Natalia: Łaska spokoju

Nowenna mnie nawróciła i przestałam się aż tak wszystkim za bardzo przejmować co jest dla mnie ogromną łaską.
Read More

Wiktoria: Wyzwolenie córki z toksycznego związku

Moja córka była w toksycznym związku kilka lat. Byłam przeciwna temu ale nie mogłam nic zrobić.Ten chłopak ją niszczył. Po licznych perturbacjach rozstali się.
Read More

J: Cud poczęcia

Dziś przeczytałam piękny cytat : " twoja wiara Cię uzdrowila " . Nowenna pompejańska - modlitwa nie do odparcia. :*
Read More

Małgosia: Zostałam uwolniona od relacji które by mnie doprowadziły do grzechu

Podczas odmawiania Nowenny zostalam uwolniona od relacji ktore by mnie doprowadzily do grzechu
Read More

Kasia: opieka Matki Bozej i ogromne łaski

To juz moja 7 nowenna za synów i rodzinę i prośba o zdrowie.Matka Boza dała nam siłę i nadal daje w naszym życiu.Chciałam podziękować za pokój serca w naszej rodzinie pomimo wielkiego bólu i trudności ,które przechodzimy,zcaliła naszą rodzinę
Read More

Iwona: Praca dla męża

Swoją pierwszą nowennę rozpoczęłam w październiku 2014 r. w intencji pracy dla męża, który od prawie czterech lat pracował w delegacji w różnych miastach na terenie Polski. Zostałam sama z malutkim dzieckiem. Widywaliśmy się jedynie w weekendy. Wiadomo, jak ciężko jest z pracą, więc trwaliśmy w tej beznadziei, licząc na to, że w końcu znajdzie się praca bliżej domu. Dodam tylko, że byliśmy młodym małżeństwem. Sytuacja jednak coraz bardziej się komplikowała. Na świat przyszło drugie dziecko, a małżonek nawet wtedy nie mógł być dłużej przy nas. Finansowo również było kiepsko. W pracy męża pojawił się mobbing. Oboje byliśmy podłamani i między nami również zrobiło się nerwowo. Ciągły stres i napięcie z tym związane sprawiły, że mąż popadał w depresję.
Na początku modliłam się tylko koronką do miłosierdzia Bożego, później przez „przypadek” znalazłam nowennę. Trochę bałam się ją odmawiać, byłam przecież sama w domu i lękałam się ataków złego. Dwa miesiące przygotowywałam się, żeby odmówić nowennę. Z tej beznadziejnej sytuacji mogła nas wybawić jedynie Matka Boża. Nie było łatwo, ale z Bożą pomocą wytrwałam. Mąż również odmówił nowennę w intencji pracy bliżej domu. W sumie odmówiłam 4 nowenny pompejańskie, każdą w innej intencji. Dopiero po drugiej otrzymałam spokój w sercu i już wtedy wiedziałam, że wszystko będzie dobrze.
Dzisiaj jesteśmy już codziennie razem. W maju mąż otrzymał pracę bliżej domu. Awansował i jest zadowolony z wykonywanych obowiązków. Jesteśmy szczęśliwi. W podziękowaniu za otrzymaną łaskę byliśmy w Krakowie – Łagiewnikach modlić się przed obrazem Jezusa Miłosiernego. Dziękuję Ci, Królowo Różańca Świętego, za wszystkie otrzymane łaski, za Twoją opiekę. Polecam nowennę każdemu. Nasza Matka nikogo nie zostawia w potrzebie i zawsze prowadzi do Pana Jezusa.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o