Anna: Swiatelko w tunelu

wiem ze to zasluga Matki Boskiej
Przeczytaj całość

Elżbieta: DOSTAŁAM PRACĘ

Witajcie może nie uwierzycie ale modliłam się do Matki Boskiej o to żeby dostać pracę w konktetnej firmie i na 6 dni przed końcem DOSTAŁAM PRACĘ,dziekuje Bogu za to że mnie wysłuchał,tego dnia co się dowiedziałam.poszłam na mszę i ją wraz z komunią ofiarowałam jako podziękowanie,módlcię się to jak oddychanie...
Przeczytaj całość

Tomasz: Podczas odmawiania nowenn nie obyło się bez dokuczania ze strony złego.

Chciałbym powiedzieć, że Matka Boska i Pan Jezus to nasi prawdziwi przyjaciele. Opiekują się nami nieustannie. Jedynie czego od nas oczekują to miłość do nich i ufność.
Przeczytaj całość

Maria: Modlitwa o pracę syna Tomasza

To już drugi raz kiedy odmówiłam nowennę pompejańską, tym razem z radiem podczas przedłużającej się choroby infekcyjnej z różnymi komplikacjami. Leżąc w łóżku postanowiłam ten czas wykorzystać na słuchanie radia i odmawianie różańca pompejańskiego.Przeczytaj Maria: Modlitwa o pracę syna Tomasza
Przeczytaj całość

Weronika: Opieka Mateczki nad dzieckiem

Pragne zlozyc swoje swiadectwo wlasnie dzis,choc Nowenne odmawiam dopiero 7 dzien ,moge juz teraz powiedziec o cudzie jaki otrzymalo moje dziecko..ale od poczatku.Na Nowennę Pompejańską trafilam przypadkiem,szukalam czegos w sieci,byly rozne wypowiedzi na dany temat ale jedna przykula moj wzrok a mianowicie wzmianka o Nowennie ,weszlam na strone i troszke...
Przeczytaj całość

Arleta: Przyjmij dzięki, Matko moja, bo wielka dobroć Twa…

Kilka dni temu ukończyłam odmawiać druga Nowennę Pompejańską, a wiec to moje kolejne świadectwo.
Kiedy zaczynałam te modlitwę, miałam wrażenie, ze wszystkie siły sprzysięgły się przeciwko mnie.

Działy się naprawdę dziwne, przykre dla mnie sprawy, od najbardziej błahych, jak choćby to, ze w drodze z pracy nigdy nie mogłam zdążyć na przesiadkę, rozchorowaly mi się dzieciaki, a moi rodzice nagle odwrócili się ode mnie i musiałam radzić sobie sama… To był naprawdę ciężki czas. Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, by przerwać modlitwę. Było wręcz przeciwnie, im bardziej dokuczały mi przeciwności, tym cześciej i mocniej się modliłam. Wezwałam na pomoc święta Rite, Michała Archanioła, Jana Pawła II. Bardzo się bałam o to, co może jeszcze złego się wydarzyć, ale powolutku wszystko jakoś się rozwiązywało i do tego stopnia, ze zaczęłam widzieć plusy w pewnych sytuacjach, zaczęłam tez myślec, ze to Pan Bóg nade mną czuwa i mieć nadzieje, ze wszystko się poukłada. Trzecia Nowennę zaczęłam odmawiać ze strachem o przyszłość, ale czuje obecność Boga i opiekę Maryi i strach jest mniejszy. Pozbyłam się nocnych leków, mogę spać spokojnie, choć niedawno jeszcze potrafiłam nie zmrużyć oka i myślec o rożnych strasznych rzeczach, które mogłyby mnie w życiu spotkać. W trudnych chwilach mowię sobie w myślach ” Matka Boża czuwa nad tobą, przestań się bać i uwierz w Jej moc”. To naprawdę pomaga. Jestem ogromnie wdzięczna za to, jaka sile otrzymuje dzięki Bożej opiece. Z taka armia świętych u boku naprawdę można bez leku kroczyć przez życie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!