Mariusz: Czuję moc która mi pomaga

Witam mam na imię Mariusz i mam 23 lata. Od 14 roku życia byłem uzależniony od masturbacji. Myślałem że jak znajdę dziewczynę to, to minie. Niestety nie. Później ożeniłem się i znowu miałem nadzieję że mi przejdzie, ale znowu bez sukcesu. Wkoncu się poddałem. Któregoś razu słuchałem konferencji pewnego pana. Powiedział że usłyszał od kogoś o nowennie pompejańskiej, że jest lekiem na wszystkie problemy i spróbował. Dał świadectwo że ta nowenna ma niezwykłą moc.
Przeczytaj całość

Magdalena: Nasz nowy dom!

Matko Przenajświętsza dziękuję Ci za tą piękną łaskę,jestem bardzo szczęśliwa
Przeczytaj całość

Marysia: Wiara czyni Cuda !!!

Witam serdecznie, Nowenne Pompejanska odmawiam od Wrzesnia 2014 roku. Codziennie, Maryja kochana drugi raz wysluchala moja intencje. Intencja byla w sprawie mojej Mamusi ktora byla bardzo chora. Miala sie odbyc operacja miesiac temu ale lekarz powiedzial ze Mamusia moze tej operacji nieprzezyc. Niezgodzilismy sie na ta operacje, niechcielismy ryzykowac. Postanowilam...
Przeczytaj całość

Dusia: Choroba nowotworowa

Dla mnie już zdarzył się cud
Przeczytaj całość

Agnieszka: świadectwo uwolnienia

To moje kolejne świadectwo łask otrzymanych od Mateczki. Dziś zaczynam juz moją szóstą Nowennę Pompejańską. Poprzednią odmawialam za mojego przyjaciela aby dostał w końcu dobrą pracę, niestety ostatnio dowiedziałam się, że on nie wierzy w Maryję. Ale myślę, że i do jego serca znajdzie Mateczka drogę i obdarzy go łaską...
Przeczytaj całość

Łucja: po śmierci bardzo bliskiej mi osoby

Dzisiaj zaczęłam odmawiać moją piątą Nowennę. Niedawno skończyłam poprzednią i wiem, że ta nie będzie ostatnią 🙂 Mam 23 lata i moją pierwszą Nowennę zaczęłam odmawiać około 3 lat temu po śmierci bardzo bliskiej mi osoby. Było mi wtedy bardzo ciężko.

Nie mogę powiedzieć, że ból minął…ale on na zawsze pozostanie. Mogę za to powiedzieć z całą pewnością, że Matka Boża pomogła mi wtedy to po prostu przetrwać. Jestem dość samotna i chciałabym trafić na odpowiedniego mężczyznę, niestety zawsze trafiam na nieodpowiednie osoby. Moje niektóre intencje także tego dotyczyły. Nie wszystkie zostały jeszcze wysłuchane bezpośrednio i nie zawsze widziałam dobre czy wyjątkowe rzeczy, które mnie spotykały podczas trwania Nowenny.

Jednak wszystko co chcę przekazać tym świadectwem to to, że mimo czasem niespełnionych bezpośrednio intencji WARTO podjąć się odmawiania Nowenny 🙂 Daje niesamowitą siłę i spokój, a przede wszystkim nadzieję 🙂 Pomaga się zdystansować i zobaczyć sprawy na zimno, z boku – nawet takim raptusom i niecierpliwcom jak ja 😀 Wierzę, że nasze wszystkie intencję się spełnią tylko w odpowiednim czasie. Cierpliwości, trzeba zaufać 😉 Komu jak nie Bogu i Matce Przenajświętszej? 😉

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!