Magdalena: Nie przypuszczałam, że otrzymam znak !

Skończyłam odmawiać pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską. Intencją było zdrowie, szczęście oraz czystość serca i mądrość dla chłopca, syna znajomego, który jest nie do końca pełnosprawny emocjonalnie.

Nie przypuszczałam, że otrzymam znak mówiący o tym, że moja modlitwa przynosi mu jakiekolwiek ukojenie. Jednak tydzień po skończonej Nowennie, mój znajomy (nie wiedział o co się modlę i że w ogóle to robię) spotkał się ze mną mówiąc, że nastąpiła ogromna zmiana w zachowaniu jego syna, jest spokojny, wyciszony, jak nie to dziecko. Ogromna to była radość dla mojego serca.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!