Urszula: przebaczenie

ziękuję Matko Przenajświętsza za wysłuchanie, nie tracę nadziei, że i w innych sprawach pomożesz.
Read More

Divine: Uzdrowienie

Kochani! Długo dojrzewałam do tego, aby opowiedzieć o tym w jaki sposób Maryja zdziała cuda w moim życiu. Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać po raz pierwszy (ponad) 1,5 roku temu w listopadzie. Ten czas był bardzo trudny ale i pełen wielu cudów, które ciężko zliczyć. Postaram się je opisać najlepiej jak...
Read More

Katarzyna: Dwie nowenny = dwa cudy

Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji mojego nienarodzonego dziecka. Lezałam w szpitalu w 28 tyg ciąży z kiepskimi rokowaniami - skurcze, rozwarcie-małe szanse na donoszenie ciąży.
Read More

Joanna: siła modlitwy

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki ,kilka dni zastanawiałam się czy dam radę wytrwać w modlitwie przez 54 dni zaczełam się modlić prosząc o zdrowie dla mojej corki,bywało ciężko nie mogłam skupić się na modlitwie,coś przeszkadzało często modliłam się w nocy nie od razu przyszły zmiany ale jest lepiej...
Read More

Bogumiła: modlitwa za syna

Pragnę podzielić się z czytelnikami KRŚ świadectwem, które pomoże zrozumieć, jaką drogę trzeba przebyć, aby dokonał się akt zawierzenia prośby o zdrowie syna, Dariusza, Królowej Różańca Świętego z Pompejów. Otóż nasz syn Darek (lat 33) w 6. miesiącu życia, wskutek okołoporodowego niedotlenienia mózgu, miał napady skłonowe, w wyniku których nastąpił niedorozwój umysłowy. Konsekwencją tych ataków...
Read More

Aneta: Nocą modlę się wytrwale do Maryi.

Jak uchwycić i wyrazić,co jest spontanicznym porywem serca,najintymniejszym przeżyciem,nieoczekiwaną łaską ( wręcz mistyczną) i obdarowaniem dobrem odczutym następnie każdego dnia?

Nowenna pompejańska jest drogą ku Najświętszej Marii ,ścieżką wypracowaną i przemierzoną już przez św. Dominika,a niestety ,którą nie uczy się podążać ani na uniwersytetach ,ani nawet często w rodzinnym domu.Jest to zapewne jedna z tych jedynych dróg do tego ,co najistotniejsze- Jezusa,Boga poprzez łaskę Marii i przez nas samych.Zbyt późno ją odnalazłam.Gdybym znała ją wcześniej,ile cierpień zaoszczędziłabym mym bliskim i sobie samej.Kimś pewnie innym,lepszym i szczęśliwszym byłabym dziś.Nowenna nieoczekiwanie stała się i moją drogą a przemierzając ją, doznałam tak wiele dobroci Najświętszej Marii Panny: Jej cudną dłoń pocieszającą i podgarniającą mnie jako człowieka,a także mych bliskich.Nocą modlę się wytrwale do Marii. Proszę Ją i Jezusa ,bym wytrwała przy Niej do mego końca,gdyż inaczej nie sprostam żuciu.
Każdego ,kto czyta moje świadectwo,proszę ,by zaufał słowom modlitwy dziękczynnej i podjął tę cudną acz niełatwą drogę:”O,gdyby cały świat wiedział,jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie”.
Cała Twoja Mario
Aneta

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
barbaraMariabeata Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
beata
Gość
beata

Przepięknie to napisałaś, łza kręci się w oku, niech Cię Maryja ma zawsze w swej opiece, pozdrawiam.

Maria
Gość
Maria

Dziekuje za to swiadectwo, z Bogiem

barbara
Gość
barbara

Bardzosie wruszylam ,piekne swiadectwo.Szczesc Boze !