Henryka: intencja o wyzwolenie z długów

Nowennę pompejańską modlę się z przerwami od 2 lat. Pierwsza intencja o wyzwolenie się z długów syna została wysłuchana, od tego czasu nie ma problemu z zaległymi długami. Modliłam się też o pracę dla nas i moich dzieci i wszyscy pracują. Inną intencją była prośbą o spokojne i szczęśliwe życie rodzinne i być może wszystko idzie w dobrym kierunku. Modlę się o to, by córka urodziła zdrowe dziecko (jest w ciąży).Wiem, że wszystkie moje intencje są takie życzeniowe, ale modlę się zawsze za tych, których kocham albo wydaje mi się, że są niewinni – modliłam się o uwolnienie z zarzutów o zabójstwo, prosiłam Matkę Bożą aby jeśli ta osoba jest niewinna nie została skazana i tak się stało. Jedną nowennę modliłam się za swojego wnuka, który ma problemy z uspołecznieniem się i powoli, powoli widać postępy – może będzie coraz lepiej. Zauważyłam, że trzeba być cierpliwym w modlitwie, zdać się na Matkę Bożą, zawsze dodawać „jeśli to będzie dobre dla tej osoby”. Staram się wybierać tak intencje, aby nikomu nie zaszkodzić.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!