Ewelina: Wymarzona praca

Moją pierwszą nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać na początku listopada 2015 r. Był to czas, kiedy skończyłam studia, zakończyłam także wakacyjną pracę dorywczą i zupełnie nie wiedziałam, w którym kierunku mam podążyć.

Złożyłam cv do kilkunastu firm, w których mogłabym pracować, ale z żadnej z nich nie dostałam odpowiedzi zwrotnej. Czas płynął, byłam bez pracy, a w moim sercu rodził się bunt. Pragnęłam wykonywać pracę nietuzinkową, taką, która nie tylko pozwoliłaby mi stać się niezależną finansowo, ale także taką, która byłaby moją pasją. Postanowiłam sprawę „przemodlić”. I tak pewnego listopadowego dnia dowiedziałam się o nowennie pompejańskiej. Pomyślałam, że spróbuję, zawierzę Matce Bożej sprawy związane z moją przyszłością. Dzień po dniu odmawiała nowennę; czasami wszystko szło gładko, czasami było bardzo ciężko. Zły nie dawał za wygraną, bywały dni, że bardzo mnie męczył. Kilka razy zdarzyło się, że zasnęłam podczas nowenny i dokończyłam ją następnego dnia. W mojej głowie już podczas studiów pojawił się pomysł o własnej firmie, która byłaby również związana z kierunkiem moich studiów. Już podczas odmawiania nowenny wiedziałam, że będzie to dobry pomysł. Nowennę skończyłam na początku stycznia 2016 r. Od razu wzięłam się do organizacji mojego małego przedsięwzięcia. Od tego czasu minęło kilka miesięcy. Bywało ciężko, formalności było wiele, ale udało się. Dziś mam własną firmę, wymarzoną pracę, wierzę także, że za jakiś czas osiągnę całkowitą niezależność finansową. Zachęcam wszystkich szukających pracy, a także tych, którzy czują, że wykonują niewłaściwą pracę i pragną czegoś więcej do zawierzenia siebie i swojej przyszłości Najświętszej Panience. Odmawianie różańca czyni cuda, zmienia nas i umacnia.

2 myśli na temat „Ewelina: Wymarzona praca

  1. Super , też myślę o własnej działalności i proszę matkę o pomyślność . Z ciekawości mogę wiedzieć co za branża , i jaka dokładnie praca .

A Ty co o tym myślisz? Napisz!