Ernest: Nigdy nie byłem religijny, ale coś w tych sprawach zaczeło się zmieniać

Chciałbym podzielić się swoim świadectwem. Modliłem się w intencji znalezienia nowej pracy, ale od początku.
Z powodu problemów zdrowotnych musiałem zmienić plany życiowe… Przemyśleć wiele spraw, zmieniło się wszystko. Chociaż to nie do końca prawda, tylko ja się zmieniłem, a raczej moje ciało.

Nigdy nie byłem religijny, ale coś w tych sprawach zaczeło się zmieniać. Modliłem się co raz częściej, pewnego razu trafiłem na Nowenne. W życiu bym nie pomyślał, że się jej podejmę, a co dopiero skończę. Praca jaką wykonywałem szkodziła mojemu zdrowiu i gdy już sytuacja stała się nie do wytrzymania, postanowiłem znaleźć lepszą pracę. Niestety małe szanse w mojej okolicy, ale szukałem wytrwale. Gdy już straciłem nadzieje, postanowiłem poprosić o pomoc Matkę Bożą. Ustaliłem konkretną treść intencji i zabrałem się do modlitwy.
Napiszę krótko… zostałem wysłuchany. Pracuje w nowym miejscu i jestem zadowolony.
Czy było trudno dotrwać do końca? Nie. Ciężko jest się zabrać, a reszta to kwestia systematyczności. Jeśli intencja jest naprawdę ważna WYTRWA KAŻDY 🙂

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij