Lidia: Przemiana wewnętrzna i praca nad sobą

Witajcie moi drodzy. Niejednokrotnie już składałam świadectwo na tej stronie. I powiem szczerze, że trochę nie wiem o czym pisać. Nie chcę po raz kolejny opowiadać tych samych historii. Dlatego dziś postanowiłam złożyć inne świadectwo. Nie będzie ono dotyczyło jednej konkretnej sprawy, nie będzie o czymś tak bardzo namacalnym jak uzdrowienie z choroby czy znalezienie pracy. Będzie to świadectwo wewnętrznej przemiany i doświadczenia cudu bliskości Boga. Myślę, że tak można to w skrócie opisać. Nowennę Pompejańską odmawiam już od prawie 3 lat. Od dwóch i pół nie robię ani dnia przerwy między jedną a drugą.
Przeczytaj całość

Justyna: łaski Boga dla Małżeństwa w głębokim kryzysie

Swoje świadectwo rozpocznę klasycznie. Jestem od niemalże trzech lat w sakramentalnym związku małżeńskim. Oboje z mężem pochodzimy z rodzin katolickich, praktykujących częściej bądź rzadziej. Nie mamy dzieci i w naszym przypadku trudno było też powiedzieć, że „przed ślubem było dobrze”, a popsuło się po ślubie. Już przed ślubem nierozerwalność i...
Przeczytaj całość

Ewa: wiem, że Mateczka na pewno mi w tym pomoże

O nowennie dowiedziałam się z miesięcznika Egzorcysta, postanowiłam poszukać instrukcji, jak ją właściwie odmawiać. Do tej pory odmówiłam ją 4 razy, bo trosk i zmartwień jest tak wiele. W zasadzie żadna z moich intencji nie została jeszcze wysłuchana, ale wiem, że sprawy, o które się modliłam są bardzo trudne i...
Przeczytaj całość

Paulina: Modlitwa o dobrego męża

Zapisałam się na wolontariat na rzecz pomocy dla ludzi bezdomnych, oraz do wspólnoty osób uzależnionych by walczyć ze swoim nałogiem.
Przeczytaj całość

Tomasz: Praca z „polecenia” :)

Przez 9 lat pracowałem na produkcji jako pracownik fizyczny. Po tym czasie zachorowałem na kręgosłup, po 11 miesiącach przebywania na zwolnieniu musiałem poddać się bardzo restrykcyjnej operacji usunięcia krążków międzykręgowych L4-L5 i L5-S1. Po miesiącu od zabiegu poczułem znaczącą poprawę. Zus przedłużył mi zwolnienie o kilka miesięcy, abym mógł wrócić...
Przeczytaj całość

Ela: Nowenny za syna.

Witajcie!
Odmawiam już piątą Nowennę Pompejańską. Zaczęłam w Wielki Piątek 2015 jak siedziałam w pracy, nie bardzo było co robić i „przez przypadek” natrafiłam na Nowennę. Jak tylko o niej poczytałam w ten sam dzień zaczęłam odmawiać, tym bardziej, że kończyła się w Dzień Matki. A nie ukrywam, że intencja, którą wybrałam, gdyby się spełniła była by najpiękniejszym dla mnie prezentem.

Modliłam się za mojego syna, który jest nieuleczalnie chory. Byłam tak zdeterminowana, że odmawiałam 4 części różańca. Po jej zakończeniu – od 15 sierpnia do 7 października – odmawiałam następną w tej samej intencji. Potem od 1 listopada do 24 grudnia kolejną w intencji dusz czyśćcowych. Kolejna, czyli 4 – od Trzech Króli do 28 lutego w intencji „domowej” dot. sprawy naszego zamieszkania. Z każdą Nowenną starałam się „wpasować” w jakieś święta bądź daty dla mnie istotne, jak ta ostatnia Nowenna, którą ponownie odmawiam za zdrowie syna a jej koniec wypada w dniu jego urodzin. Nie wiem jak jednoznacznie określić skutki nowenny, nie mam jakichś sensacji przy jej odmawianiu, nie wiem może robię to źle…owszem różaniec mi się zrywa ale ja mam już taki trochę wysłużony różaniec na łańcuszku i on wcześniej też się plątał i zrywał…”odpływam” czasem myślami przy modlitwie ale przy dwójce dzieci, z których jeden uczęszcza do dwóch szkół, pracy na dwóch etatach plus trzeci w domu,itd to chyba człowiek czasem nie może się skupić. Nie usprawiedliwiam się i nie narzekam, ale czasem po ludzku brakuje mi sił. W dodatku mąż mnie nie wspiera, wręcz ma pretensje, że zamiast robic coś w domu, przy dzieciach to ja się wiecznie modlę. W ogóle między nami jest nie najlepiej… Mimo, że mam czasem chwile zwątpienia, bo nie ma do tej pory namacalnych skutków Nowenny to WIERZĘ, że będą, że nie zostanę sama, i że zostanę wysłuchana. Klękając do modlitwy mam wątpliwości, że po co, że i tak nic z tego.. ale ja się nie poddaję, jak coś zacznę to muszę skończyć poza tym WIERZĘ. Jutro zaczynam część dziękczynną za zdrowie syna i mimo, że nie jest zdrowy to dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych… Staram się nikogo o nic nie prosić, ale proszę Was o modlitwę o zdrowie dla syna. Ja odwdzięczę się też modlitwą..

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Ela: Nowenny za syna."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Renata
Gość
Renata

Pomodlę się Elu za Twoje dziecko. Pozdrawiam.R

Gabriela
Gość
Gabriela

Za dzieci nieuleczalnie i ciężko chore (wymienione z imienia i ogólnie) modli się tutaj Róża im. bł. Edmunda Bojanowskiego. Jesteśmy z Tobą.

barbara
Gość
barbara

Wspaniale wien jak to jest modle sie za dzieci i tez nie ma poprawy ale pomodle sie i za twojego syna o zdrowie, moge tobie poradzic zamow intencje u Matki Bozej Wejherowskiej ,o uzdrowienie na duszy i na ciele wiele lask wyprosilam dla siebie i rodziny ,a ostatnio prosilam o lekki porod i szczsliwy , w dniu kiedy byla msza synowa urodzila i byla tylko jedna godzine na porodowce i z lakkimi bolami przyszedl synek na swiat . 11 kazdego miesiaca jest msza .Wpisz Klasztor Wejherowo i zostaw intencje za syna i rodzine. Pozdrawiam

Lucyna
Gość
Lucyna

Pomodlę się o zdrowie dla Twego syna:) Niech Wam Bóg błogosławi

Maga
Gość

Niedawno cudowna, mądra osoba przypomniała mi o modlitwie dziękczynnej za wszystko także i cierpienia. Książka Moc uwielbienia M. Carothers może pomóc. Bardzo pomocna jest modlitwa uniżenia (leżenie krzyżem ), to działa ,opisane są świadectwa osób, które doświadczyły CUDÓW. Z Panem Bogiem.

Maria II
Gość
Maria II

Dołączam się do modlitwy.Życzę Ci siły.M.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!