Bogusia: Kupno mieszkania

Tą drogą chciałam podziękować Matce Bożej i dać świadectwo łaski wymodlonej w nowennie pompejańskiej. Przez 17 lat mieszkaliśmy (ja i mąż i dwoje dzieci) z moimi rodzicami, ale nie byliśmy tam mile widziani, co przez te lata ciągle nam uświadamiano na różne sposoby, nie dało się żyć.

Cały ten czas szukaliśmy dla siebie jakiegoś kąta, ale nie udawało się z różnych przyczyn. pewnego razu nasza znajoma, która już modliła się nowenną opowiedziała nam o niej, ponieważ nasze dzieci były wtedy młodsze, mąż podjął się odmawiania modlitwy. Podziwiałam go bo wstaje wcześnie do pracy, a wtedy wstawał jeszcze wcześniej aby odmówić pierwszy różaniec. Po odmówieniu całej nowenny, w jakieś dwa tygodnie dowiedzieliśmy się o mieszkaniu w naszej miejscowości, niestety trzeba było stanąć do przetargu. Bardzo baliśmy się, że znowu nam się nie uda. proszę sobie wyobrazić nasze szczęście, kiedy się okazało, że jesteśmy jedynymi startującymi do przetargu. Od trzech lat, w psychicznym spokoju, mieszkamy w swoim M-3 i dziękujemy Panu Bogu i Maryi za tę łaskę i daję o tym świadectwo gdzie mogę.

1 myśl na temat “Bogusia: Kupno mieszkania

A Ty co o tym myślisz? Napisz!