Krystyna: Pomoc w chorobie nowotworowej

W 2007 roku zachorowałam na szpiczaka. Jest to choroba nowotworowa, na którą jeszcze nie ma lekarstwa. W momencie diagnozy, rokowania dla tej choroby były od 2 do 3 lat życia, a w moim przypadku, lekarka prowadząca dawała mi 3 miesiące życia. Była chemioterapia i leki, które tylko podtrzymują remisję.
Przeczytaj całość

Zdana matura

Mariusz zdał maturę. Mój syn. Trzeci. Nowenna Pompejańska J E S T modlitwą nie do odparcia!!! Nic jej się nie oprze!!! To po ludzku było niemożliwe…………...... Błogosław Duszo moja Pana! Dziękuję Ci serdeczna i miłosierna Matko! Anna P.S. Szczegóły na żądanie a dowody beznadziejnej sytuacji przed maturą w dokumentacji szkolnej,...
Przeczytaj całość

Ilona: Wielka moc nowenny pompejańskiej

To jest moja druga nowenna, nigdy nie przypuszczałam że będę potrafiła codziennie odmawiać cały różaniec ze wszystkimi częściami. Zadziwiające jest to że kiedy juz sie zaczyna zawsze znajduje sie czas na modlitwę bez względu na obowiązki i pracę, a najbardziej zaskakujące dla mnie było to, ze za każdym razem gdy omawiam różaniec odczuwam niesamowity spokój choć moja modlitwa nie zawsze jest idealna. Moja intencja została bardzo szybko wysluchana, a był to naprawdę przypadek beznadziejny. Tak jak obiecałam dzielę się ze wszystkimi wielką mocą Nowenny. 
Przeczytaj całość

Adrianna: nowenna pompejańska jest super!

Wczoraj skończyłam kolejną NP, chyba 9 albo 10 w moim życiu. Tym razem w swojej intencji. Mam świadomość, że moja sprawa wymaga czasu, bo to pewien proces. Jak zawsze przy odmawianiu NP, nieważne, czy w swojej sprawie, czy w intencji kogoś innego, otrzymuję łaski, za które jestem wdzięczna:-)Oczywiście były one...
Przeczytaj całość

Marcin: Moje życie nabrało prawdziwej głębi i sensu

Chciałbym się podzielić łaskami, które otrzymałem od Najświętszej Matki podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Obecnie odmawiam 3-cią. O nowennie dowiedziałem się z katolickiego portalu internetowego, poprzez Facebooka gdzie czytałem artykuł o cudach, jakie może zdziałać. W artykule zamieszczono pokaz slajdów z różnymi zadaniami na Wielki Post (taki obrazek w formacie gif).
Przeczytaj całość

Agnieszka Pytlak: Moje nawrócenie

Moje świadectwo chciałabym zacząć paroma słowami o mojej wierze. Bóg zawsze był obecny w moim życiu, tylko że z mojej strony było to bardziej na zasadzie „Boże daj”. Potem szybka modlitwa przesiedzenie w kościele i przebieranie nogami aby się skończyło.

Zero gorliwości, miłość pewnie była mi obca. „Kocham Cie Boże” może się kiedyś wymknęło jak wysłuchał moich modlitw. Oczywiście były też i piękne przeżycia, łzy i emocje towarzyszące podczas słuchania pięknej muzyki bądź ogólnie mszy z pompą. Wiecie, to tak jak większość katolików nie urażając żadnego z moich braci i sióstr. Nie będę rozwodzić się jak trafiłam na Nowennę Pompejańską ale pojawiała się ona w moim życiu od czasu kiedy to zaczęłam oglądać ks. Glasa. Miałam dziwne dręczenia, lęki, nerwy, ciężko było mi się udać w dobrym kierunku ku Bogu. Zaczęłam odmawiać Nowennę, prosiłam o wiarę czystą, charyzmatyczną dla mnie i o nawrócenie dla mojej rodziny. Nie musiałam długo czekać pojawił sie ksiądz, spowiedź, wspólnota przy kościele a zaraz po tym kurs Filip, który serdecznie polecam. Mieszkam w Anglii więc to wszystko naraz obok siebie było naprawdę cudem. Mój mąż uczestniczy wraz ze mną w tym razem prawdziwym życiu katolika. Kiedyś modląc się w czasie Eucharystii odczułam tak głęboką Bożą miłość, że aż dech w piersiach zapierało. Było to najpiękniejsze przeżycie jakiekolwiek towarzyszyło mi w moim życiu. Nie chcę już niczego innego. Codziennie pragnę więcej Boga w naszym życiu, pragnę za Nim iść, podążać gdzie tylko On chce mnie posłać. Nigdy nie czułam takiej miłości, nie da się jej opisać słowami. Matka Boska zaprowadziła mnie prosto w ramiona Swego Syna Jezusa a ten pokazał mi prawdziwą miłość. Wiele się muszę jeszcze nauczyć ale Duch święty nie opuszcza mnie i w chwilach zwątpienia zawsze pokazuje co zrobić dalej. Czasem bywa ciężko ale teraz jest ta łaska i wraz z nią wielka nadzieja.
Agnieszka

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Agnieszka Pytlak: Moje nawrócenie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Izz
Gość

Dziękuję za to świadectwo! Dzieki obecnosci Ducha Bozego zycie naprawde staje się cudem!

Magdalena
Gość
Magdalena
Agnieszko, czuje sie jakbym czytala swoj zyciorys:)) ze mna bylo podobnie. I o NP tez dowiedzialam sie dzieki Ks Piotrowi. Rowniez mieszkam za granica, ale ja mam o tyle trudniej, ze nie mam tutaj stycznosci z polskimi parafiami ot po prostu mieszkam za daleko. Masz wielkie szczescie, bo przezywasz i doswiadczas wszystko razem ze swoim mezem. Moj niestety nie jest praktykujacym katolikiem…bede sie modlila o jego nawrocenie w nastepnej Nowennie. Jak wiekszosc ludzi I ja juz doswiadczylam wielu lask przez nasza Matke. Tylko Ona dodaje mi sil, aby isc wciaz do przodu kazdego dnia. Nie odkladajmy rozanca, bo to nasza… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!