Agnieszka: Nowenna Pompejanska jest zawsze wysluchana

Wierze goraco, ze kazdy zostanie wysluchany, trzeba tylko zaczac, a potem to juz jest tylko radosc z odmawiania nowenny.
Przeczytaj całość

Joanna: Dziękujmy Bogu za wszystkie trudności!

Bardzo dlugo zabieralam sie do napisania tego swiadectwa, byc moze dlatego, ze generalnie samo pisanie sprawilo mi zawsze wielka trudnosc. Postanowilam sobie jednak, ze to zrobie bo przeciez obiecalam. Dwa lata temu serfujac po internecie, znalazlam wpis zachecajacy do odmawiania Nowenny Pompejanskiej, ktora wyprasza laski. Poniewaz z mezem mielismy wtedy...
Przeczytaj całość

Justyna: Sesja

Moja przygoda z nowenną pompejańską zaczęła się w sesje letnią. Zaczynałam studia drugi raz. Za pierwszym razem nie udało mi się zdać pierwszego półrocza, a drugie podejście też nie poszło zbyt dobrze i musiałam wziąć warunek. Sesja letnią też nie zapowiadała się kolorowo.
Przeczytaj całość

Piotr: Modliłem się o miłość

Czytałem wiele opinii , że nie da się wymodlić miłości. Moja historia wyglądała trochę inaczej. Byłem z kobietą o którą poprosiłem Matkę Boską, której bardzo ufałem. Zanim zostaliśmy parą , spotykaliśmy się jako znajomi. Kilkanaście tygodni modliłem się w jednym celu , aby wtedy moja koleżanka poczuła do mnie to co ja do niej. Po kilku tygodniach gdzie myślałem , że stał się cud, usłyszałem że to tylko przyjaźń.
Przeczytaj całość

Natalia: Dziękuje za nieustającą opiekę Matki Boskiej.

Za wszystkie inne łaski bardzo dziękuje Bogu, Jezusowi Chrystusowi i Matce Boskiej :) Z Panem Bogiem :) Warto się modlić tą wspaniałą modlitwą.
Przeczytaj całość

Aneta: Nocą modlę się wytrwale do Maryi.

Jak uchwycić i wyrazić,co jest spontanicznym porywem serca,najintymniejszym przeżyciem,nieoczekiwaną łaską ( wręcz mistyczną) i obdarowaniem dobrem odczutym następnie każdego dnia?

Nowenna pompejańska jest drogą ku Najświętszej Marii ,ścieżką wypracowaną i przemierzoną już przez św. Dominika,a niestety ,którą nie uczy się podążać ani na uniwersytetach ,ani nawet często w rodzinnym domu.Jest to zapewne jedna z tych jedynych dróg do tego ,co najistotniejsze- Jezusa,Boga poprzez łaskę Marii i przez nas samych.Zbyt późno ją odnalazłam.Gdybym znała ją wcześniej,ile cierpień zaoszczędziłabym mym bliskim i sobie samej.Kimś pewnie innym,lepszym i szczęśliwszym byłabym dziś.Nowenna nieoczekiwanie stała się i moją drogą a przemierzając ją, doznałam tak wiele dobroci Najświętszej Marii Panny: Jej cudną dłoń pocieszającą i podgarniającą mnie jako człowieka,a także mych bliskich.Nocą modlę się wytrwale do Marii. Proszę Ją i Jezusa ,bym wytrwała przy Niej do mego końca,gdyż inaczej nie sprostam żuciu.
Każdego ,kto czyta moje świadectwo,proszę ,by zaufał słowom modlitwy dziękczynnej i podjął tę cudną acz niełatwą drogę:”O,gdyby cały świat wiedział,jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie”.
Cała Twoja Mario
Aneta

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Aneta: Nocą modlę się wytrwale do Maryi."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
beata
Gość

Przepięknie to napisałaś, łza kręci się w oku, niech Cię Maryja ma zawsze w swej opiece, pozdrawiam.

Maria
Gość

Dziekuje za to swiadectwo, z Bogiem

barbara
Gość
barbara

Bardzosie wruszylam ,piekne swiadectwo.Szczesc Boze !

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!