Ewa: świadectwo otrzymanych łask

Witam serdecznie. Chcialabym podzielis sie swoim swiadectwem otrzymanych lask- wlasciwie lawiny lask, poniewaz nie jest to tylko jedna.Obiecalam to Matce Bozej w trakcie nowenn, ale wiem ze moje swiadectwo moze dodac otuchy osobom odmawiajacym nowenne. W duzym skrócie- przez wiele lat bylam osoba samotna ktora patzyla na szczescie innych, moi roziwsnicy, a takze czlonkowie rodziny ukladali sobie zycie, zakladali rodziny, mieli dzieci a ja ciagle sama...
Read More

Rea: Nawet lekarze przyznali że to cud!

Chcę złożyć swoje świadectwo odnośnie nowenny pompejańskiej. Rzecz miała miejsce w 2013 roku, ale tak jakoś mi schodziło napisać. Ale w końcu się zmobilizowałam. Właśnie w 2013 mąż mojej siostry miał poważną operację. Zdecydowałam się wtedy, że zmówię za jego zdrowie nowennę. Operacja się odbyła, wszystko niby było ok, miał...
Read More

Emilia: to jest mój cud

Nowennę Pompejańską odmawiałam już 3 razy. Jest to wspaniała modlitwa Matka Najświętsza wysłuchała mnie i jestem jej bardzo za to wdzięczna. Modliłam się o swoje dzieckoPrzeczytaj Emilia: to jest mój cud
Read More

Sylwia: Bóg ma inny plan

Jutro minie tydzień, odkąd skończyłam swoją pierwszą nowennę pompejańską. O samej nowennie czytałam już jakieś 2 lata temu i mimo że jestem osobą wierzącą, to odmawianie całego różańca przez 54 dni wydawało mi się ponad moje siły.
Read More

Dorota: Uwolnienie od wszelkiego złego

Uwolnienie od wszelkiego złego tak brzmiała moja prośba w trakcie odmawiania drugiej mojej novenny. Byłam zaręczona i w trakcie odmawiania tej nowvenny mój narzeczony mnie denerwował
Read More

Magdalena: Ból głowy mojej mamy

Nowennę Pompejańską skończyłam już dawno temu, zaczynałam ją 4 razy w intencji zdrowia mojej mamy, a konkretnie z ustąpienia bólu głowy. Moja mama jest najwspanialszą mamą pod słońcem, opiekuńcza, martwi się o wszystkich, 13 lat temu miała depresję spowodowaną pracą, jest z zawodu krawcową, pracowała za grosze, ciągle brakowało pieniędzy, tata również pracował ale ciągle żyliśmy na „kresce” jak się chodziło do sklepu.

Mamę to bolało, a depresja bardziej się nasiliła jak moja babcia umarła, również ukochana osoba. W 2014 roku ja poroniłam moje dziecko i pierwszego wnuczka w mojej rodzinie, (dobrze, że te świadectwa pisze się na komputerze a nie na papierze bo kartka byłaby cała we łzach jak to piszę, należę do osób wrażliwych), i od tego roku zaczął się nawrót choroby, moje rodzeństwo kłóciło się o swoje śluby, mieli je w 2014 roku, mama nie mogła tego znieść, że tak walczą między sobą, nerwy miała zszargane, a w 2015 roku mama zaczęła mieć lęki, zaczęła jej się menopauza, nadciśnienie chociaż mama całe życie miała niskie ciśnienie, uderzenia gorąca, ból głowy z tyłu głowy, panika i tak zaczęły się wizyty u psychiatry, tomografia, leki które jej nie pomagały, gdy tylko mierzyła ciśnienie oblewał ją strach, lęk, gorąco się jej robiło, po prostu się bała, że z tych nerwów zaraz umrze, rozmawiałam z nią, również moje siostry, że ma nas, ale to pomagało tylko na chwilę, moja mama powoli traciła sens życia, a ja chciałam żeby była radosna szczęśliwa, W końcu powiedziałam dość, mi Matka Boża pomogła i przestała mnie boleć głowa bo miałam mobbing w pracy i wierzyłam, że Matka Boża pomoże również mojej mamie, i zaczęłam odmawiać i zawsze coś stało na drodze, i tak z 4 razy zaczynałam, a z mamą było coraz gorzej, i mówię sobie nie pozwolę, żeby mamie coś się stało, było mi bardzo trudno, ciężko, ale wytrwałam i widząc dzisiejszy uśmiech mojej mamy, że jest radosna, że powoli odnajduje sens życia, że odstawiła tabletki od psychiatry, to daje motywację i wiarę, że Matka Boża pomaga. ja czekam na dwa cuda jeszcze: dziecko i nawrócenie męża. Bóg zapłać za ukazanie świadectwa. jest ciężko, ale trzeba walczyć i wierzyć. Magdalena

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Magdalena: Ból głowy mojej mamy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Elżbieta
Gość
Elżbieta

Tak to prawda,że dla naszych Mam zrobimy wszystko,dlatego,że bardzo je kochamy,a kto nam nie pomoże jak nie kochana Nasza Matka,która jest w cały czas obecna z nami ,a różaniec to wielka potęga i moc,pozdrawiam,

barbara
Gość
barbara

Jestes wspaniala corka i masz wspaniala mame , a Matka Boza daje nam sile i leczy z wszystkich dolegliwosci ,moc modlitwy .Pozdrawiam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!