Agnieszka: Wdzięczność za opiekę.

Bogu niech będą dzięki i Matce Najświętszej za jej opiekę i łaski, których doświadczam wraz z bliskimi. Maryjo jesteś moją Orędowniczką. Twoja łaska jest nieskończenie dobra i moc nieogarnięta.
Read More

Beata: otrzymuję więcej niż proszę

Moja przygoda z nowenną pompejańską zaczęła się w październiku 2012, kiedy to „przypadkowo” przeczytałam o niej w internecie. Pomimo że jestem matką dwójki małych dzieci i pracuję zawodowo na pełnym etacie, a mój mąż w tym czasie miał pracę, z którą wiązały się wielodniowe wyjazdy, postanowiłam od razu zacząć modlić się „nowenną nie do odparcia”. Swoją pierwszą nowennę...
Read More

Kamila: otrzymałam pracę dzięki Nowennie Pompejańskiej

Witam serdecznie, chciałabym serdecznie podziękować Matce Bożej Pompejskiej za znalezienie pracy,którą otrzymałam dzięki Nowennie Pompejańskiej. Mimo,iż na początku były problemy Mateńka dopomogła mi. Dziękuję serdecznie Matko za Twoją troskę o mnie i o moją rodzinę, oraz za nieustanną miłość, którą nas obdarzasz.
Read More

Anna: Maryja tak nam błogosławi!

Nowennę pompejańską rozpoczęłam w 2012 r. i dalej tę modlitwę odmawiam. Otrzymałam wiele łask i dużo moich próśb zostało wysłuchanych. Chciałam napisać o tych, które są namacalnym dowodem na to, że Maryja wysłuchuje naszych modlitw.Przeczytaj Anna: Maryja tak nam błogosławi!
Read More

Kasia: O uwolnienie duszy mego syna.

Nie wierzylam, mialam problem z synem. Wszytko bardzo mnie przerastalo. On byl jeden, a ja po caym dniu balam zmeczona jakbym miala trojaczki. Słowo, ktore powtarzal bez przerwy brzmialo NIE, na wszystko NIE.
Read More

Kasia: Nadzieja

Nie wiem dokładnie od czego zacząć. Na NP natknęłam się w internecie. Nie wiedziałam czy podołam odmawiać 3 x dziennie różaniec. A jednak dałam radę.

Myślę, że za jakiś czas ponownie spróbuję odmawiać NP. W czasie odmawiania nowenny wielokrotnie przerywał się różaniec. Nigdy wcześniej to się nie zdarzyło, ale wiedziałam, że nie odpuszczę i pomodlę się do końca. Intencję zachowam dla siebie. W trakcie odmawiania różańca targały mną różne emocje- raz czułam siłę i wiarę w lepsze jutro, innym razem zniechęcenie i depresję. Kilka rzeczy bardzo miło mnie zaskoczyło i mam za co dziękować. Na pewno jak spróbujecie odmawiać NP też doznacie wielu rzeczy, które was zaskoczą. Ufam, choć nie wiem jak potoczy się dalej moje życie. Czuję, że nie jestem sama. Mam nadzieję, że wszystko jeszcze dobrze się poukłada. Myślę, że na wiele spraw, których pragniemy musimy cierpliwie poczekać. Nie można mieć niczego na JUŻ. Trzeba mieć w sobie pokorę i cierpliwość. I nie przestawać się modlić. Zawsze, nie tylko wtedy gdy czegoś potrzebujemy. Chociaż sama często tracę nadzieję, to jednak chyba nie do końca, bo nie przestaję się modlić i w głębi serca ufam…Wierzę, że modlitwa zostaje wysłuchana, a prośby- niech płyną do Matki- słowami, łzami, uśmiechem i cierpieniem. Matka Boża jakoś pomoże.Trzeba wierzyć. Ja polecam Wam NP bo teraz – nauczyłam się dziękować Panu za każdy uśmiech. I wiem, że ciągle muszę się uczyć – pokory, ciepła, cierpliwości. Wiem, że też muszę dać coś od siebie… Mam nadzieję, że się uda

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o