Natalia: Wysłuchana w 100% !!!

Pamiętajcie nie poddawajcie się Matka Boża was słyszy i zanosi wasze prośby przed oblicze Boga, prędzej czy później będziecie wysłuchane nie martwcie się o to.
Przeczytaj całość

Katarzyna: Nigdy się nie poddawaj

Chciałabym się podzielić ze wszystkimi moim świadectwem, aby dodać otuchy wątpiącym i tym, którym brakuje już sił. Nigdy się nie poddawajcie i nie traćcie wiary w pomoc Matki Bożej. Bądźcie silni, módlcie się i ufajcie, a Ukochana Matka nie zostawi Was w potrzebie.
Przeczytaj całość

Gośka: Droga do pojednania

Zbuntowaną przyjaciółkę namówiłam na rekolekcje...To był przełom w jej wierze.Po latach to ona , znając moje rodzinne problemy przypomniała mi o nowennie.....Początkowo się wymawiałam, że już wszystkiego próbowałam i nie bardzo miałam nadzieję że kolejna modlitwa w czymś pomoże .Już ósmego dnia moje relacje z córką uległy gwałtownej zmianie.
Przeczytaj całość

Agata: Zaufałam i nie zawiodłam się

Od dwóch lat odwiedzam tą stronę, w tym czasie udało mi się odmówić 3 nowenny każdą w innej ale równie ważnej dla mnie intencji. Przyznam że byłam dość sceptycznie nastawiona i raczej nie liczyłam na niesamowite 'efekty' moich modlitw. Jednak jestem dość konsekwentna i tak jak sobie obiecałam - wytrwałam w modlitwie 3 nowenn. Od niecałego roku mam przerwę w modlitwie i muszę przyznać, że wszystkie moje prośby zostały spełnione!
Przeczytaj całość

Franciszka: Cud Nowenny

Chcę złożyć podziękowanie MBP za uzdrowienie mnie z boreliozy.Po ukąszeniu mnie przez kleszcza, zachorowałam. Moje badanie krwi wykazało najwyższy wskaźnik zakażenia boreliozą. Byłam przerażona, bo to groźna choroba, którą można zaleczyć, ale nie wyleczyć. Zaczęłam kurację farmakologiczną, ale także odmawiałam Nowennę Pompejańską o uleczenie z tej choroby.Przeczytaj Franciszka: Cud Nowenny
Przeczytaj całość

Anna: urodziłam naszego syna !

Mam na imię Anna. Mam męża, trzyletnią córkę i dwumiesięcznego syna, którego wymodliłam Nowenną pompejańską. Trzecie dziecko straciłam niewiele ponad rok temu na samym początku ciąży.

Dwa tygodnie po poronieniu i po dwóch latach czekania na drugie dziecko, którego nie miałam częściowo z powodów zdrowotnych, a częściowo z innych, zaczęłam odmawiać Nowennę pompejańską. Zaraz po jej zakończeniu zaszłam w ciążę i dwa i pół miesiąca temu, nieco przedwcześnie, urodziłam naszego syna, Dziękuję za niego Najświętszej Maryi Pannie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!