Magdalena: Nie przypuszczałam, że otrzymam znak !

Skończyłam odmawiać pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Intencją było zdrowie, szczęście oraz czystość serca i mądrość dla chłopca, syna znajomego, który jest nie do końca pełnosprawny emocjonalnie.

Nie przypuszczałam, że otrzymam znak mówiący o tym, że moja modlitwa przynosi mu jakiekolwiek ukojenie. Jednak tydzień po skończonej Nowennie, mój znajomy (nie wiedział o co się modlę i że w ogóle to robię) spotkał się ze mną mówiąc, że nastąpiła ogromna zmiana w zachowaniu jego syna, jest spokojny, wyciszony, jak nie to dziecko. Ogromna to była radość dla mojego serca.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące