Alicja: Uzdrowienie z choroby

Z nowenną pompejańską zetknęłam się przed dwoma laty.Wcześniej odmawiałam ją, prosząc Matkę Bożą o zdrowie duszy i ciała mojego syna i mimo moich wątpłiwości zostałam wysłuchana.Teraz modliłam się, prosząc o uleczenie z choroby nerek narzeczonej mojego syna.Byłam spokojna ,ufna w to, że Najświętsza Panna mnie wysłucha, choć przeżyłam też moment...
Przeczytaj całość

Monika: Nowenna za Was

Kochani! Właśnie skończyłam nowennę za wszystkich którzy w ostatnim czasie modlili się za mnie. Prosiłam o to w intencjach na tej stronie, gdyż moje życie się wtedy nieco pogmatwało: depresja, problemy na studiach itp. Obiecałam zmówić za te osoby nowennę pompejańską. Wierzę, że w wasze życie Panienka wplotła już Boże łaski, te których potrzebowaliście, o które prosiliście. Bóg zapłać, ja odczułam już łaski waszych modlitw. Pokonałam depresję, moja sytuacja na studiach się wyjaśniła (zdałam na kolejny rok), zaczęłam panować nad swoim życiem. Dziękuję :)
Przeczytaj całość

Monika: Dziękuję Królowej Róźańca

O Nowennie usłyszałam od Przyjaciółki i prawie od zaraz podjęłam decyzję o odmawianiu... Od dłuższego czasu miałam dość swojego obecnego miejsca pracy i atmosfery jaka panowała a poza tym popadają w coraz większe tarapaty finansowe.
Przeczytaj całość

Monika: zawsze z Maryją

Nowenne odmawiam od chwili gdy mąż zostal zwolniony z dnia na dzień z pracy.Obecnie jest to moja 19 nowenna (odmawiam nieraz po dwie na dzień).Pomimo że maż nie znalazł stałej pracy to dajemy sobie radę.Matka Boska tak to robi że jak kończy sie jedna praca dorywcza to mąż zaczyna nastepną.Przeczytaj...
Przeczytaj całość

Joanna: Wyleczenie z ciężkiego zapalenia płuc

Moja mama nagle zachorowała na zapalenie płuc w wieku 74 lat. Była w szpitalu, bardzo kaszlała, jej stan był ciężki. Postanowiłam modlić się w intencji wyzdrowienia mamy nowenną pompejańską. Przeczytaj Joanna: Wyleczenie z ciężkiego zapalenia płuc
Przeczytaj całość

Łucja: Nowenna daje spokój duszy

Nowennę zaczęłam odmawiać w marcu 2015 roku. Byłam po bardzo trudnym i długim rozstaniu, kończyłam studia, nie wiedziałam co dalej z moim życiem. Modliłam się za siebie, żeby Maryja pozwoliła mi się poukładać i jeszcze otworzyć przed kimś serce.

Trzy dni przed zakończeniem nowenny poznałam mężczyznę, zakochałam się jak nigdy dotąd, myślałam, że Najświętsza Panna mi go zesłała, nigdy wcześniej nie byłam szczęśliwsza. Wśród moich znajomych głosiłam świadectwo o tej nowennie. Chciałam napisać o tym świadectwo tu ale intuicja podpowiadała mi żebym jeszcze zaczekała. Rok później mnie porzucił. Tak się akurat stało, że mężczyzna był nie ten, ale ten związek dał mi pewność, że ja sama jestem już poukładana, zdolna do dojrzałej miłości. Dzisiaj nie radzę sobie z bólem, który mam, ale pamiętam jak wtedy, rok temu pomogła mi modlitwa. To było naprawdę cudowne jak dzień po dniu nowenna pozwalała mi się stawać spokojniejszą. Dlatego podejmuję kolejne wyzwanie nowenny.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Łucja: Nowenna daje spokój duszy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ola
Gość

Trzymam za Ciebie mocno kciuki i powierzam Najswietszej Panience Twoja intencje abys byla szczesliwa. Pozdrawiam Ola

barbara
Gość
barbara

Powodzenia i opieki Matki Bozej ..

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!