Elżbieta: praca dla syna

Witam. Mój syn ma 29 lat, ale jak tylko skończył liceum chciał pracować jako policjant. Ponieważ maturę zdał dobrze, więc namówiliśmy go aby najpierw skończył studia a dopiero później starał się o pracę w policji.

Tak też się stało, ale do policji dostać się nie mógł. Zawsze na drodze była jakaś przeszkoda, a to nie było przyjęć a to nie mógł przebrnąć przez multiselekt a to nie przyjęli jego dokumentów z powodów formalnych. Próbował pracować gdzieś indziej, ale bez przekonania i na krótko ponieważ cały czas marzył o pracy w policji. Każdą porażkę przeżywał bardzo emocjonalnie, a wiara w swoje umiejętności i predyspozycje do tej pracy spadały do zera. Gdy w tym roku po raz trzeci złożył dokumenty ja postanowiłam odmówić nowennę pompejańską z prośbą o pracę dla syna. Teraz gdy to piszę mojemu synowi zostały dwa badania lekarskie i komisja, które z pomocą Matki Najświętszej przejdzie pomyślnie. Dziekuję CI Matko Przenajświętsza za pomoc, bo gdy tylko zaczęłam odmawiać różaniec wszystko zaczęło się dobrze układać.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!