Mateusz: wyzwolenie z życia w nieczystości..

Różaniec

Szczęść Boże wszystkim czytającym to świadectwo. Mam na imię Mateusz mam 17 lat i borykam się z grzechem nieczystości już od dawna.

( 3 może 4 lata) Zaczęło się niewinnie w gimnazjum dziś jestem w szkole średniej. Na początku było to zabawą, relaksem wyładowaniem złości, nerwów tak właśnie odreagowywałem na zmęczenie smutek czy trudności. Zawsze kończyło się tak samo, pornografia i samogwałt i tak w kółko czasem nawet 2 razy dziennie. Później nawet zwykła masturbacja mi nie wystarczała. Musiałem to urozmaicać żebym czuł się dobrze.. Chciałbym zaznaczyć że to nie moja pierwsza nowenna. Jedna została nie wysłuchana drugą zaś przerwałem w połowie.. Wierzę że jednak Maryja jest zawsze ze mną od momentu gdy zacząłem się do niej modlić
Postanowiłem zmienić coś w swoim życiu, stać się lepszym dla samego siebie.Chciałem pozbyć się tego wstydu, codziennego podniecenia, napięcia. Matka Boża działała, w myślach cały czas miałem Nowennę Pompejańską jednak mówiłem sobie że zacznę ją później, odkładałem ją dość długo. Teraz już kończę swoją nowennę zostało mi 5 dni. W czasie mojej modlitwy upadłem 3 razy pod rząd. Już na samym początku maja zły zaczął działać. Miałem wtedy za sobą ponad 30 dni czystości mój dotychczasowy rekord. Jednak uległem i zaczęło się znowu. Pornografia masturbacja i koło się kręci trwało to 3 dni. Jednak przez te dni nie odwróciłem się od Matki Bożej dalej trwałem w modlitwie, próbowałem. Te 3 dni bez czystości uświadomiły mnie że jest to nałóg naprawdę potężny nałóg. Wystarczyło kilka pokus i znowu stałem się tym którego się brzydzę. Teraz już wiem że Matka Boża jest ze mną i ufam jej jak nigdy całe życie poświęcam własnie jej w modlitwach i czynach. Mam nadzieję że Matula uleczy mnie do końca od tego okropnego nałogu. Co raz mniej mam również nieczystych myśli a jeśli jakieś się pojawiają to bardzo szybko znikają. I pamiętajcie trwajcie w modlitwie nawet gdy dzieje się źle ,gdy ulegniecie, gdy będziecie chcieli się poddać.. Matka Boża wysłucha każdego grzesznika jeśli nie teraz to może ma inne plany wobec nas. Królowo Różańca módl się za nami!

Jeśli przeczytałeś/ przeczytałaś to świadectwo prosiłbym Cię o zmówienie zdrowaśki za mnie. Dziękuje! 🙂

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

13 myśli na temat „Mateusz: wyzwolenie z życia w nieczystości..

  1. Dziękuję Bogu i Maryi za Ciebie nie tylko jedną zdrowaśką Cię otulę, gdyż wielce raduje się moje serce Tobą Niech Ci Najwyższy błogosławi , a Maryja strzeże przed wszelkimi pokusami!

  2. Ofiaruje swoje potknięcia Panu Bogu i poproś żeby zabrał to z czym sobie nie radzisz Ofiaruj swoje wyrwanie w czystości za innych może wtedy będzie Tobie łatwiej znieść pokusy złego ,niech Bóg ma cie w opiece

  3. Mateuszu polecam zobaczyć na you tube wykłady egzorcysty ks Piotra Glasa, mi bardzo pomogły i wiele sobie uświadomiłam jak działa zły duch zebym upadła, te wszystkie nieczyste myśli i czyny to od złego ducha pochodzą. Też kiedyś miałam takie problemy jak Ty, zostałam z tego całkowicie uwolniona podczas jednych rekolekcji. Tzn pokusy się zdarzają i kiedy nachodzą mnie takie nieczyste myśli zaczynam się modlić, mówię Zdrowaś Maryjo..kilka razy i po chwili ta pokusa odchodzi. Polecam spróbować modlitwę w trakcie pokusy. Gwarantuje Ci zwycięstwo! Bo gdzie jest Maryja tam zły duch ucieka.

  4. Szczęść Boże Mateuszu,
    Z uwagą przeczytałam Twoje świadectwo . I muszę powiedzieć że zrobiło na mnie duże wrażenie. Przede wszystkim Twoja wola walki z tym grzechem bo „dopóki walczysz jesteś zwycięzcą” (cytat: ks. Piotr Pawlukiewicza. Ma fajne kazania nagrane no youtube).
    Jak słusznie sam zauważyłeś, Twoje upadki są wynikiem czegoś innego: „Na początku było to zabawą, relaksem wyładowaniem złości, nerwów tak właśnie odreagowywałem na zmęczenie smutek czy trudności.”
    Tu trzeba „pruć piony” (znowy cytat wziąty od ks. Pawlukiewicza) tzn. zobaczyć skąd ten nałóg pochodzi: trudne relacje i/lub poranienia w rodzinie, w szkole, itd..
    Byłoby dobrze, zwrócić się do osoby/osób do której masz głębokie zaufanie i szacunek (jeśli taką osobą jest dla Ciebie Twój Ojciec to jesteś szczęściarzem :-), albo zaufanego księdza, albo po prostu do danego spowiednika) i poprosić o pomoc i podparcie, tak praktyczne jak i modlitewne. Ale, znając Twój wiek, odradzam zwracać się z tym problemem do rówieśników. Proś Matkę Bożą aby Cię doprowadziła do takich ludzi, którzy Ci naprawdę mogą pomoc.

