskiej. Z człowieka w depresji i szalejącej nerwicy, z uzależnieniem od alkoholu, nikotyny, seksu, staję się powoli wolnym człowiekiem – i choć wiele nie rozumiem, tak wiele dobrego się dzieje… Są dni, kiedy mówię, że jestem szczęśliwy, a jeszcze pół roku temu byłem na dnie… Dostałem wtedy różaniec do rąk od matki chrzestnej i wrzuciłem w wyszukiwarkę hasło: „modlitwa różańcowa”. W odpowiedzi wyszukiwarka podała mi nazwę modlitwy, której jeszcze nie znałem: „nowenna pompejańska”… W ten sposób rozpoczęły się zmiany w moim życiu i powrót do normalności. Układanie relacji z byłą żoną, wychodzenie z depresji, nerwicy i nałogów. Odmawiam czwartą nowennę i w końcu zrozumiałem, jak mam się modlić, by moja postawa nie była roszczeniowa. Jestem wdzięczny.

Przeczytaj ten tekst w Królowej Różańca!

Królowa Różańca Świętego - nr 16

2 myśli na temat „Piotr: depresja, alkohol i inne…

  1. Niech Bóg Ci błogosławi a Matka Boża prowadzi. Dziękuję za Twoje świadectwo. Dużo bym dała żeby takie świadectwo napisał kiedyś mój mąż (były). Modlę się za nasze sakramentalne małżeństwo i o jego przemianę i nawrócenie. Jezu ufam Tobie…

A Ty co o tym myślisz? Napisz!