Iga: Moje ukochane dziecko

Nowennę zaczęłam odmawiać jak tylko dowiedziałam się, że jestem w ciąży.

Modliłam się w intencji urodzenia zdrowego dziecka. Mój synek urodził się całkowicie zdrowy i wiem, że to zasługa Nowenny, gdyż gdyby nie Opatrzność nie wiem, czy tak by było. Miałam wizytę u lekarza dzień przed Świętami i okazało się, że dziecku zanika tętno. Było to pewnie spowodowane moim postępowaniem, bo rzuciłam się w wir przedświątecznych przygotowan. Szybka reakcja lekarzy i synek urodził się cały i zdrowy. Jestem przekonana i do dzisiaj dziękuję za opiekę i czuwanie Opatrzności, bo wiem, że gdyby nie Nowenna mogłabym być teraz bardzo nieszczęślwią osobą a jestem najszczesliwsza pod słońcem. Drugą Nowennę odmawiałam w intencji szybkiego i łatwego porodu i tutaj moje prośby również zostały wysłuchane.

3 myśli na temat „Iga: Moje ukochane dziecko

A Ty co o tym myślisz? Napisz!