    A z mojej strony proponuję paru wypróbowanych „lekarstw” do „domowej apteczki pierwszej pomocy”:
    1. Staraj się być jak najczęściej w stanie Łaski uświęcającej. Spróbuj znaleść uregulowany tryb spowiedzi ( np. co 2-3 tygodnie) i częstej Komunii św. Ale jak upadniesz w grzech, to nie czekaj, tylko zaraz idz, tak szybko jak to możliwe, do Spowiedzi, a po niej idz do Komunii św.
    2. Częsta Msza św., Komunia św., nawiedzenia (choćby najkrótsze) Najświętszego Sakramentu.
    3. Codzienna Koronka do Miłosierdzia Bożego.
    4. Codzienna modlitwa Różańcowa (to już robisz mówiąc Nowennę Pompejańską)
    5. Modlitwa (egzorcyzm) do św. Michała Archanioła i częste westchnienia do Anioła Stróża.
    6. Polecam „Nabożeństwo trzech Zdrowaś Mario” (znajdziesz w internecie opis) aby Matka Boska pomogła Ci każdego dnia pozostać bez grzechu ciężkiego.
    7. Ofiaruj codziennie króciutko Twoją czystość danego dnia Niepokalanej Maryi Pannie zawsze Dziewicy i proś Ją, aby Cię w tym dniu w tej czystości zachowała.
    8. Co pokusa to „wzywaj na pomoc” (np.: „ Jezu, Maryjo, Józefie św. ratujcie moją czystość”)
    9. Przyklej na komputerze, albo gdzie oglądasz pornografię, w sposób zawsze dla Ciebie widoczny św. obrazek (Pana Jezusa, albo Matki Boskiej, albo św. Józefa, albo św. Michała Archanioła, lub innego ulubionego świętego, ). Tę radę słyszałam na jednej konferencji ks. Piotra Glas na youtube.
    10. Rygorystycznie wywal całą pornografię którą „zabunkrowałeś” na komputerze. (także „linki”) . Jak trzeba to zniszcz cały twardy dysk. Pisma, książki, pornograficzno-erotyczne itd. podrzeć na drobne kawałki zanim się wyrzuci. Zobacz czy nie masz gdzieś jakiś amuletów, „maskotek na szczęście” itp. „dziadostwa”. Zniszcz je bezwzglądnie. To też rada ks. Glasa.
    11. I jak już napisałam: módl się i szukaj naprawdę „fachowej” pomocy.

    Oczywiście tak, jak prosiłes i ja pomodlę się w Twojej intencji.

    • Dziękuję za każdą zdrowaśkę i słowa otuchy 🙂 Naprawdę jestem bardzo wdzięczny. Widziałem już prawie wszystkie dostępne filmy z udziałem ks Piotra Glasa i bardzo mi one pomogły. Mogę nawet powiedzieć że stały się motywacją dla mnie. Jeszcze raz dziękuje za wszystkie rady i modlitwę.

  5. Ja sam miałem z tym problem i nawet tutaj wpisałem swoje świadectwo. Po pierwsze módl się jeszcze raz nowenną nawet jak skończysz i bądź pewny że Ci Matka Boża pomoże. Nie martw się Mati wyjdziesz z tego na pewno 🙂 Będę się modlił za Ciebie !

  6. Grzech jest „cukierkiem” zawsze jest coś pod spodem. Samo zafiksowanie się i „wola” na niewiele pomogą. „Jak rozpoznać swoje powołanie? – ks. Piotr Pawlukiewicz (audio)” polecam posłuchać. Widzę bardzo mocno jak Niepokalana działa w moim życiu, 4 Czerwca koniec i początek nowej Nowenny i oby tak już zostało. Wracając do meritum, problem jest w tych miejscach gdzie serce odmawia wpuszczenia Boga, jak mówi ks Piotr.
    Upadasz, ponieważ głębia serca chce tego, Bóg może zabrać to w 1s, lub oraz zastosować terapię czasową i leczyć. Jak Ojciec Szustak mówił w jednym kazaniu, czy to na pewno jest to czego chcesz, a może pod tym jest coś więcej? Mnie pomaga jedno zdanie kiedy się pokusa samogwałtu- chciała wykiełkować -twoje ciało jest świątynią Ducha Świętego ..

  7. witam. piekne swiadectwo. mam propozycje czy kiedykolwiek probowałeś w nowennie pompejanskiej odmowic czetry czesci różanca. czytałem świadectwo osoby ktora twierdziła ze laske o ktora sie modliła otrzymala naychmiast. cztery czesci rozanca to jednak poltora godziny na kolanach, ale warto, przynajmniej dla mnie. Szczesc Boże.

  8. Cześć , ja również jestem Mateusz tylko mam 16 lat , więc o rok młodszy jestem . Borykam się z tym samym problemem z nieczystością , odmówiłem już 2 nowenny , ale dalej nic , najwięcej zdołałem 3 tygodnie wytrzymać i znowu upadek, spowiadam się często , jak tylko upadnę, dzisiaj chce zacząć nowa nowenne, mam nadzieje i pokładam ufność w Matkę Bożą , że pomoże mi tym razem tylko musze mieć silną wolę, aby zerwać z tym . Dziekuje Ci za to świadectwo i obiecuje modlitwę, ale także proszę o modlitwę za mnie , patrząc na Twoje świadectwo na pewno będzie mi raźniej w tej walce o czystość, Szczęść Boże

A Ty co o tym myślisz? Napisz!