jOANNA: Nowenna nie odsunęła o demie krzyża choroby ale pomogła mi go nieść w pokorze

Kochani chcę wam zakomunikować ,że nowenna pompejańska to najcudowniejsze lekarstwo całego świata. Moim obowiązkiem jest podzielenie się z wami tą radością która mnie spotkała.
Przeczytaj całość

Krystyna: powrót syna

Nowennę pompejańską odmawiam od kwietnia. Na początku miałam trudności w odmawianiu, które pokonałam odmawiając różaniec z Janem Pawłem II. Byłam tak zrozpaczona swoją sytuacją rodzinną, że odmawiałam po dwie nowenny dziennie. Kiedy zaczynałam szukać świadectw na dodanie sobie otuchy, dostawałam takie świadectwa na żywo. Przeczytaj Krystyna: powrót syna
Przeczytaj całość

Paulina: Nasz Mały Wielki Cud – Antoś

Po około roku starania się o dziecko zaszłam w ciąże. Niestety w maju 2015 roku dowiedziałam się, ze jest to ciąża pozamaciczna
Przeczytaj całość

A: Czułam wtedy przy sobie takie duchowe wsparcie !

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica . Moja historia z nowenną pompejańską zaczęła się pod koniec listopada 2015 roku
Przeczytaj całość

Joanna: Uwierzyłam w moc modlitwy

Mój tato zachorował na raka 4 lata temu. Guz został usunięty. Po serii naświetleń i chemioterapii ojciec pokonał chorobę. Czuł się dobrze, ale – niestety – rok temu koszmar powrócił.

Kontrolne badania TK wykazały wznowę miejscową nowotworu. Lekarz prowadzący zastanawiał się, czy kolejna operacja ma sens. W końcu wyznaczył termin zabiegu. Trzeba było czekać około miesiąca. Byliśmy przygotowani na najgorsze. Wtedy zaczęłam odmawiać nowennę w intencji uzdrowienia taty. Przyznam, że nie wierzyłam w jej skuteczność. Modlitwa pozwalała mi jednak ukoić chociaż na chwilę nerwy i opanować strach. Tato pomyślnie przeszedł operację, a lekarz powiedział, że nie ma żadnych zmian nowotworowych, a poprzednie wyniki TK wykazały jedynie zrosty po poprzedniej operacji. Dla mnie to cud uczyniony ręką Maryi. Dokończyłam nowennę, a tato żyje i czuje się dobrze do tej pory. A ja rozpoczynam kolejny różaniec pompejański i w związku z tym postanowiłam podzielić się ze wszystkimi moją historią.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Joanna: Uwierzyłam w moc modlitwy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
barbara
Gość
barbara

Chwala Panu ! Niech bedzie blogoslawiona Matka Boza za zdrowie taty .

viola
Gość

Dziękuję za udaną operację Taty i błagam mniej go w opiece

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!