Anna: Zamiast z paraliżu ciała, Bóg najwyraźniej uzdrawia mnie z paraliżu ducha

Nowennę Pompejańską postanowiłam odmówić, kiedy moja siostra za wstawiennictwem Matki Najświętszej wyprosiła sobie dar macierzyństwa. Jutro kończę czwartą nowennę w intencji powrotu do zdrowia. Moja prośba nie została wysłuchana, a nawet zaczęłam doświadczać wielu dodatkowych chorób i dolegliwości. Ale stało się coś niesamowitego i zaczęłam to zauważać dopiero po pewnym czasie, otóż spadł na mnie dosłownie deszcz łask, odzyskałam spokój wewnętrzny i pogodę ducha, zaczęło na dobre zmieniać się wiele rzeczy u mnie i zewnętrznie i wewnętrznie, mam olbrzymią potrzebę modlitwy i czytania Słowa Bożego. Zamiast z paraliżu ciała, Bóg najwyraźniej uzdrawia mnie z paraliżu ducha. Jestem bardzo wdzięczna Matce Najświętszej za te wszystkie łaski, które mi wyprosiła, czym chciałam się z Wami podzielić. Chwała Panu!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

3 myśli na temat „Anna: Zamiast z paraliżu ciała, Bóg najwyraźniej uzdrawia mnie z paraliżu ducha

  1. Wspaniałe świadectwo! Ja modlę się w intencji wyleczenia z choroby i na początku nawet nie wiadomo było, co mi jest, ale w czasie kiedy zaczęła się modlitwa Nowenną w mojej intencji zostałam właściwie zdiagnozowana i zaczęło się leczenie boreliozy (też paraliże były oraz inne objawy), uzdrowienie duchowe także odczuwam, modląc się. Bardzo ważna jest ufność Najmiłosierniejszemu Panu Bogu i Matce Bożej a przez wytrwałą modlitwę można uprosić wiele łask, pozdrawiam serdecznie

  2. Ja też choruje na boreliozę bardzo przewlekłą ,bardzo cierpię,ale i jestem bardzo poraniona przez życie ,obecnie odmawiam nowennę już część chwalebną ,ale na razie staja przede mna same przeszkody i mam nadzieję ,że Bóg i Matka Boża wysłucha chociaz w małym stopniu mojej nieudolnej modlitwy-bo przez te dolegliwości czasem trudno mi sie skoncentrować dobrze . Anna

A Ty co o tym myślisz? Napisz!