Teresa: Nowenna Pompejańska będzie zawsze towarzyszyć mnie i moim dzieciom

Nowennę odmawiam nieustannie od stycznia 2013r. Złożyłam już jedno swiadectwo teraz chciałam się podzielić kolejnym. Moja starsza córka była w ciąży więc zaczęłam odmawiać kolejno nowenny o zdrowe dzieciątko,(nie można było zmierzyć dziecku przezierności karkowej) później o szczęśliwy poród. Ale Pan Bóg chyba trochę chciał nas sprawdzić, bo nasza malutka...
Przeczytaj całość

Ania: Nigdy wcześniej nie miałam bliskiej relacji z Matką Bożą

Podczas standardowej, kontrolnej wizyty u lekarza nie spodobał się obraz badanych miejsc. Zlecono mi do wykonania badania krwi, USG, tomografię, a następnie testy na genotyp choroby. W między czasie byłam u kilku innych specjalistów z danej dziedziny. Przeczytaj Ania: Nigdy wcześniej nie miałam bliskiej relacji z Matką Bożą
Przeczytaj całość

Renata: Modliłam się, a koleżanka wróciła pełna sił do pracy!

Obiecałam złozyć świadectwo, więc skladam. Modliłam sie za kolezanke która miała udar, Prosiłam Matkę Boską o uzdrowienie i szybki powrót do pracy kolezanki. Kiedy tylko dowiedziałam sie ze koleażka moja miała udar, od razu siegnełam po rózaniec i zaczełam sie modlic.
Przeczytaj całość

Anna: Nasz cud

Mam na imię Ania i jestem mama dwóch Aniołków. Po stracie, ciężko bylo mi dojść do siebie i myśleć pozytywnie o kolejnej ciąży. Pomocy i ukojenia szukalam w modlitwie. Po ponad roku zaszlam w trzecia ciąże, w trakcie, której natknęłam sie na Nowenne.
Przeczytaj całość

Beata: spokój wewnętrzny

Potrafię teraz do wszystkiego podejść z dystansem, zastanowić się i rozważyć problem. Dawniej było to nie możliwe, gdyż od razu ogarniam mnie nerwy i wyjechałem gniewem.
Przeczytaj całość

Ania: nowenna w intencji trzeźwości męża

Rok temu natknęłam się na nowennę pompejańską. Gdy przeczytałam sposób odmawiania jej stwierdziłam, że to nie dla mnie, bo nie jestem systematyczna. Dziś nie wyobrażam sobie dnia bez nowenny. Po skończonej modlitwie często zasypiam z różańcem w ręce.

Gdy zaczęłam pierwszą nowennę to ogarnęło mnie poczucie, że wszystko się uda, że będzie dobrze.
Kilka dni temu, 11 maja, skończyłam kolejną (piątą) nowennę w intencji trzeźwości męża. Była ona najtrudniejsza z dotychczas odmówionych. Mimo przeszkód (zgubiony różaniec, inny ciągle zrywający się, wątpliwości jakie mnie ogarniały, przeszkadzające dzieci, które akurat w trakcie modlitwy coś chciały, późna godzina odmawiania ostatniej części) dotrwałam do końca. Następnego dnia zaczęłam kolejną nowennę, „dołożyłam” czwartą tajemnicę różańca.
Mąż pije mniej. Niebawem ma iść na odwyk…

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Ania: nowenna w intencji trzeźwości męża"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
barbara
Gość
barbara

Tez odmawiam za syna i prosze o laske trzezwosci i aby podjal terapie a on zalatwia idze raz i mowi ze to nie dla niego . Zycze tobie aby moz podja teraie . Szczesc Boze!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!